Z góry przepraszam wszystkich, którzy nie zrozumnieją dzisiejszego odcinka, ale jest chyba najbardziej hermetycznym ze wszystkich dotychczasowych. Co smutniejsze, poniższa rozmowa miała miejsce w rzeczywistości.

Geek in the Shell: Redesigning the Web
Czy żyrafy to też jest to hermetyczne, czego możemy nie rozumieć? ;]
"Żyrafy" i tym podobne to nasz lokalny folklor. Hermetyczne jest natomiast nawiązanie do TeXa w rozmowie przy piwie.
Aha… ;]
Nawiązanie do ConTeXtu zrozumiałem. ;]
Btw. Używałeś zarówno jednego, jak i drugiego?
Tak i niestety głównie nie do składania tekstu, a do programowania w tym wynalazków, których wymagał od nas prowadzący przedmiot o wdzięcznej nazwie "Skład tekstu. TeX."
Aha. Ja używałem jedynie LaTeXa do składu różnych rzeczy (np. sprawozdań na laborki), a teraz chodzi za mną plain (TeX). Gdzieś tam w tle przwinął się ConTeXt, ale jakoś nie wiem czy warto się w niego bawić…
Google nic nie podaje o żyrafach które się nie mnożą. Wniosek: one nie istnieją.
Teksty składa się bajecznie. Gorzej z pisaniem programów. Na początku śmialiśmy się z tego, ale potem wykładowca pokazał nam Maszynę Turinga zaprogramowaną w PostScripcie…
Patrys: bajecznie jak bajecznie, żeby ominąć niektóre narowy LaTeXa, trzeba umieć to progamować (a ja niestety nie umiem).
PostScript rządzi! :D
Ja osobiście robiłem w nim tylko trochę papierów różnego rodzaju (w kratkę, milimetrowy, do rysunków przestrzennych), ale gość, który napisał w nim serwer WWW zawsze był moim idolem! :P
jpc: co wychodziło z przesłania tego serwera drukarce?
Enleth: nie sprawdzałem, ale używane miało być z poziomu GhostScripta.
tekst Twoje zyrafy sie nie mnoza byl w filmie Gladiator.
Gdzie? :)
dxOne wygrywa. Samochód prześlemy SMSem na wskazany numer.
Konktekstu czy kontekstu?
Wreszcie jogger wrócił do żywych. Patrys, nie możesz zaprzeczyć, że góra jest ponad dołem. Nieprawdaż ?
YamroZ: Chyba Twoja!
dobrze zgaduje, ze te zyrafy zapozyczone z Gladiatora?
afair to miały coś z przyrodzeniem ;)