Poniżej przedstawiam, jak dalece lotny artykuł popełnił bluszcz, jeden z redaktorów 7thGuarda. Dodać należy, że artykuł umieszczony został na głównej stronie serwisu. Ubawiło mnie to setnie, nawet SuperExpress nie skleciłby lepszego tekstu. Nikt też nie umiałby lepiej wyciąć z kontekstu moich wypowiedzi. Poniżej moja odpowiedź z powyższego serwisu, gdyby ktoś jeszcze chciał mnie nazwać antychrystem. Zapytuję jednak, po jakie media Pan bluszcz raczy sięgnąć przy kolejnym moim wpisie? Mogę liczyć na własny odcinek “Pod napięciem”? Już to widzę - “młody programista z Wrocławia, mimo wielokrotnych wezwań sądu, nie chce poklikać - co na to nasi eksperci?”
Wroga trzeba umieć sobie znaleźć - tak brzmi stare powiedzenie. Polscy jabberowcy (łącznie z autorem niniejszej notki) zwykli zdobywać fortece konkurencyjnych komunikatorów - Gadu Gadu i Tlen.pl. Co ambitniejsi podłożyli ogień pod polskiego blog-monopolistę udostępniając uwielbiany przez wielu serwis JoggerPL. To właśnie na tym serwisie jeden wyjątkowo zaangażowany jabberowiec zauważył nowego demona zła.
Poniższa historia uświadomiła mi, że nie jestem na bieżąco z obowiązującą polityką jabberową w naszym kraju - kiedyś walczyliśmy o otwarcie serwerów Tlen.pl na polską sieć, cieszyliśmy się z posunięć Wirtualnej Polski, a teraz?
Nowym zagrożeniem okazało się Hapi.pl, bazujący na protokole XMPP komunikator biorący za grupę docelową nietechnicznych nastolatków. Jego autorzy (być może po prześledzeniu doświadczonego WP i Tlen.pl) zdecydowali się od razu otworzyć komunikację między serwerową. Niestety, nie przewidzieli, że trendy się pozmieniały…
Czymże zasłużyliśmy? - głos przepełniony cierpieniem, żalem i goryczą roznosi się po pustkowiach, a także na blogu (przepraszam, jogu!) obrońcy elitarnych wartości. Aby wojownik miał pewność, że zostanie usłyszany, zostawił także odpowiednią notkę na forum użytkowników Hapi.pl.
O, przepraszam - w dalszym ciągu nie napisałem, jakie zagrożenie stanowi Hapi.pl - już wyjaśniam. Użytkownicy Hapi.pl to horda matołów - a przecież Jabber jest wolny od “koFFanyH pAniEnEk”, “1337 haxx0rów” i tłumów zbyt skąpo obdarownaych przez życie intelektem dzieci.. Nasz wyzwoliciel nie boi się okazać swojej trwogi, i pyta: Dlaczegóż chcecie więc nam, bogu ducha winnym użytkownikom, zgotować los tak marny? Dręczony cierpieniem sugeruje autorom dodać system automatycznego rozsyłania/forwardowania łańcuszków. Finalnie autor ukazuje swoją bezradność: Być może nie rozumiem waszej motywacji, może są w tym jakieś cele wyższe, wtóruje mu jedna z jabberowych niewiast: Nawet jak bronić sie nie będzie :( (oczami wyobraźni widzę w tym momencie palone setkami wioski podczas sesji RPG).
Osoby pragnące poznać szerzej temat mogą poczytać komentarze różnych osób na wyżej wymienionych stronach, niemniej nasuwa się pytanie - jaki jest sens życia w getcie (tak, pojawiają się propozycje filtrowania). Osobiście cieszę się, z takich inicjatyw jak Hapi.pl. Cieszę się, że mogę w końcu nietechnicznym znajomym polecić prosty komunikator, być może docenią go też rodzice nie chcący katować swoich pociech skomplikowanymi wynalazkami (tak tak, Psi jest skomplikowane dla ZU). A co sądzą o tym czytelnicy serwisu?
Bawi mnie wolność wypowiedzi w naszym kraju. Nagłówek mojego posta zaczynał się słowami, że piszę tylko i wyłącznie w swoim imieniu. Niejaki bluszcz zrobił z tego protest na skalę światową. Czekam na fotomontaże, jak z transparentem biegam pod oknami autorów hapiego (i pandiona generalnie). Na drugim transparencie mam napisane “windowsa używają tylko idioci”, a na zapasowym, który strategicznie wisi na moich plecach, widnieje hasło “31337″.
Cieszy mnie też, że poziom edukacji narodu stoi tak wysoko, że prawie nikt nie zrozumiał, o co mi chodzi. Jabber po prostu nie jest gotowy na popularyzację, a w 100% nie jest na to gotowa Polska. Ludzie na świecie nie będą nas oceniać po poziomie średnim, tylko właśnie po tych kilkudziesięciu “koFFanyH” jellonkach.
Do Hapi nie miałem zupełnie nic. Do czasu. Do czasu, kiedy to w ciągu dwóch tygodni odebrałem kilkanaście wiadomości typu:
- HEJ!!! jak zmienić emotki!!
- jakie emotki znowu
- No W HAPI!!!
Tudzież:
- CZESC GDZIE MGOE ZMIENC TEN OBRAZEK ?
Czy też:
- Ej Tez jestem Z Wroclawia dodoam cie Do listy pozdro!
Nie będę wklejał reszty cytatów, poziom identyczny. Nie, nie jest wyjściem usunięcie się z katalogu. Nie, nie jest wyjściem blokowanie ludzi spoza listy. Nie po to powstał pieprzony katalog i nie po to jest możliwość odezwania się do kogoś bez potrzeby dodawania go do rostera, żebym teraz musiał zacząć autoryzować kontakty przez telefon komórkowy.
Ja nie protestuję przed otwieraniem jabbera, jabber zawsze był otwarty. Nie lubcie tylko wody z mózgu ludziom, których część ma już tam dość sporo owego płynu. Dlaczego WP mogło napisać na stronie, że to nie jest GG, że to JABBER? A dlaczego Hapi jest tak biedne, że najpierw wydaje komunikator i “ludzie, ściągajcie, a słowo wstępne, regulamin i instrukcję obsługi kiedyś się dopisze”? Pewnie, prościej puścić ludzi na sieć, o resztę mogą spytać zwykłych userów (czy też “elitę” - jak bluszcz nazywa ludzi ceniących sobie prywatność).
Być może jestem polskim Adolfem Hitlerem, może wierzę w ubermensch, może jestem nazustą, faszystą i rasistą. A może niektórzy są tak ograniczeni, że krytykę komunikatora traktują jak zamach na całą ideę OpenSource. Przykro mi was czytać, w OS mam własny wkład, od lat promuję otwarte standardy, ale w życiu mi nie przyszło do głowy dać komuś pistolet (ba - OtwartyPistolet!) i powiedzieć “baw się dobrze, jak kogoś zastrzelisz to nie nasza brocha - instrukcji nam się pisać nie chce”. Przykro mi też, że 7thGuard, którego czytam od dawna, opublikował artykuł o poziomie brukowca. Tylko czekać, aż zaczną się pojawiać artykuły w stylu “12-letnia Zuzia, głos pokolania, na swoim blogu śmie twierdzić, że Pepsi jest lepsza od Coca-Coli”.
bluszcz lubi wolnosc, np wolnosc do spamowania uzytkownikow swojego serwera jabber przez tresci ktore sa tak wartosciowe jak: őSPÎOO^ÔĐYç Č Ż\$çżąHţł ăşÇ# ĚEŞ*Ĺëí×.
