Postanowiłem zamieścić tekst podesłany mi przez Havnera. Myślę, że świetnie pasuje do klimatu strony. Wielkie dzięki, Havner. Zapraszam do lektury. Poza tym w ofercie pojawiły się kultowe koszulki! :)
„Ja Kocham Swoją Pracę!
Ja kocham swoją robotę, zarobek kocham też!
Ja kocham je coraz mocniej, czy słońce jest, czy deszcz.
Ja kocham mego szefa, on przecież jest wspaniały.
Kocham też jego […]
Archive for Lipiec, 2004
Zgubiony poemat Dr. Seuss’a
Lekcja statystyki
Dziś rano, zgodnie z poleceniem SamegoPrezesa™ wysłaliśmy plan na dziś i do końca lipca. Odpowiedź na mój plan:
„Proszę przesładnie dokładnej listy zadań własnych do wykonania w lipcu 2004.
Do listy proszę dołączyć plan realizacyjny tych zadań (w ujęciu szczegółowym).
Proszę przewidzieć rezerwę czasową na różne zadania zlecanie na bieżąco (operacyjne).
[…]
Inne:
– proszę od dzisiaj o raporty po każdym dniu […]
Każde dziecko chce być w reprezentacji
Dzień zaczął się dosyć skromnie, tylko SamPrezes™ wpadł na chwilę, wydając z siebie przeraźliwy ryk i krzycząc, że tak dalej być nie może. Prawdziwego pracownika działu IT takie rzeczy nie przerażają, toteż z MoimWspółpracownikiem™ pomyśleliśmy, że znów coś nie działa i nikt nas nie raczył powiadomić. To był jednak błąd, o czym miałem się szybko […]
Krótka lekcja architektury wnętrz
Dziś rano pierwszy raz od trzech dni zobaczyliśmy z MoimWspółpracownikiem™ swoje biuro. Pewnie wielu z was wydawać by się mogło, że biura pozostawione zamknięte na trzy doby po ponownym otwarciu choć po części przypominają stan, w jakim zostały odizolowane od reszty świata? Człowiek uczy sie na błędach. Zaraz po otwarciu drzwi dobiegł mych uszu niepokojący […]
Etatami sypiąc z rękawa
Środa, ja i MójWspółpracownik™ idziemy poprosić SamegoPrezesa™ o zwolnienie z pracy w piątek. Cel: wyjazd do Warszawy na zlot PLD.
(puk, puk)
– Można?
– Tak, oczywiście.
– Chcieliśmy prosić o wolny piątek.
– A co się stało?
– Chcemy jechać na zlot PLD do Warszawy.
– A o której jedziecie?
– Myślę, że z samego rana.
– Uuuu, szkoda… bo mamy w piątek inwentaryzację […]

