Dziś rano, zgod­nie z pole­ce­niem Same­go­Pre­zesa™ wysła­li­śmy plan na dziś i do końca lipca. Odpo­wiedź na mój plan:

Pro­szę prze­sład­nie dokład­nej listy zadań wła­snych do wyko­na­nia w lipcu 2004.
Do listy pro­szę dołą­czyć plan reali­za­cyjny tych zadań (w uję­ciu szcze­gó­ło­wym).
Pro­szę prze­wi­dzieć rezerwę cza­sową na różne zada­nia zle­ca­nie na bie­żąco (operacyjne).

[…]

Inne:
– pro­szę od dzi­siaj o raporty po każ­dym dniu ze szcze­gó­łową listą (z cza­sem wyko­na­nia) czyn­no­ści.
– pro­szę reje­stro­wać i infor­mo­wać mnie o wszyst­kich ew. tele­fo­nach doty­czą­cych two­ich ew. inter­wen­cji infor­ma­tycz­nych.
– przy­po­mi­nam o zada­niu stwo­rze­nia nowego narzę­dzia dla naszego klienta (na jakim eta­pie jest to zada­nie?)
– przy­po­mi­nam o zada­niu — ter­mi­narz grupowy/sieciowy
– przy­po­mi­nam o zada­niu — struk­tura orga­ni­za­cyjna firmy (sza­blon)
– pro­sze o infor­ma­cje szcze­gó­łową dot. powsta­ją­cego sys­temu — pro­szę o pro­po­zy­cję metody wdrażania.”

Odpo­wiedź na plan MojegoWspółpracownika™:

Te punkty to lista zadań (i to ogólna!), a nie plan. Plan musi zawie­rać szcze­gó­łowe ope­ra­cje, z któ­rych składa się dane zada­nie z roz­pi­sa­niem szcze­gó­ło­wego ter­minu (od … do) i godzin wykonania.

Poza tym z listy wynika, że przez tydzień nie będziesz miał co obić, bo te zada­nia to może na jeden dzień — to za co mamy Ci zapłacić?”

Odno­śnie tego ostat­niego, owe „ogól­ni­kowe zada­nia, które nie są pla­nem” mają w sumie około 40 godzin robo­czych, tak dłu­giej doby jesz­cze nigdy nie widzia­łem. Doszli­śmy więc do wnio­sku, że żyjemy w kraju o polar­nych dniach i tro­pi­kal­nych nocach, te pierw­sze trwają bowiem tyle, ile to konieczne, a te dru­gie tyle, żeby nie spóź­nić się rano do biura.

Co zaś tyczy się szcze­gó­ło­wych danych powsta­ją­cego sys­temu? Pro­szę bardzo:

60 tabel w bazie danych
25000 linii kodu
80 pli­ków
800 kb miej­sca
2800 com­mi­tów w logu sub­ver­sion od 10. maja

Z innych danych sta­ty­stycz­nych: od ostat­niej dłuż­szej wizyty Syna­Pre­zesa™ doświad­czamy braku jed­nej myszki bez­prze­wo­do­wej i jed­nej kla­wia­tury bez­prze­wo­do­wej. Jak mówił, „pozy­czył je do środy”. Zapo­mniał podać datę cho­ciażby z przy­bli­że­niem do roku.