To akurat jego biznes, jak się nie podoba to nie trzeba z jego serwera korzystać… Natomiast robienie z bądź co bądź publicznego serwisu miejsca do osobistych wycieczek, to insza inszość…
Cachotterie: jak ciebie zaczepiaja obce osoby za pomoca komunikatora to zle, jak ze mnie bluszcz robi sobie jaja wysylajac tresci ktore nie maja zadnego sensu to dobrze bo to jego serwer i ma prawo. jasne.
Hola. Po pierwsze nie powiedziałam że to "dobrze". Powiedziałam że to jego serwer, z którego zawsze możesz zrezygnować bez wielkich strat na rzecz, na który wydaje jakąś tam kasę (na sprzęt, na łącze…) i nie to że jakoś to popieram, że wysyła wiadomości (chociaż w drugą stronę też nie potępiam - jakoś mi się to w ogóle nie rzuciło w oczy) - to jest to jego świńskie prawo właściciela, nie podoba się to się wyrejestrowujesz i po sprawie - na inne serwery przecież informacji nie rozsyła.
Natomiast jellonkowanie to o tyle inna rzecz, że po pierwsze żaden jellonek nie utrzymuje serwerów, a po drugie, co ważniejsze - zmiana serwera niewiele Ci tu pomoże, czyż nie? Jellonki potrafią dopaść wszędzie :]
W zasadzie to w temacie ogólnie tutaj poruszanym (o Hapi) zgadzam się jak najbardziej z Patrysem i w zasadzie nie mam nic do dopowiedzenia. Ludzie z jabbera nie chcą spamu (bo w zasadzie tak mógłbym nazwać teksty jellonków) a inni, np tacy ludzie od Hapi, mogliby temu zapobiegać uświadamiając ludzi instrukcją albo napisem w stylu "Nie piszcie do ludzi których nie znacie i do których nie macie nic ważnego". A hapi ma to gdzieś. Do tego Bluszcz po prostu przekręca dokładny sens wypowiedzi Patrysa.
Takie coś mi się nie podoba. Ludzie muszą nauczyć się czytać i myśleć ze zrozumieniem.
Ja się zgadzam z Tobą, patrys. Przeczytałem wszystko co mogłem na ten temat i przyznam, że sprawa jest bardzo denerwująca. Zwłaszcza, jak "wyjadacze" oskarżają wszystkich o przekreślenie idei otwartości.
to ja już wiem czemu dzisiaj ktoś mi podesłał smsa, bym mu mój numer gg podał. GG?!?
Nie pisanie instrukcji obsługi jest, była i zawsze będzie cechą darmowego oprogramowania.
Nie czytanie instrukcji obsługi jest, była i zawsze będzie cechą większości użytkowników.
Dlatego nie czepiałbym się twórców hapi, że nie zrobili instrukcji. JAJC również nie miał i nie ma żadnej instrukcji napisanej przez autora.
–
Bluszcz napisał artykuł, bo jest to sprawa, która podzieliła środowisko jogger.pl. Nie dlatego, że Ciebie Patryś nie lubi.
–
Nie podoba mi się takie przywłaszczanie sobie różnych rzeczy. Jesteś developerem PLD (afair) i nie wyobrażam sobie, byś któregoś dnia powiedział: Wywalamy wszystkie ułatwienia, bo coraz więcej użytkowników to małolaty i ludzie bez kultury. Chociaż to raczej zły przykład. Jakiś użytkownik PLD pisze do was, że nastoletni PLDziarze piszą głupoty na forach internetowych. To by znaczyło, że PLD nie jest gotowe na przyjęcie małolatów?
Bluszcz spieprzyl temat maksymalnie - napisal strasznie stronniczy tekst, w ktorym przeinaczyl to co napisal patrys.
Mowienie, ze artykul dotyczy samej sprawy a nie pojedynczego posta to bzdura. Wyobraz sobie, ze wyborcza publikuje artykul o wojnie w iraku opierajac go na podstawie komentarza do artykulu pawiana na onecie.
Powinni kolesia na pysk wypieprzyc za dupowate podejscie do sprawy - jezeli chcial dotknac sprawy to powinien opisac czego dotyczy problem, podac za i przeciw. Wywolalby moze dyskusje na ten temat. Zamiast tego wywolal dyskusje na temat patrysa. Spowodowal mase wycieczek osobistych, sugestie co do dlugosci patrysowego fiuta i nawet nie dotknal tematu. Gosciu powinien wiadra z weglem nosic a nie pisac artykuly.
Ja osobiscie niezle polalem z calej sytuacji - najpierw z postu patrysa, potem odpowiedzi az z tej bomby na 7thguard…
Zaznacze, ze nie zgadzalem sie z patrysem w tym temacie od samego poczatku i dalej nie zgadzam.
Czytajac ten pseudoartykul na mam jednak ochote zapytac 7thguarda: Czymze sobie zasluzylem, zeby na lubianym przeze mnie serwisie czytac takie pierdoly?!
Na koniec tylko jedno moje spostrzezenie: nie wiem kto wymyslil termin 'jelonki', ale na pewno byl gejem.
szzzzzz…ej?: wydaje mi się, że w ogóle nie rozumiesz terminu "jellonki".
Taak, z całą pewnością gej… o ile wiem to kobieta była, więc coś się zgadza - lubi chłopców ;]
Rozumiem, ale nie chodzi o znaczenie.
Wylacznie o brzmienie. Kojarzy sie z jakims jelonkiem bambo czy innym slodkim dziadostwem.
Prędzej z jeleniem, czym to zazwyczaj okazują się być tego typu "elo y0y0y0 móodafoka" GG-made dzieciaki…
Bo do pewnego momentu to nawet można było traktować jak rozbrajającą głupotę - do momentu jak zaczęły się pojawiać, korzystając z nomenklatury siwej, hordcore jellonki, czyli osobniki które na tekst "nie, nie mam czasu/ochoty poklikać" potrafia obrzucić 5 minutową wiązanką inwektyw, przy których "kurwo" należy do najłagodniejszych. I z całym szacunkiem do nowych i nieuświadomionych itp. - co rozumiem bo każdy kiedyś zaczyna - to takie zachowanie jest dla mnie karygodne i tego nie umiem wytłumaczyć początkami na sieci - kulturę we krwi się ma lub nie i medium nic tu nie zmienia.
Faktem jest, że hapi akurat bardziej celuje w słodkie dziewczątka od blogaSSkuff, które z ortografią są na bakier ale bardzo chciałyby poklikać, ale nie są agresywne, z tym że w tym momencie po prostu nazbierało się tego razem.
Niezależnie czy rzecz tyczy się blokowania tego czy tego typu nachalnych osobników, moim zdaniem nie warto na siłę ściągać ich sobie na głowę ZANIM nie dostarczymy nie tylko sobie-geekom, ale również najzwyklejszym, ale spokojnym użytkownikom, mechanizmów obrony. I przez mechanizm obrony nie rozumiem możliwości podziałania sobie na konsoli XML (którą nawiasem mówiąc też chyba nie każdy klient ma) coby skonfigurować blacklistę, bo ja to zrobię, ale moja koleżanka, którą cudem na jabbera nawróciłam nie - i ona i jej podobni wróci do natywnego klienta gg, bo tam ma blokuj - pod ręką. Jeśli chodzi nam tylko o wymienienie użytkowników, to w tej chwili ściąganie ludzi przez hapiego jest dobrym pomysłem, natomiast jeśli chcemy żeby zostali również ci, którzy jabbera wybrali nie dlatego że jest otwartym protokołem (bo to, jako wybitnym humanistom, im wisiało), tylko dlatego że prezentował jakiś poziom - to niestety w tej chwili ten poziom poleci tak samo, jak poleciał po wejściu wpkontaktu, bo wtedy pierwszy raz trafiła mnie losowa zaczepka z jabbera (i jak do dziś, jedyne takie zaczepki dziwnym trafem odnotowuję z ichniego serwera).
