Dziś przyszedł do nas mój BezpośredniPrzełożony™ w sprawie kontroli przebiegu prac nad systemem sprzedaży. Pierwszy etap miał się zakończyć w tym tygodniu, dlatego przyszedł rozliczyć nas z terminów. Zbiegło się to akurat z doroczną wizytą SynaPrezesa™ w naszych coraz skromniejszych progach, jako że sprzętu nam jakoś z czasem ubywa. Okazało się też, że przechwałki dotyczące […]
Archive for Maj, 2004
Gry pod linuksem
Rozmowa moja z SynemPrezesa™: — A czemu chcesz się pozbyć rutera DSL-owego? – Zamieniam go na zwykły modem na USB i stawiam firewalla na linuksie w piwnicy. Tylko części mi potrzeba do komputera. – Przecież masz 2 kompy w domu. – No ale ten będzie stał w piwnicy a kompy w domu normalnie, na Windowsie, […]
Stolica, ziemia obiecana
Nie tak znowu dawno temu wróciłem z delegacji do Warszawy. Towarzyszyłem oczywiście nikomu innemu jak samemu SynowiPrezesa™. On zaś pojechał do stolicy w celu znalezienia sobie pracy. Składał więc CV do wszystkich większych firm zajmujących się hostingiem i usługami sieciowymi. Jakież było jego zdziwienie, kiedy to jedna z firm zaprosiła go jeszcze tego samego dnia […]
Praca nad systemem sprzedaży
W firmie pracujemy nad opartym na PHP systemie sprzedaży. Dokładniej pracują 3 osoby: ja, MójWspółpracownik™ i SynPrezesa™. SamPrezes™ wyznaczył nam pewien deadline i zakres funkcjonalności, który musi zostać do tego terminu zaimplementowany. SynPrezesa™ podzielił zadania i prace się rozpoczęły. Było to jeszcze przed aferą terminalową. Pierwszy skończył SynPrezesa™. Z ciekawości z MoimWspółpracownikiem™ postanowiliśmy sprawdzić, jak […]
Domeny
Dzisiaj rano okazało się, że do firmy nie dochodzą maile na adresy z jednej z naszych domen. Sprawdziłem w RIPE i niespodzianka, domena wskazuje na stary adres serwera DNS, którego już dawno nie ma. To samo tyczy się secondary. Przy okazji dodam, że firma ma tylko około 11 zarejestrowanych domen. Puściłem więc zlecenie do naszego pośrednika, […]
To potrwa tylko godzinkę
Środa, godzina 15:15. SynPrezesa™ przychodzi do biura i oznajmia, że mamy się zwijać z robotą, bo punkt 16:00 wszystkie terminale jadą do sklepu i zostaną wymienione na nowsze. Może i trochę na ostatnią chwilę i nagle, może nikt nie wiedział o co chodzi, może SynPrezesa™ nie pracuje w naszej firmie, ale nikt do gadania nic […]
NASK
Czas temu jakiś jeden z naszych Klientów zmienił nas na jakąś inną firmę hostingową, co już opisałem wcześniej. W czwartek jednak wynikła z tego bardzo wesoła sytuacja. Otóż okazało się, że po naszej zmianie ISP nasz klient wysłał do NASKu dwa zgłoszenia. Jedno podpisane przez właściciela firmy, które zlecało delegowanie domeny na nasz nowy adres […]
Ten się śmieje, …
Wszyscy w firmie odetchnęli z ulgą po tym, jak SynPrezesa™ poinformował nas o swoich odejściu. Jednakże radość ta okazała się przedwczesna, jako że 7. maja roku pańskiego 2004 o godzinie 19:45 zagrzmiał złowieszczy ton dzwonka mojego telefonu komórkowego. To dzwonił mój BezpośredniPrzełożony™, aby z wyrazami bólu i niekrytych kondolencji przekazać mi wiedzę tajemną. Otóż SamPrezes™ […]
CV
Jakieś dwa tygodnie temu SynPrezesa™ postanowił zatrudnić się w konkurencyjnej firmie. W tym celu został zmuszony do popełnienia CV i listu motywacyjnego. Czynił to pierwszy raz w życiu, więc poprosił nas o pomoc: — Tak może być? „Piszę do Was w sprawie oferty pracy.„ – A może na początku jakieś „Szanowni Państwo”? – A tak trzeba? […]
Klient płaci, klient wymaga…
Całkiem niedawno jeden z naszych klientów (hosting www, emaile, obsługa techniczna) zadzwonił do mnie z informacją, że od rana nie dociera do nich poczta elektroniczna. Klient duży, więc priorytetowo zająłem się przeszukiwaniem logów na serwerze. Sytuacja nie była dziwna, bo wszystko zbiegło się w czasie ze zmianą naszego ISP. Nowa pula adresowa, relegacja domen, maile […]

