Rant

19. wrz 2005

Nic mnie tak nie dener­wuje, jak prze­cze­sy­wa­nie sta­ty­styk w poszu­ki­wa­niu komen­ta­rzy do swo­ich notek. Po to ist­nieje moż­li­wość komen­to­wa­nia ich na miej­scu, żeby zosta­wia­nie swo­ich opi­nii nie wyma­gało zewnętrz­nych ser­wi­sów. Rozu­miem, że nie­któ­rych iry­tuje brak obsługi HTML, że pole jest małe. Oczy­wi­ście, można napi­sać odpo­wiedź w for­mie notki na wła­snym blogu, ale przy braku wspar­cia dla łączy typu track­back i ping­back, ety­kieta każe zosta­wić URI odpo­wie­dzi w komen­ta­rzach na stro­nie z ory­gi­nal­nym tek­stem. W ten spo­sób śledze­nie dys­ku­sji nie wymaga talen­tów tele­pa­tycz­nych. Jest to tym bar­dziej trudne, że denne sta­ty­styki stat.pl z nie­zna­nych mi przy­czyn nie logują query string, więc w przy­padku więk­szo­ści for inter­ne­to­wych mogę tylko poma­rzyć o zlo­ka­li­zo­wa­niu wątku.

There are 10 comments in this article:

  1. 19. wrz 2005psz says:

    Wła­sny sher­lock, własny…

  2. 19. wrz 2005Łukasz Grabuń says:

    Och, no, szlag.

    Pro­szę, cały cytat:

    @Patryk: Ty, no, tup­nij nóżką i idź sobie. Zabawki jesz­cze zabierz :-)

    A poczu­cie humoru to gdzie? ;-)

    I nie tylko o Cię cho­dzi, ale Twój wpis był ostatnio.

  3. 19. wrz 2005psz says:

    Łukasz: przez chwilę myśla­łem, że do mnie piszesz… ale zauwa­ży­łem, że Patrys ma to samo imię, co ja :P

  4. 19. wrz 2005Patrys says:

    Łukasz:

    To nie było do cie­bie tylko, ina­czej wkle­ił­bym wiel­kiego palu­cha z linkiem.

  5. 19. wrz 2005Puck says:

    Patrys, napisz sobie wła­sne staty. :-) Takie pro­ste, location.href + refer­rer.

    Albo, jak masz czas, posiedź nad czymś bar­dziej zaawan­so­wa­nym, na przy­kład tak:

    http://delta.lebkowski.info/screen/web/unlog-jogger2.png

  6. 19. wrz 2005Patrys says:

    Gdy­bym ja miał tylko czas sobie coś napi­sać, to bym sobie dawno napi­sał coś, co od dawna cie­szy się nazwą kodową „Inte­ger” i ma mieć funk­cjo­nal­ność podobną do Basecampu.

    Póki co, 99% mojego czasu wypeł­niają płatne zle­ce­nia. Może ktoś chce mi zapła­cić za napi­sa­nie wła­snych sta­ty­styk? Dys­ku­tu­jemy (z mma­zu­rem) o takim pro­jek­cie już od dawna ;]

  7. 20. wrz 2005MiMaS says:

    Hmmm… Słuszna uwaga, popie­ram. Ale… Nie­dawny wpis „Nasz klient na szpan” zaczyna się od słów „Pozwolę sobie publicz­nie pole­mi­zo­wać z…” a jed­nak pod wpi­sem, z któ­rym pole­mi­zu­jesz nie widzę komen­ta­rza z lin­kiem… Ślepy jestem czy może słowa „ety­kieta każe” mają doty­czyć innych, nie Cie­bie? ;->

  8. 20. wrz 2005Patrys says:

    MiMaS:

    Wpis Łuka­sza też był komen­ta­rzem do mojej notki, a powyż­szy rant nie jest ata­kiem na Łuka­sza. Aku­rat jego bloga prze­glą­dam co jakiś czas, więc wyła­puję odpo­wie­dzi na moje posty, gorzej z ser­wi­sami, o któ­rych nigdy nie sły­sza­łem — te muszę wyła­py­wać ręcz­nie w statystykach.

  9. 20. wrz 2005jarv says:

    maru­dzisz. ;] ale to codzien­nosc w twoim wykonaniu.

    i bar­dzo sie cie­sze, ze pamie­tasz o inte­ge­rze. a statsy.. hm… tez cie pome­cze i napi­szemy wla­snego mint’a… <rotfl>

  10. 21. wrz 2005MiMaS says:

    @Patrys: Ależ ja nie suge­ruję żadnego ataku… I sam ata­ko­wać nie mam zamiaru..

    Tylko pomy­śla­łem sobie w wiel­kiej naiw­no­ści swej, że skoro piszesz, iż zosta­wia­nie linka pro­wa­dzą­cego do komen­to­wa­nego wpisu jest _obowiązkiem_ wyni­ka­ją­cym z ety­kiety to doty­czy to rów­nież Cie­bie i wpi­sów które Ty komen­tu­jesz. Może lepiej było napi­sać wprost „na blo­gach, któ­rych nie znam i nie czy­tam codzien­nie ety­kieta każe.…” ;-) Stąd taka mała uwaga na boku — oso­bi­ście nie wydaje mi się, żeby _nakazywanie_ („ety­kieta każe”, _każe_??) innym sto­so­wa­nia prak­tyk, które samm igno­ru­jesz było szcze­gól­nie ele­ganc­kie. I tyle.

Write a comment:

Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 2.5 Poland
This work by Patryk Zawadzki is licensed under a Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 2.5 Poland.