Krótko mówiąc - tak, otwarcie jest jak najbardziej chlubną ideą, tylko jak się coś robi to warto robić to z głową, po kolei, a nie jak się komu co przypomni, bo w taki sposób to można tylko popsuć to co już jest. Począwszy choćby od tego, żeby hapi nie reklamowało się głównie jako zastępca gg i klient z megakul ikonkami, żeby nowym użytkownikom podpowiadać że jest coś takiego jak status "chętny do rozmowy" i że takich ludzi należy zaczepiać a nie wszystkich "jak leci", a kwiatki na ich forum pokroju "jabber to inny polski komunikator, nie?" nie pozostawały bez echa…
Tak, może za dużo wymagam, ale taką mam głupią wadę że lubię jak coś jest zrobione pożądnie, first things first - a moim bardzo skromnym zdaniem ważniejszym niż dodawanie do klienta 'wrzaskunów' jest choćby poinformowanie jego użytkowników jak z tego czegoś powinno się korzystać, żeby nie szkodzić innym.
wow
Ja umiem czytac i naprawde rozumiem o co chodzi, zreszta wierz mi, rozumialem od poczatku.
Mowie tylko, ze nie podoba mi sie wspominanych bucow 'jelonkami', nie pasuje mi okreslenie, brzmienie. Tylko o to.
Gejem nie był, ale faktycznie woli chłopców… ;)
A jakie określenie byś proponował? ;) Buce? Ale to nie zawsze jest do końca trafne, mimo wszystko (kawałowe) blond-dziewczątko bełkoczące bez sensu bardziej kojarzy mi się z jelonkiem niż bucem ;)
Miło poczytać jak tzw. "elyta" pierdoli o niczym.
Może oni są jelonkami, ale wy Jeleniami na 100%
Nie wiem skad sie urwales misiek, ale po pierwsze to ja tu nie widze zadnej 'elyty', po drugie to temat moim zdaniem sie wyczerpal i jest juz NUDNY, a po trzecie to nie mam potrzeby prowadzic rozmow o niedozywionych dzieciach w somalii zeby spelnic twoje wymagania. Jelonkowy eot z mojej strony, bo zaraz przyjdzie jakis patafian i powie, ze jestem czescia grupy trzymajacej wladze i pierdole o niczym. (sorka za smietnik patrys)
"Elyta pierdoli o niczym" w swoim gronie i nic Ci do tego - nie mam nic przeciwko pierdoleniu o niczym między użytkownikami hapi czy gg tak długo, jak długo pierdolą o niczym między sobą i mnie nie zaczepiają. Nikt Cię tu nie zapraszał.
W swoim elitarnym gronie dodaj.
Nikt mnie nie zapraszał, i pewnie jestes przerażona, że to Twojego idealnego i odizolowanego swiata ktoś tak chamski wchodzi z brudnymi butami. No cóż, trzeba będzie postawic większe mury. Sorry za przekleństwo, ale poziom dyskusji był tak niski (geje, blond dziewczatka itp.), że jedno przekleństwo i tak nic tu zepsuć nie może.
W swoim elitarnym gronie dodaj.
Nikt mnie nie zapraszał, i pewnie jestes przerażona, że to Twojego idealnego i odizolowanego swiata ktoś tak chamski wchodzi z brudnymi butami. No cóż, trzeba będzie postawic większe mury. Sorry za przekleństwo, ale poziom dyskusji był tak niski (geje, blond dziewczatka itp.), że jedno przekleństwo i tak nic tu zepsuć nie może.
Przerażona? LOL, nie wlewaj sobie, ktoś kto głównie obrażać potrafi i niczym innym się nie zaprezentuje nie jest w stanie we mnie wywołać żadnego rodzaju emocji - ani przerażenia, ani oburzenia, ani zdenerwowania.
Zastanawia mnie jedynie co chcesz osiągnąć - obrazić nas? Daruj sobie, szanuj nasz i swój czas. Pokazać jacy to jesteśmy fuj? Pokazujesz jedynie siebie i swój poziom dyskusji, kiedy brakuje argumentów to sięga się do obrażania - smutne to i wiele wiele razy wyszło w różnych komentarzach, ale tacy komentujący nie nam wystawili opinię, jak im się zapewne zdawało, tylko sobie.
A "kawałowe blond dziewczątko" nie jest przekleństwem czy Ci się to podoba czy nie, w przeciwieństwie do "pierdolić" - może spojrzyj do słownika i zobacz że tylko przy tym drugim jest napisane "wulg."
I ponownie - poziom tej dyskusji nie Tobie oceniać i nic Ci do niej - nie prowadzimy jej wysyłając do Ciebie na gg/jabberze wiadomości, nie narzucamy Ci się - sam tu przylazłeś więc bądź łaskaw się dostosować albo wyjść, bo jesteś tu gościem.
Nawet cały post załapał się pod kreskę wspomnianego poziomu.
A ja tak sobie siedzę i udaję że myślę i… sądząc po opiniach "członków obozu opozycji" ( czyt. nieelity rzehój ) Patrys to buc i oszołom - dodać można, co ważne, iż nieszkodliwy, bo aż jednym postem się wsławił. Parsując dalej rzekę niepochlebnych opinii można dojść do wniosku, iż Patrys w ogóle nie ma racji a wszyscy mają to w dupie i tylko czytają, bo fajnie z głupka pozlewać. Pytania nasuwają się naturalnie i samoczynnie: skoro równie dobrze możnaby olać gościa, to skąd się nagle taka akcja odwetowa wzięła i dlaczegóż w ogóle została zrealizowana? Jakim cudem jeden marny oszołom, którego nikt na poważnie nie bierze, wywołał tak wielką burzę - w jaki sposób zmobilizował i zesłał sobie na łeb rzeszę antyfanów? Wychodzi na to, że jednak jest sporo na rzeczy w tej kwestii, pytanie tylko w co ukłuł tych wszystkich "ty bucu" ludzi? No chyba że to zastępy noszących trendy_bravo_bransoletki użytkowników hapi, którzy nagle doszli do wniosku, iż już im się znudziło pisać do losowych ludzi "cZe z100m mAM pR0blEM rzehój, pOMurZzZZZZ!!!11!1!111".
Hyhy… Właściwie też bym tak chciała, <z nadzieją w głosie> może jak będę większa skończę jak Patrys?</…> Jeden wpis na joggu i pierwsza strona w 7thguardzie, tyyyyle komentarzy, jejku jej… ;]
A poważnie: niektórzy tak mają, że nieważny jest temat, nieważna rzeczywista treść, jeśli tylko jest okazja żeby komuś napisać "nic nie umiesz, na niczym się nie znasz, jesteś debilem" - to wykorzystają ją, nawet jeśli tak poza tym ZUPEŁNIE nie wiedzą o co chodzi (vide pewne komentarze do sic! Bluszcza). Starczy popatrzeć czasem na "intelektualne" wpisy na onecie czy gazecie - dokładnie ten sam poziom i klimat.
