Ostatnio straciłem całą ochotę na pisanie. Jogger przez większość czasu nurza się w odmętach dysfunkcji, serwer-widmo powraca z impetem, by po chwili rozpłynąć się równie łatwo i bezszelestnie, co poranna mgła po chłodnej i wilgotnej nocy. Budzi się nagłymi zrywami, by jak dziecko, bez poczucia winy i odpowiedzialności, radośnie i beztrosko oznajmić mi, że ktoś dodał nową notkę lub że pojawił się nowy komentarz w jednym ze śledzonych przeze mnie wątków. Kiedy jednak zbiorę się w sobie i spróbuję przelać myśli na w miarę składny potok słów upstrzonych znacznikami HTML, pierwsze kliknięcie na przycisk podgląd
rozwiewa wszelkie wątpliwości - nie można odnaleźć strony
.
Dodatkowo, coraz bardziej doskwiera niedoskonałość technologiczna narzędzi. Z chęcią zobaczyłbym możliwość automatycznego pingowania centrów syndykacyjnych (takich jak Technorati) po dodaniu nowej notki. Równie miłym dodatkiem byłoby oznaczanie notek za pomocą słów kluczowych i możliwość filtrowania wyświetlanej treści za pomocą tychże. Niestety, Sparrow do dziś nie zgodził się na uwolnienie kodu źródłowego systemu leżącego u podstaw całego zamieszania. Może czas zacząć zbierać podpisy?
Update: akcja ruszyła i można ją wesprzeć na blogu Riddle’a.

Może czas przejść np. na Wordpress? :)
Możesz zbierać, chętnie się podpiszę, ale wątpię w skuteczność takiej akcji.
Ja kilka dni temu to zrobiłem…
A czy jakoś uzasadnił nieuwalnianie kodu?
Może warto zatem zbierać pieniądze i kupić kod od Sparrowa? Z chęcią zajmę się wprowadzaniem poprawek, jeśli będzie taka możliwość. Nawet na licencji "for your eyes only".
A Wordpress ma dwie wady: wymaga konta z PHP+MySQL, którym nie dysponuję (poza kontami związanymi z pracą, których nie chcę mieszać do swojego życia prywatnego) i jest przeznaczony dla jednego bloga, co uniemożliwia np. wygodne subskrybowanie powiadomień via Jabber (tak, mogę sobie dopisać, ale czytający takiej możliwości nie mają).
Uważam, że parę osób na pewno by szybciej zrobiło coś dla Joggera niż jedna.
Sam skrobałem jakiś lej dla JoggerPL2, ale bez wytycznych i zobaczenia co będzie gdzie na jakimś szkicu, to ja równie dobrze się mogę w nos podrapać. :(
Również się podpiszę pod zrobieniem czegoś z funkcjonalnością Joggera. Bo pady da się przeżyć, jeśli opcje są okej. A jak widać po moim blogu, javascriptem to można, ale czy o to chodzi? :/
Enleth:
GPL mówi, że jeśli sprzedajesz produkt, to musisz udostępnić kod. Jogger.pl jest hostowany sam przez siebie, więc otwartość kodu go nie obowiązuje.
Inaczej: Na jogger.pl nie jest udostępniany sam program, a jedynie efekt jego działania.
A ja ciągle myślałem, że kod joggera jest uwolniony…
Joggera tak, ale nie jogger.pl
To teraz zgłupiałem. Jaka jest różnica między Joggerem a jogger.pl?
Oryginalny Jogger to prosty skrypt, który pozwalał dodawać notki via WWW i nie powstał w Polsce. Sparrow przerobił go i uruchomił jogger.pl, które ma tony funkcjonalności więcej.
Jogger to system, jogger.pl wzbogacił ten system w wiele nowych rzeczy, poczytaj dziennik sparrowa od początku do końca.
I uważam, że na Joggerze jest parę osób, które na pewno by znacznie wspomogły deweloping kodu Joggera, choćby od początku. Może pół roku temu nie, ale teraz jest już taka możliwość.
Ale skoro Sparow nie chce udostępnić, to chyba ma powód jakiś. Mylę się? Poza tym, jeśli się nie mylę, trwają prace nad Jogger2.
Patrys: to wiem, ale nie o to mi chodzi. *Subtelna* różnica między "czy Sparrow musi uwolnić kod" a "czy Sparrow uzasadnił czemu nie uwolnił kodu" ;)
/me nie zna oficjalnego powodu, Sparrow tylko kilka razy mi odpowiedział "nie" albo "może kiedyś".
Jiobel: Uzasadnił, już tutaj to napisaliśmy. Ale dyskusja trwa nad tym co z tym zrobimy. Bo jogger istnieje dzięki użytkownikom.
Prawda jest taka, że większości użytkownikom nie jest potrzebne nic poza domyślnym szablonem, więc bym nie przesadzał z naszą akurat rolą w życiu Joggera. Nie sądzę, żeby ktoś płakał, gdybyśmy nagle zamknęli blogi.
zawsze mozecie sprawdzic jak dziaua na przyklad http://jabba.uaznia.net i meczyc jej autora o nowe ficzery :) jak sie go ladnie poprosi to sie na wiele zgadza ;)
Patrys: Myślę, że ktoś jednak tak…
Może czas pomyśleć nad stworzeniem czegoś alternatywnego? Z jednej strony to dublowanie roboty, ale z drugiej — konkurencja sprzyja rozwojowi…
Serwer mógłbym jakiś udostępnić. Mam na łączu politechniki łódzkiej Athlona 1,33 który się marnuje. :-)
Patrys: Mi było by przykro, gdybyś przestał pisać, bo dla mnie i dla wielu innych użytkowników (tak przypuszczam) twój Jogg, jest jedną z wielu kopalń wiedzy o tworzeniu stron, które mogę w społeczności Jogger-owiczów znaleźć…
Patrysowi chodziło bardziej o przeniesienie się gdzieś :)
Akcja ruszyła.
I zdechła.
u mnie masz konto z php i mysql :)
nie korzystasz ?
meanall:
MySQL się nigdy nie doczekałem raczej ;]
Poza tym to chodzi głównie o czas w tej chwili, jest parę projektów, które mają priorytet.