CV

6. maj 2004

Jakieś dwa tygo­dnie temu Syn­Pre­zesa™ posta­no­wił zatrud­nić się w kon­ku­ren­cyj­nej fir­mie. W tym celu został zmu­szony do popeł­nie­nia CV i listu moty­wa­cyj­nego. Czy­nił to pierw­szy raz w życiu, więc popro­sił nas o pomoc:

- Tak może być? „Piszę do Was w spra­wie oferty pracy.„
– A może na początku jakieś „Sza­nowni Pań­stwo”?
– A tak trzeba? Nigdy tak nie pisa­łem.
– No… wypada.
– No dobra, „Sza­nowni Pań­stwo, piszę do Pań­stwa w spra­wie oferty pracy.„
– Ale w spra­wie jakiej oferty? Powo­łaj się na jakieś ogło­sze­nie w gaze­cie albo na liście dys­ku­syj­nej.
– Nie no, to przez tele­fon.
– To napisz, że piszesz w spra­wie oferty, którą zło­żono ci tele­fo­nicz­nie.
– Ale to nie od nich, tylko gada­łem ze zna­jo­mym, który tam zna jakie­goś dyrek­tora i powie­dział, żebym napi­sał do nich.
– To w spra­wie jakiej oferty ty piszesz?!
– Hmm… „Sza­nowni Pań­stwo, jestem stu­den­tem aktyw­nie poszu­ku­jąm pracy”?
– No już lepiej.

[…]

- „Pra­co­wa­łen wcze­śniej na sta­no­wi­skach takich jak [tu lista dyrek­to­rów, spe­cja­li­stów, itp.], gdzie do moich obo­wiąz­ków nale­żało mię­dzy innymi…”. Co nale­żało do moich obowiązków?

Biedny czło­wiek, przez 4 lata nie wie­dział, co robi. I jak tu teraz napi­sać ładne CV? ;)

There are 2 comments in this article:

  1. 6. maj 2004remiq says:

    To się nazywa sabo­taż na kon­ku­ren­cji, wiesz? :>

  2. 7. maj 2004krymzon says:

    Radził­bym zro­bić wszystko, żeby dostał tę pracę. I naj­le­piej nie wycho­dził z niej 24h/doba.

Write a comment:

Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 2.5 Poland
This work by Patryk Zawadzki is licensed under a Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 2.5 Poland.