W tej aferze dużo było takich wpisów, szczególnie u Patrysa na joggu (na 7 mimo wszystko mniej) - ale było też trochę mądrych, wyważonych opinii, pokazujących czasem że ktoś się całkiem z tezami Patrysa nie zgadza, ale traktujące go z szacunkiem - i takich ludzi ja również szanuję, przyjmuję ich opinie jako alternatywny punkt widzenia, nawet jeśli w jednym czy drugim punkcie wciąż mam inne zdanie. Umiejętność zachowania pewnego poziomu w dyskusji BARDZO silnie świadczy o człowieku i niestety w tej "konkurencji" coniektórzy wypadli bladziutko, ale to już ich problem.
Patrys, błąd polegał na tym, że nie napisałeś wszystkiego prosto i bezpośrednio, tylko zrobiłeś z tego apelu, mam nadzieję, że celowo, list w tonie zawodzenia/lamentu. Prawda jest taka, że po odfiltrowaniu Twojego specyficznego stylu kontruowania wypowiedzi(tutaj po prostu kwaśnego) widać jak na dłoni, co masz do zarzucenia autorom hapi. Przeceniłeś jednak publiczność, przeceniłeś znacznie, w wyniku czego na 7mym zostałeś określony mianem "faszysty" i "frustrata". Przykre.
"Internet? Nie dla idiotów." (Albo "Komentarze na 7mym? Powinni tego zabronić." ;)
Na zakończenie chciałem dodać, że czasami trzeba podejść do życia filozoficznie, po krasnoludzku i powiedzieć sobie "srał to pies". ;-)
A wiec za inteligentnie to napisał????
A niektórzy po prostu tego nie zrozumieli???
Interenet nie dla idiotów - i wasze teksty tez??
Trzeba czytac pomiędzy wierszami?????
buhahahahahahahahehehe
no elita jak by nie patrzeć.
słowo daję, nie wierzę :)))))))))))))))))
Uwierz. Nie trzeba czytać między wierszami, trzeba czytać:
"ale w życiu mi nie przyszło do głowy dać komuś pistolet (ba - OtwartyPistolet!) i powiedzieć "baw się dobrze, jak kogoś zastrzelisz to nie nasza brocha - instrukcji nam się pisać nie chce"."
Btw. w szkole nie uczyli, że wystarczy jeden pytajnik? Nie doszedłeś jeszcze do 5 klasy podstawówki? :)
Tak, nie zrozumieli, podobnie jak dla niektórych zbyt wyuzdanym intelektualnie wyzwaniem było rozróżnić w tekście bluszcza, co jest opinią bluszcza, a co Patrysa, przez co wyzywali bluszcza, krytykując idee Patrysa.
Czytanie ze zrozumieniem to jak widać prawdziwa sztuka - przynajmniej dla niektórych.
do batou
chcesz cytaty - masz cytaty:
"…i tłumów zbyt skąpo obdarownaych przez życie intelektem dzieci"
"Przepuścić hordy matołów dla własnej satysfakcji?"
Piekne nieprawdaż?
btw. no patrz mam juz 30 wiosen, wiec czas juz do szkoły, a ty chyba do lasu bo tam jest miesce dfla czepialskich kleszczy.
Piękne. Czy mam rację, podejrzewając że jesteś jednym z tych ludzi, którzy zgodziliby się na spęd bydła przez własne podwórko, bez żadnych zasad i ostrzeżeń? Tak to właśnie wygląda.
Btw. dokładnie takie zdanie jak w tych cytatach mam o ludziach, którzy zaczepiają obcych użytkowników komuniaktora internetowego (albo telefonu, poczty elektronicznej, klienta VoIP, wybierz sobie). Bo to idioci, względnie niewychowane szczyle. Piękne, ale prawdziwe.
Do lasu wybieram się w sobotę. Lubię las, zmniejsza się tam szansa spotkania kogoś, komu wydaje się, że skoro urodził się homo sapiens, to tyle mu wystarczy i jakakolwiek dalsza ewolucja jest zbędna.
Wiedziałam że Ert mnie nie zawiedzie - "czepialski kleszcz" - brawo za oryginalność. :D
jeszcze raz do batou:
cytacik z twojego bloga
"
Problem z internetem polega na tym, że za dużo w nim idiotów (charakterystyczna właściwość każdej przestrzeni wypełnionej ludźmi). Z 7go robi się onet. "Nie wpuszczać bydła na salony bez uprzedniej tresury" == "faszyzm frustratów".
Teraz też trzeba czytac pomiedzy wierszami????
Problem jest taki, że jednym z prboblemów internetu (sieci dostepnej dla wszystkich) jestes TY.
Nie napisałeś mi z czym dokładnie w powyższym cytacie masz problem. W tym, że przez głupi flame poziom komentarzy na 7mym spadł drastycznie (nawet w porównaniu z poprzednimi jabber-dyskusjami)? Czy o słowa otwierające, odnoszące się bezpośrednio do tego faktu? Czy może o ostatnie zdanie, odnoszące się do totalnego braku zrozumienia (części) przesłania Patrysia?
Problemem są ludzie, który nie rozróżniają "wszystko dla ludzi, tylko z rozsądkiem" od "wszystko dla wszystkich, bo free jest free i STFU!".
A tym kto będzie osądzał kto ma zdrowy rozsądek a kto nie bedziesz ty i tobie podobni????
ha ha ha ha
Proszę przestać toczyć pianę i zacząć czytać dokładnie to co piszę. W tym zdaniu z rozsądkiem jest przecinek, więc proponuję zagłębić się w tajniki używania znaków interpunkcyjnych. Ewentualnie (jeśli w tak podeszłym wieku pamieć pozwala) nad kontekstem wypowiedzi. Inaczej kiepsko to widzę.
Hint: rozsądek jest potrzebny udostępniającym.
Trzymam kciuki, na pewno w końcu się uda, dobranoc. :)
Dobranoc, no i mam nadzieje, że nigdy żadna obca osoba nie bedzie miała tej wyjatkowej przyjemności cię zaczepic - czy to na necie czy w realu (patrz: w lesie) - inaczej biada jej!
Ert: a ja ci życzę wielu sympatycznych doświadczeń z jellonkami.
I dresami - czy to w necie czy w realu (patrz: w lesie).
