Strip #014: Król parkietu

Oto najpilniej strzeżony sekret na świecie, a zarazem wyjaśnienie, dlaczego na parkiecie można mnie zobaczyć dopiero z odpowiednim stężeniem alkoholu we krwi. :)

Tutaj w graficznych przeglądarkach wyświetla się komiks

Czarny humor sponsorowany przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania Copernicus we Wrocławiu, która to nie pozwoliła mi przystąpić do egzaminu poprawkowego z powodu urlopu pani księgowej.

10 » odpowiedzi dla wpisu “Strip #014: Król parkietu”


  1. 1 rorio

    No to masz prze*****!

  2. 2 HoBBit

    pierwszy :D

  3. 3 HoBBit

    kurwa ;/

    paaaaaatryyyyyyyyyyyyyyyysssssssss wykasuj go bo ja chce byc pierwszy! ;/

  4. 4 HoBBit

    a ja tam sie nie przejmuje… bo przeciez swietnie tancze ;;;;;;;;;;;;;;;;;D

  5. 5 buggy

    eheh… znowu jakbym siebie widziała :P

  6. 6 Elsindel

    Prosze wiecej takich sekretow :)

  7. 7 Bad Kitty Meaaaaaaaaaaaaaw!

    Kurcze na serio nie tańczysz aż tak tragicznie…

    Daje rady

    Ja się Ciebie nie wstydzę :)

    A ty Hobbit… Dla nas w głębi duszy zawsze będziesz pierwszy :)

  8. 8 Bad Kitty Meaaaaaaaaaaaaaw!

    btw just do her baby :]

  9. 9 HoBBit

    ufff… :) dzieki :D

  10. 10 Bad Kitty Meaaaaaaaaaaaaaw!

    do usług :D

Skomentuj wpis