Domeny

27. maj 2004

Dzi­siaj rano oka­zało się, że do firmy nie docho­dzą maile na adresy z jed­nej z naszych domen. Spraw­dzi­łem w RIPE i nie­spo­dzianka, domena wska­zuje na stary adres ser­wera DNS, któ­rego już dawno nie ma. To samo tyczy się secon­dary. Przy oka­zji dodam, że firma ma tylko około 11 zare­je­stro­wa­nych domen.

Puści­łem więc zle­ce­nie do naszego pośred­nika, u któ­rego domena została wyku­piona. W odpo­wie­dzi dowie­dzia­łem się, że ktoś inny składa sprzeczne dys­po­zy­cje. Oczy­wi­ście, Syn­Pre­zesa™. Razem z Bez­po­śred­nim­Prze­ło­żo­nym™ wysła­li­śmy prośbę o listę aktyw­nych domen, za które pła­cimy. Miało być 11, oka­zało się, że jest około 30. Syn­Pre­zesa™ umie­jęt­nie poupy­chał je na fak­tu­rze do róż­nych pozy­cji, tym samym ukry­wa­jąc je przed czuj­nym okiem zarządu.

Po chwili jed­nak ode­zwał się do mnie zna­jomy z infor­ma­cją, że moja domena nie działa. Oka­zało się, że Syn­Pre­zesa™ z zawi­ści za pokrzy­żo­wa­nie mu pla­nów ska­so­wał moją pry­watną domenę, któ­rej dys­po­zy­to­rem była rów­nież firma. Obec­nie toczę walkę o jej ponowne uru­cho­mie­nie i wpi­sa­nie mnie jako jedy­nego dyspozytora.

Morał: morał jest bar­dzo pro­sty, nawet jeśli coś nie działa, to nie doty­kaj, bo inte­res firmy nigdy nie idzie w parze z twoim pry­wat­nym. Ja napra­wia­jąc domenę fir­mową stra­ci­łem swoją pry­watną. Opła­coną do grudnia.

There are 2 comments in this article:

  1. 27. maj 2004borisof says:

    ze sie brzydko wyraze: a to chvj ;) (z tego SynaPrezesa™)

  2. 31. maj 2004e-krolik says:

    nie no… to było poni­żej pasa, żenada i cał­ko­wity brak pokory. Taki ele­ment bez swo­jego taty Pre­zesa™ prze­cież długo nie prze­twałby gdzieś indziej. Jak on takie numery robi, to nie­źle o nim świad­czy. Może to odru­chy roz­piesz­czo­nego bahora? :>

Write a comment:

Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 2.5 Poland
This work by Patryk Zawadzki is licensed under a Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 2.5 Poland.