Wiesz - jelonki nie sa mi straszne. bardziej boje sie ludzi, którzy uważają sie za lepszych od innych.
ha ha batu to było dobre. Ale wiesz, ja nie jestem typowym zakompleksiałym, chuderlawym informatykiem i takie spotkania równiez mi nie straszne ;)
ert - co probujesz powiedziec ? bo przyznam sie szczerze - obserwuje te komentarze tak z czystej ciekawosci - i za cholere nie potrafie zrozumiec, co chcialbys przekazac - bo ze jezdzisz po czesci komentujacych tu osob (a wlasciwie tej, ktora w jakims tam mniejszym, lub wiekszym stopniu utozsamia sie z wypowiedzia patrys'a), to wiem - zdazylem zauwazyc. ale z 10'ciu twoich komentarzy generalnie wynioslem tyle co nic. jak domyslamsie, nie zgadzasz sie z tym, co patrys napisal. domyslam sie, bo z tego co piszeszmozna to wywnioskowac - tylko ciagle nie potrafie zrozumiec (lub: nie widze konkretnych argumentow z twojej strony na poparcie twojego zdania w temacie…) dlaczego uwazasz tak, a nie inaczej. kolejna kwestia, ktorej nie rozumiem, to dlaczego przy okazji wyrazania swojej opinii, musisz obrazac ludzi ktorzy tu probuja omowic zaistniala sytuacje ? przy czym, gdy zwroci ci sie uwage - odgryzasz sie, jakby to tobie nadepnieto na odcisk…
przypomina mi sie stare powiedzonko z usenetu - nie karmic trolla…
zaznaczam, ze osobiscie czesciowo zgadzam sie z opinia patrys'a na temat hapi.pl - czesciowo, bo uwazam, ze troche "za mocno pojechal" - z drugiej strony - znam patrysa juz kawalekczek czasu i wiem, ze ton jego wypowiedzi jest jak najbardziej w jego stylu "codziennym" - uwazam wiec, ze w pewnym stopniu (przynajmniej przede mna) jest usprawiedliwiony.
luzna teza - moze ert, ty tesz masz taki styl codzienny, jakim poslugujesz sie wlasnie w tych komentarzach…
pozdrawiam i eot z mojej strony.
Ok wreszcie do mnie doszło!
Z jellonkami nie ma żartów.
Pozamykałem wszytskie okna i drzwi. Jestem gotów.
Żywcem mnie nie wezmą.
Jak by co to mam telefon i krecę po gwardie narodową.
Ale tanio skóry nie sprzedam.
Trzymajcie się :)
hmmm co próbuję powiedzieć. Może to, że smieszne jest to wasze kółko wzajemniej adoracji, próba przywłaszczenia sobie pewnych rozwiązań i po ogromnej plamie jaką dał Patrys tłumaczenie ze to co widzę i czytam to nie jest to, ze źle to zrozumiałem. Jakie argumenty masz ty? Bo poza usprawiedliwianiem patrysa znajomością jego osoby nic tez nie przekazałeś. Co do obrażania to jak uważnie przeczytasz nie tylko z jednej strony padały niefortunne sformułowania.
Rowniez pozdrawiam
Ert:"ha ha batu to było dobre. Ale wiesz, ja nie jestem typowym zakompleksiałym, chuderlawym informatykiem i takie spotkania równiez mi nie straszne ;)"
Co chcesz przez to powiedzieć? Skinem jesteś czy jak? :P
Stek bzdur, podpieranych postem idioty ;)
Straszni są komentatorzy-krzyżowcy, którzy jeszcze nie nauczyli się czytać. Co do argumentów, Ert, to zdaje się, że próbowałem Ci przybliżyć część przesłania, ale zacząłeś się dławić "insynuacjami", że czegoś nie zrozumiałeś i opierać swoje dalsze ataki na.. własnym braku umiejętności zrozumienia tekstu czytanego. Przykre.
batou, w którym momencie poróbowałeś mi coś przybliżyć?
Kiedy mowiłeś o spędzie bydła czy idiotach, wzglednie niewychowanych szczylach? Podaj mi jakies sensowne argumenty - to sie może zaczne nad tym zastanawiać. Na razie MOIM zdaniem problem jest strasznie wyolbrzymiony i robienie histerii z tego powodu zwyczajnie mnie zdumiewa.
Ert: " hmmm co próbuję powiedzieć. Może to, że smieszne jest to wasze kółko wzajemniej adoracji"
Hm, a ja właśnie widzę kółko wzajemnej adoracji jellonków. 'My, cool ziomale, użytkownicy hapi jesteśmy lepsi… bo tak! bo tak mi się po wódeczce wydawało!'. Zamiast argumentów jakieś bzdety. Na poziomie, a jak…
zamet: lepiej bym tego nie napisała :)
Przeczytaj lepiej na siódmym teksty waszego guru, który teraz tłumaczy się z głupot jakie wcześniej napisał. Możesz rzucić okiem równiez na komentarze bo organiczajac się jedynie do tego bloga (no i Waszego komunikatora) masz blade pojecie o tym co naprawde sadzą o tej spawie, nie związani z waszą sektą.
Panie kolego Ert, pan naprawdę zaczyna przeginać.
Ert: wow, właśnie dowiedziałam się że jestem członkiem sekty! Pewnie zabijam też małe koty i szczeniaczki? Niesamowite.
A wiesz co jest jeszcze bardziej niesamowite? Właśnie brnę przez komentarze na 7mym…
Panie kolego Jezuch - a wy jestescie w porządku nazywając uzytkowników gg, hapi itp. matołami, idiotami ???
Jak kolega Ert zacytuje gdzie tak się wyrażam, to pogratuluję czarodziejskich zdolności.
nigdzie nie napisałem ze to ty tak powiedziałes lub napisałeś, byc moze nawet tak nie myślisz, ale bronisz ludzi którzy tak mówili jednocześnie się z nimi identyfikując.
Bo z nimi się zgadzam częściowo, a z Tobą wcale ;)
jeśli sie z nimi zgadasz - zadazsz sie z ich tezami - czyli po co to oburzenie że to nie ty tak powiedziałes?
Ja nie potzrebuje twojej aprobaty, tak jak pisałem, wystarczy spojrze na jakiekolwiek komentarze poza tym blogiem by stwierdzić ze niestety ideologia jest po prostu chora.
oczywiście wasza ideologia
Oj, Ty na prawdę masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
Ok, nie napisałem w której części się zgadzam, ale to jeszcze nie jest powód by zakładać, że mam coś wspólnego z jakąś "ideologią".
Z mojej strony EOT.
najlepsze jest własnie to ze zostawiasz sobie furtke - zgadzam sie w czesci - no fakt nie jestem czarnoksieznikiem i nie umniem czytac w myslach w której to czesci sie zgadzasz a w ktorej nie. Moze po prostu nie masz włąsnego zdania. Od ciebe tez zadnych argumentów nie przecztałem, tylko zwykłe pieniactwo. Sorry - zgadzam się, albo sie nie zgadazm , albo zgadzam, ale tylko troche - zdecyduj sie bo to smieszne
Racja! 7thguard powinien zostać usunięty! Niech żyje cenzura! Kto się nie zgadza z JE Patrysiem na stos!!!
do jezucha:
"Jak kolega Ert zacytuje gdzie tak się wyrażam, to pogratuluję czarodziejskich zdolności:"
no to masz ( z twojego joggera)
"Jellonki są upośledzone psychicznie, a nie społecznie."
No i co teraz powiesz???
To teraz jeszcze mi pokaż gdzie "jellonki" są zdefiniowane jako "użytkownicy GG i hapi".
To jeszcze nie jest czarodziejstwo, tylko niezrozumienie tematu.
z googla wiem że twój wkład w os jest dość marny: Liga liero opps sorki to nie to, jakiś skrypcik w perlu z July 20, 2004 {wiele lat, nie?} no i to tyle… heh… wybacz…
nieeee…. to jest wykrecanie sie z twojej strony i ppowinno być ci teraz głupio a ty idziesz w zaparte. normalnie sekta
Jak posługujesz się określonymi pojęciami to warunkiem koniecznym sensownej dyskusji jest poprawne zrozumienie tych pojęć *z obu stron*. Teraz Ty się wykręcasz, bo powinno Ci być głupio, że nie masz pojęcia co to są "jellonki".
twoi poplecznicy: cytat:
"Hm, a ja właśnie widzę kółko wzajemnej adoracji jellonków. 'My, cool ziomale, użytkownicy hapi jesteśmy lepsi… bo tak! bo tak mi się po wódeczce wydawało!'
jellonki=użytkowincy hapi
doporawdy żałosne, jak teraz sie bedziesz wykręcał
Naprawde dawno nie widziałem takiej obłudy i hipokryzji jaka tutaj rządzi.
