emerge windows

Jeden z założycieli projektu Gentoo, Daniel Robbins, od 3 tygodni grzeje swoim siedzeniem nowe, mało miękkie, krzesło. Przyjął posadę w Redmond.

PLD Linux nie ma więc już żadnych poważnych wrogów i możemy przejąć władzę nad światem, kiedy tylko wyjdzie wersja 2.0 Ac (a stanie się to z pewnością w ciągu najbliższych dwudziestu lat). :>

Poważnie rzecz biorąc, to nie mam mu tego za złe (nie tyle osobiście, co jako aktywnemu członkowi ruchu OS). Jeśli uważa, że bardziej spełni się edukując redmoncianych CEOs w dziedzinie OS, to tylko lepiej dla niego, bo żadna praca nie hańbi, a płacą pewnie całkiem nieźle (ciężko najeść się kodem, nawet jeśli jest darmowy).

25 » odpowiedzi dla wpisu “emerge windows”


  1. 1 Jezuch

    To miasto Redmond się nazywa…

  2. 2 Patrys

    Oops, literówka, fixed.

  3. 3 martinez

    Tymczasem Debian popsuł wszystkim szyki. ,,Co będzie pierwsze, RedHat 12, KDE 8.0, PLD 5.0 czy Debian 3.1?'' - zagadka nie ma już racji bytu. :(

  4. 4 Patrys

    Teraz czekamy na Debiana 3.2 :>

  5. 5 Jezuch

    A nie 3.1.1? ;)

  6. 6 Arghil

    To teraz zmieniamy zagadkę na:

    co będzie pierwsze, Fedora 8, KDE 10, Debian 3.5 czy PLD 2.1? :D

  7. 7 nbw

    Ja również nie mam mu za złe. Przynajmniej będzie miał za co dzieci wykarmić.

  8. 8 Qwiat

    No, liczba dywersantów rośnie, teraz trzeba tylko czekać rozsadzą tą Sauronową twierdzę ;)

  9. 9 Arghil

    … albo odwrotnie wzmocnią ją jeszcze bardziej.

  10. 10 Qwiat

    nie byłbym tego taki pewien:

    "I'm helping Microsoft to understand Open Source and community-based projects."

    Mnie wystarczyło przeczytanie dwóch artykułów o OS żeby zrozumieć ;)

    No jest jescze inna możliwość, koleś ściemnia ;)

  11. 11 nbw

    E tam. To jest zagranie pod publike, takie samo jak Linus instalujący Linuksa na swoim Mac'u.

    Poza tym jest to ogólnik. von Richtofen miał powiedzenie - żeby pokonać przeciwnika musisz znać go lepiej od samego siebie.

  12. 12 mmazur

    Ja bym chętnie pracował w MS :)

  13. 13 riddle

    Ja nie czytałem nic o OS a wszystko co robiłem zawsze dawałem obudowane wszystkim co do produkcji było potrzebne. Oczywiście żaden ze mnie deweloper, tylko mówię, że nie jest to trudne. :)

    A ja bym nie chciał… co innego IBM.

  14. 14 Arghil

    IBM …. czasy, czasy, kiedyś to był wróg nr jeden ;) może M$ po prostu chce zmienić swój \"image\", że nie jest taki anty? (a potem dokopać jak każdy normalny duży koncern)

  15. 15 nbw

    Ja bym nie miał problemu z pracą w firmie w stylu MS. Poszedłbym tam gdzie płacą lepiej, popracował kilka lat, podbudował sobie CV i odszedł, zakładając własną firmę z oszczędności.

    Do IBM kiedyś aplikowałem ;)

    Co do polityki MS to bardzo dobrze ujął to Dvorak - SCO to firma krzak, która pozwami miała sprawdzić jakie są luki prawne w licencjach światka OS i jak światek OS zareaguje na ewentualne ataki.

    Uczą się. W końcu marketing i podglądanie przeciwników to jedne z elementów, które MS opanował do perfekcji.

  16. 16 listek

    developer gentoo… to może wreszcie ktoś sprawdzi ile w windowsie kodu opensource, albo co ciekawsze ile bylo copy&paste z gpl'u ;)

  17. 17 Patrys

    listek:

    Firma wielkości MS nie może sobie pozwolić na kradnięcie kodu raczej. Poza tym oprócz kiepskiego zarządu mają też całkiem zdolnych programistów (to już nie to, co implementacja stosu TCP w Win95).

  18. 18 sprae

    Patrys: 'skont wiesh' ?

  19. 19 nbw

    Jako, że zajmujemy się głównie stronami www to można wymienić choćby jednego pracownika MS:

    Tantek Celik.

    Ogólnie moje zdanie jest takie, że gdyby dziś MS postanowił zerwać z kompatybilnością w dół, mógłby stworzyć naprawdę świetny system.

    Ale nie może. Bo znalazłby się tam, gdzie była konkurencja 10-15 lat temu.

  20. 20 listek

    moim zdaniem stać ich na to żeby spróbować badań i zrobienia czegoś bardzo dobrego. wystarzcy mały zespół i trochę środków… prawie nic nie stracą, a mogą dużo zyskać :/

  21. 21 Patrys

    listek:

    Nie, nie, nie. Nie chodzi o to, że oni nie mają pieniędzy czy siły roboczej. Oni się boją dotknąć tej przeglądarki, bo jeśli ją naprawią, to 90% internetu "się zepsuje". A zwalać będą nie na kiepskich webmasterów a na MS. Mozilla nie ma takich zobowiązań, bo nie jest komercyjna, a i tak musieli nie raz implementować w FF obejścia na DOM w wersji MS.

  22. 22 nbw

    Czy ja wiem..

    Rozwiązanie jest tak oczywiste, że aż kole w oczy. Mają pieniądze i mają zespół, więc mogą założyć nowy projekt, rozwijany równocześnie do Windows i IE. Taki zrywający z kompatybilnością, ew. zawierający emulatory/pomosty między platformami. I w tym samym czasie przekonywać producentów softu, webdeveloperów itd by zaczęli korzystać z tego. Po jakimś czasie wyparłoby to Windows/IE.

  23. 23 Patrys

    Sądząc po minimalnych wymaganiach sprzętowych, Longhorn ma szanse być takim produktem ;]

  24. 24 sprae

    nbw: i wyszlo by im to co intelowi z itanium :) Produkt dobry, ale miejacy male zastosowanie.

  25. 25 riddle

    Ale przecież mają Doctype-Switching, aii? Więc ja nie widzę tego "zapsucia się Internetu"

Skomentuj wpis