To nie jest definicja, tylko wypowiedź Eni dokonana pod wpływem emocji. Znajdź źródło tego wyrażenia, a nie interpretację osób postronnych.
definicja????
ha ha ha
jestes żałosny
idę zaraz po słownik
Zwyczajny żargon. To słowo ma bardzo jasno określone znaczenie, którego, niestety, nie rozumiesz. To nie Twoja wina, że nie zawsze da się właściwe znaczenie wywnioskować z konktekstu, ale to już Twoja wina, że nie chcesz sięgnąć do źródła, albo w inny sposób sprecyzować o co chodzi, tylko przeinaczasz wyciągnięte z kontekstu cytaty i obrażasz wszystkich dookoła :)
przeinaczam??? pokaż mi w którym momencie??
człowieku, żo ze próbujesz mącić w głowie innym to juz jeden problem, ale to ze oszukujesz samego siebie to juz zgroza.
Radze ci idz sie przejdz, ochłoń bo zaczynasz okłamywac sam siebie.
a obrażanie to domena waszekj sekty, nie moja
Historia nas oceni.
Ert:
Raz - ludzie tutaj mają sprawny wzrok - jeden znak przestankowy an końcu zdania bądź jego równoważnia wystarcza.
Dwa - nikt tu nie powiedział, że wszyscy ludzie na świecie są Jellonkami. Prawda tylko taka, że grupę oceniasz nie po jej średniej, a po jednostkach wyróżniających się. Problem w tym, że zawsze wyróżniają się ci najgorsi. Jeśli nie poczuwasz się do bycia Jellonkiem, to pewnie jesteś w tej normalnej części.
Trzy - nazywanie kogoś faszystą, sekciarzem, czy też "guru" jakiejkolwiek grupy (która nie istnieje) bez zrozumienia tekstu to JEST pieniactwo. Poczułeś się dotknięty tym, że użytkownicy tej samej sieci, co ty są idiotami? Bo taka jest definicja Jellonka - człowiek, który zamiast głowy ma nadmiar wolnego czasu.
Cztery - ja się nie mam z czego tłumaczyć, bo zdanie mam takie samo od początku. Tylko paru idiotów zakończyło całe zrozumienie tematu na poście bluszcza z Siódmego.
rorio:
(czy też może ryjocośtam)
Jedna z zasad dobrego wychowania mówi, że nawet jeśli się z kimś nie zgadzasz, to nie przekręcasz jego ksywki. To jest argument na poziomie piaskownicy - "brak mi argumentów, więc będę cię przezywać". Ogólnie zachowujesz się jak tłum nastolatek przed koncertem - "ktośtam cośtam śpiewa, sławny jest to pójdę, może mnie w telewizji pokażą". Jak masz coś konkretnego do powiedzenia to powiedz, chyba że nabijasz sobie staty w googlach.
szatan (…):
Jeśli oceniasz ludzi po googlach, to twój nick zwraca równie obfity wkład w cokolwiek. Zacznij teraz na dobry początek przeglądać repozytoria CVS i subversion. Jak więcej projektów przyłączy się do CIA (cia.navi.cx), to będziesz mógł mnie śledzić też na żywo via http://WWW. A teraz odejdź w pokoju, ja nie mam duszy, przyszedłeś na marne.
Patrys:
Raz: Nie rozumiem po co kleszczysz o interpunkcje? Ja przeciez nie czepiam sie ze ktoś kończy zdanie tak - :) a nie kropką.
Dwa: Nigdzie nie napisałem, że uważacie iż wszyscy ludzie na świecie są Jellonkami - ale za takich macie nistety użytkowniów (no z wyjtkami) gg i hapi. Nie rozumiem po co tak generalizujecie?
Trzy: Wybacz ale zaczeli bronić Cie swoim ciałem Twoi koledzy w taki sposób iż wygladało to na jakąś sektę. A ja mimo wszytko od nich żadnych argumentów sie nie doczekałem. Co wiecej zacztę mi wciskać ciemnotę ze hej!
Cztery: Twój pierwszy i drugi tekst znacznie się różnią. Rzekłbym - jakby nie przez tą samą osobę pisane. Dlaczego nie mozna było tak od razu?
Napisałem że mnie poniosło - to raz. A dwa - tekst z założenia był sarkastyczny - jak i zawartość tego joggera. Takie spojrzenie na życie. Krytyka nie zawsze oznacza poczucie wyższości.
Dwa - mam sporo znajomych na gadu i pewnie część z nich przesiądzie się na hapi. Ja tylko uważam, że namawianie ludzi do przejścia masowo na nieprzygotowaną sieć jest bez sensu. Kiedy ludzie będą łatwo zabezpieczać się przed śmieciami w komunikatorach - droga wolna, niech nawet moje koty używają jabbera. Póki co, szczęście jednych równa się nieszczęściu drugich i o ile suma radości wyjdzie w układzie na zero, część osób na tym ucierpi.
Trzy - moich kolegów tu jak na lekarstwo. Połowę nicków widzę po raz pierwszy, z resztą nie utrzymuję żadnego kontaktu poza koegzystencją w sieci. To nie jest sekta moich znajomych.
ert:
dwa - uwazam, ze zle zrozumiales - nikt nie mowi, ze wiekszosc uzytkownikow gg i hapi to jelenie - chodzi raczej o to, ze niewielka czesc bardzo 'aktywnych' (w negatywnym niestety sensie) uzytkownikow gg jest bardzo widoczna. Nie chodzi tylko o ludzi od 'CzESC PoKLiKaSH', ale tez i tych, ktorzy znajduja losowa ofiare zeby obrzucic ja miesem czy wyjechac z innymi obelzywymi tekstami. Uzytkownicy ograniczeni umyslowo - ja rowniez tak bym ta grupe nazwal - jest to o tyle grupa niewielka co uciazliwa. Fakt, ze ktos chce sie odciac od takiego zjawiska stanowi o zdrowiu spoleczenstwa - zauwaz, ze dewiantow sie zamyka albo sie od nich ucieka. Mnie tam moze nie zaczepiaja za czesto, natomiast sprawdz jak czesto i w jaki sposob zaczepiane sa np kobiety. Uwazasz to za chwalebne? Ja uwazam, ze od tego typu ludzi trzeba sie odciac. Prosta sprawa - na chamstwo w sieci jedyna rada to odciecie od chama.
Inna sprawa to odcinanie sie na zasadzie 'nie chce gadac z ludzmi z hapi' czy 'nie chce dostawac wiadomosci <CzE POOKliikASH?>' - tutaj kwestia tez nie jest moim zdaniem sporna. Trzeba dac mozliwosc. Zgadzam sie, ze nie wolno odgornie klasyfikowac ludzi, ale uwazam, ze trzeba pozwolic komus decydowac z kim gadac chce a z kim nie chce - jesli nie chce gadac z ludzmi z hapi to jego brocha i wara innym od tego. Jak ktos z hapi nie chce gadac z ludzmi z chrome.pl to tez jego biznes.
I nie ma tu zadnej 'elyty' ani bandy faszystow. Trzeba dac ludziom mozliwosc konfiguracji kontaktow tak jak tego chca. Ja nie widze w tym nic zlego. Bede chcial to zablokuje sobie wszystkich z hapi, nie bede chcial to nie - moj biznez z kim chce a z kim nie chce rozmawiac.
Trzy: niezaleznie od tego ile bylo obroncow iloscia postow przebiles wszystkich - nie mogles zostawic posta NA TEMAT dyskusji? musiales pyskowac kazdemu po kolei i snuc teorie spiskowe o elycie? 90% postow, ktore splodziles nie dotyczy ani tego bloga ani tematu.
Cztery - Jak czytam twojego ostatniego, zjadliwego nawet posta to jest zaskakujaco rozny od pierwszego i poprzenich (elyta pierdoli!).
Radze przeczytac dokladnie o co chodzi w temacie, bo nie probujesz nawet dyskutowac o tym o czym dyskusja miala sie toczyc, dodatkowo przeczytaj jeszcze raz swoje posty i zobacz czy przypadkiem na tle dyskutantow wypadasz tak rewelacyjnie jak ci sie (chyba) wydaje… Samokrytyka bywa wskazana.
najśmieszniejsze jest w tym wszystkim to, iż każdy interpretuje to, co napisał patrys, na swój sposób i jak mu coś nie podpasuje, to z ryjem, a jak ktoś mu to próbuje wytłumaczyć, to chwyta się zasady "tylko winny się tłumaczy". tak więc skoro sam z siebie robi jelenia i jednocześnie pieje, jaki to on nie jest dorosły inteligent, to co można pomyśleć o ludziach, którzy skusili się na komunikator hapi, widząc wcześniej ichną stronę główną ( wrzaskuny? - czy ja jeszcze kureva żyję? ). i żeby rozwiać wszelkie wątpliwości interpretacyjne - to w zamierzeniu jest zjadliwy dowcip…
Jezuch/Ert: Racja. To że ja tak uważam i ja tak powiedziałam nie znaczy że cała społeczność jest moimi klonami :P. Jednocześnie uważam jellonki za określenie dosyć plastyczne. Jellonek = kretyn, idiota, etc, a takowych użytkowników Hapi poznałam. Jeżeli z serwera hapi odezwie mi się ktoś ludzki to napewno nie nazwę go jellonkiem. Mówię Z SERWERA hapi, a nie koniecznie z komunikatora, bo sam fakt że ktoś się cieszy z wrzaskających mu przy uchu emotek pokazuje stan umysłu tejże osoby. Poziom 3letniego dziecka, proste.
/me out. Ert powinien poszukać do dyskusji ludzi na swoim poziomie - po co używać jakiś argumentów? Przypierniczyć przeciwnikowi pluszowym miśkiem, a jak!
szzzzzz…ej?
dwa: uważałem i uważam spawe za zbyt mocno wyolbrzymioną, i zauważ ze piszesz o obrzucaniu miesem, chamstwie itp. ZGADZAM SIE Z TYM W 100%. Ale Patrys nie pisał w swoim pierwszym poście o obrzucających miesem uzytkownikach lecz o zaczepkach w stylu "hej jak skonfigurować emotki". A to już co innego. Nie wrzucajmy do tego samego worka wszytskich.
trzy: czy przebiłem wszytskich - pewnie tak, ale obłudą i zakłamaniem niektórym nie dorównałem
cztery: w którym to fragmencie mój ostatni post jest zjadliwy?
"Radze przeczytac dokladnie o co chodzi w temacie, bo nie probujesz nawet dyskutowac o tym o czym dyskusja miala sie toczyc" - w momencie w którym się wtrąciłem dyskusja toczyła sie czy Jellonki nazwać Bucami i czy przypadkiem tego terminu jakiś gej nie wymyslił.
To w jakim kierunku miała się toczyc dalej ????
Czy wydaje mi się ze wypadłem rewelacyjnie- to nie konkurs na idola, a samokrytyka przydała by sie obudwu stronom.
Jaras: A czy to taki dziwne że każdy jakakolwiek wiadomość interpretuje we własny sposób?? Taka jest natura ludzka..
blue/enigma: tutaj szkoda gadac - jeśli chodzi o zrozumienie tekstu szczególny Twój popis to fragment o skinach eh….
A na koniec: W sumie najbardziej jestem zdziwony (zaskoczony) odpowiedzią Patrysa, bo jako pierwszy napisał pare sensownych słów, i choc z jego opiniami zagadzac sie nie musze to była to zupełnie inna wypowiedz niż reszty.
Ert: a ty świetny popis dałeś tekstem o chuderlawych informatykach. 'Ja jestem super a wy nie! Wy, chuderlawi informatycy!!'. Do chamów po chamsku… Nie mam zamiaru już cię komentować, żeby nie zgłupieć, bo o to tu nie trudno. Dyskusja jest poprostu bez sensu. Ja mam takie zdanie i już. Pokazałam je poprzednimi postami i nie muszę się nikomu tłumaczyć dlaczego tak a nie inaczej, tym bardziej nie muszę się tłumaczyć komuś na tak niskim poziomie. Jak mam odpowiednio komentować bzdurne posty? Litości.
wypowiedz szzzzzz…ej? - Prosta sprawa - na chamstwo w sieci jedyna rada to odciecie od chama.
wypowiedz blue/enigma - Do chamów po chamsku…
Niewielka czesc bardzo 'aktywnych' (w negatywnym niestety sensie) uzytkownikow Jabbera jest również bardzo widoczna
No cóż, dalszy komentarz zostawaim reszcie…
chciałem tylko dodać ze akutat z 1 opinią się zgadzam, to druga w stylu "oko za oko" jest delikatnie mówiąc niebezpieczna, a termin jellonki dotyczy równiez niektórych osób uzywających Jabbera.
Ert, Twoimi głównymi argumentami tutaj były inwektywy ZANIM pojawiła się tu eni, więc bądź łaskaw nie odwracać kota ogonem i nie odciągać uwagi od zasadniczej części - przyszedłeś tu, zacząłeś się ciskać na wszystkich nie podając ani jednego konkretnego argumentu, a teraz taki niewinny bo wreszcie jednej osobie z wielu dyskutujących z Tobą nerwy puściły po przeczytaniu kilkudziesięciu Twoich obelg? Daj spokój… Takie numery to na Wiejskiej w Warszawie, politycy się w tym specjalizują, czytelnikom tutaj oczu nie zamydlisz.
nie moja wina że dziewczyna nie ma charakteru, nie robie z siebie niewiniątka, i nie bdząź smeiszna - teraz ty próbujesz odwracac kota ogonem i tłmaczyć swoja koleżankę z głupot jakie powypisywała by nikt nie pomyslał ze to jest wasze stanowisko na ten temat. Takie numery to na Wiejskiej w Warszawie, politycy się w tym specjalizują, czytelnikom tutaj oczu nie zamydlisz.
Nikt z nas nie odpowiada za eni, nikt nie próbuje jej tłumaczyć, a Ty znów odwracasz uwagę. To czy eni Cię obraziła czy nie nie ma nic wspólnego z nami. Natomiast Ty obrażałeś również mnie choćby, całkowicie bezpodstawnie, więc ponownie: nie mydl oczu. Odpowiedzialność zbiorowa to nie ta epoka.
nie rozumiem po co wiec zabierasz głos? po to zeby mi dołozyć? Co jest najśmieszniejsze że jak byłem złośliwy i zjadliwy to było żle, jak nie jestem - jeszcze gorzej. Zastanów się nad tym.
"Odpowiedzialność zbiorowa to nie ta epoka." - ale jak działa…
Poza tym, klikając w link chyba dobrze widziałem wyraz "komentarze" a nie "forum", bo jakieś takie dziwne wrażenie odnoszę, że mnie ktoś tu w chuja robi =].
Nie ert, doceniam że przestałeś już bluzgać tylko nie zmienia to faktu, że takimi wypowiedziami RÓWNIEŻ się tu zaprezentowałeś, wciąż kłują w oczy i w tym momencie Twoje oburzenie na eni jest moim zdaniem delikatnie mówiąc nie na miejscu. "Kto jest bez winy…" - i tak dalej.
Nadal zresztą nie wiem, co konkretnie masz nam do zarzucenia, poza tym że ogólnie jesteśmy Evil Elitą (TM) ;)
To jak to jest. Pierwsz tekst Patrysa był delikatnie mówiąc ciety i teraz mam ciągle pić do niego o te teksty mimo że napisał że go poniosło? Jaq nie pisze że jestem swiety - bo nie jestem i nie chce być. Jej oburzenie jest już zupełnie nie na miejscu.
Nie wiesz co mam do zarzucenia - dziwne, bo to wcześniej napisałem.
"mimo że napisał że go poniosło" - mnie się wydaje, iż napisał tak, by uciszyć to wściekłe ujadanie i nagonkę na siebie…
to jak jest naprawde wie tylko on
ty chyba piszesz po to, by pisać. podajesz oczywiste rzeczy, jakbyśmy tego nie wiedzieli. bezpodstawnie traktujesz nas jak idiotów. wywyższając się, załączasz się niejako do grona jakieś elity. tyle w sprawie elitarności, która to jest be, jak sam wciąż wspominasz…
napisałem "mnie się wydaje" - ty chyba nie czytasz komentarzy, na które odpowiadasz nawet…
he he he - no i prosze ile jadu w tym poście.
odejdz na chwile od kompa, ochłoń.
Tak nienawiść przesłania ci oczy ze to ty nie potrafisz zrozumiec tekstu.
Po co ktoś w ogóle jeszcze karmi trola? Nie karmić, to zdechnie.
widzicie jak sie sytuacja ładnie odwórciła - jak Partys napisał 1 tekst po którym na niego najeżdzano to sie burzyliście na tych wszytskich, którzy to robili - sami nie jesteście lepsi.
batou - jak tam było w lesie?
No więc dobrze. Chciałeś to masz :>
Mówisz że wcześniej napisałeś.
Jako że mam chwilę czasu :] pozwoliłam sobie zebrać to wszystko razem i wypunktować (to co dało się zaklasyfikować jako zarzut względnie ocenę):
1. Miło poczytać jak tzw. "elyta" pierdoli o niczym. Może oni są jelonkami, ale wy Jeleniami na 100%
2. poziom dyskusji był tak niski (geje, blond dziewczatka itp.)
3. chcesz cytaty - masz cytaty:
"…i tłumów zbyt skąpo obdarownaych przez życie intelektem dzieci"
"Przepuścić hordy matołów dla własnej satysfakcji?"
4. do batou: Problem jest taki, że jednym z prboblemów internetu (sieci dostepnej dla wszystkich) jestes TY.
5. hmmm co próbuję powiedzieć. Może to, że smieszne jest to wasze kółko wzajemniej adoracji, próba przywłaszczenia sobie pewnych rozwiązań i po ogromnej plamie jaką dał Patrys tłumaczenie ze to co widzę i czytam to nie jest to, ze źle to zrozumiałem.
6. Naprawde dawno nie widziałem takiej obłudy i hipokryzji jaka tutaj rządzi.
7. a obrażanie to domena waszekj sekty, nie moja
8. Nigdzie nie napisałem, że uważacie iż wszyscy ludzie na świecie są Jellonkami - ale za takich macie nistety użytkowniów (no z wyjtkami) gg i hapi. Nie rozumiem po co tak generalizujecie?
9. pisał w swoim pierwszym poście o obrzucających miesem uzytkownikach lecz o zaczepkach w stylu "hej jak skonfigurować emotki". A to już co innego. Nie wrzucajmy do tego samego worka wszytskich.
10. obłudą i zakłamaniem niektórym nie dorównałem
i teraz tak:
1 - czy chcesz polemizować na temat tego że był to konkretny zarzut czy zgodzisz się ze mną, że po prostu po nas pojechałeś?
2 - j.w.
3 - styl Patrysa… Ponieważ przyjąłeś tłumaczenie "poniosło" ja się tu dodatkowo wcinać nie będę jakkolwiek i tak uważam że nie było w nich nic aż tak karygodnego żeby takie larum o to podnosić - ale to inna bajka.
4 - patrz 1 i 2
5 - ok, tu starałeś się powiedzieć o co Ci chodzi, tylko nie wiem dlaczego odbierasz zgadzanie się kilku osób w jakiejś sprawie za kółko wzajemnej adoracji. Uważasz że jeśli żadnemu z nas nie podoba się jeżdżenie po nas ot-tak, to znaczy że to od razu wzajemna adoracja? A o próbie przywłaszczania sobie rozwiązań to już zupełnie nie rozumiem - nikt nie przywłaszcza sobie jabbera ani prawa do decydowania o nim (zresztą szans by przecież nie miał!). Patrys (i reszta tu dyskutujących) wyraziła swoje ZDANIE na temat wpuszczania *w tej chwili* na jabbera nieuświadomionych użytkowników. Mamy chyba do tego prawo? Tak jak Ty masz prawo się z tym zdaniem nie zgadzać, naturalnie.
6 - co w naszym zachowaniu jest obłudne, czym konkretnie wyraziła się hipokryzja, czyli dwulicowość?
7 - przez bardzo bardzo długi czas NIKT nawet nie był bliski obrażania Ciebie, mimo że to Ty zacząłeś od wjazdu "pierdolicie". Jesteś po prostu nie fair.
8 - Nie, nie uważamy że *wszyscy* użytkownicy gg/hapi są jellonkami. Ba! My nie uważamy nawet że *większość* z tych użytkowników jest jellonkami. Uważamy tylko, że te jellonki które tam są - są bardzo uciążliwe i najbardziej widoczne. Zdajemy sobie sprawę że wraz z upowszechnieniem jabbera wśród użytkowników gg przejdą do nas nie tylko ci normalni, ale również ci uciążliwi - czysta statystyka. Jeśli dotąd użytkowników gg 'przesiedlonych' na jabbera było 100, a wśród tego 5 jellonków (którzy z racji tego że było ich tylko 5 nie byli uciążliwi) to jak teraz przeciągniemy 10 000 nowych, to pewnie będzie tam jellonków 500, co już będzie niefajne. Dlatego część z nas wolałaby, żeby takie migracje odbyły się, kiedy będziemy mieli możliwość zablokowania tej nachalnej 500 - czy to takie trudne do zrozumienia?
9 - Dla mnie podobnie uciążliwe są osoby które bluzgają, jak również te które trują "no heeeej, ale pogaaaadaj, no ale jaaak mozesh nie urzywać hapi" (błędy zamierzone).
10 - p. 6
Wracam więc do tego o co Ci tak naprawdę chodzi, bo z analizy wszystkiego co napisałeś najbardziej zbliżone do argumentów były p. 3, 5 i 8, tylko nie wydaje mi się żeby można to co tu poruszasz zaklasyfikować do przewinień tego kalibru, żeby wjeżdżać tu z tekstem "elita pierdoli" i całej tej reszty.