Znany wszem i wobec, jedyny w swoim rodzaju serwis typu six degrees
doczekał się kolejnych rewolucyjnych zmian.
O Grono.net, bo o nim mowa, krążą już dowcipy, że jest jedynym miejscem, gdzie trzeba się zalogować, żeby obejrzeć stronę z wewnętrznym błędem serwera. Dziś, przy kolejnej próbie logowania (serwis z nieznanych mi przyczyn nie umie wysłać treści otrzymanej wiadomości i podrzuca tylko link do skrzynki odbiorczej, co jest ogólnie świetnym pomysłem, kiedy sama strona działa lub nie - w zależności od okresu pylenia motyli w Australii) doznałem szoku.
Co prawda, właściciel Grona (jednodwuosobowa firma Brandlay, która przypadkiem mieści się w tym samym mieszkaniu, co inny znamienity koncern mediów elektronicznych - NEMO Labs) już dawno szukał pracowników do przygotowania redesignu (i negocjował nawet ze mną, z nbw i z Riddlem - co ciekawe, negocjował jednocześnie i za pomocą komunikatora, nie wpadł na to, że się znamy), jednak to, co zobaczyłem przeszło moje najśmnielsze oczekiwania. Komercjalizacja osiągnęła punkt kulminacyjny.
Skoro serwer i tak nie działa, a Grono służy mi głównie do otrzymywania powiadomień o urodzinach, to może wprowadzą jeszcze opłaty za oglądanie reklam? Wszystkie inne usługi można już tam znaleźć.

Przecież działa (teraz właśnie)?
Zresztą, ja nawet przestałem korzystać z powiadomień o urodzinach, zniechęciło mnie to, że ktoś zamienił 'nick' na 'id' w ORDER BY w liście znajomych.
A nowy wygląd pozostawię bez komentarza, bo to istne przegięcie. I jeszcze reklama jakiejś karty miejskiej, która by mi się raz na pół roku przydała, tfu.
Jeśli ktoś tam jest to albo dla lansu (trendi stajl, wypas ałtfit) albo dla pogrupowania sobie znajomych. Taki Orkut dla ubogich (wszystko co polskie i dla mas jest dla ubogich … gg choćby)
Gwoli ścisłości, dwuosobowa.
Nie wspomnę o tym, że w Gronie od dawna nie działa część funkcji, nie da się szukać tras do ludzi i nie dochodzi połowa emaili z powiadomieniami.
Mnie na początku nawet bawiło. Teraz nie mam czasu ani patrzeć tam na jakieś fora, ani nic. No i te ORDER BY nieszczęsne, przez które nawet nikogo znaleźć nie mogę.
zgoda:
Ja znam tylko pana Sobczuka, ciężko ustalić więcej informacji, bo wbrew ustawie o działalności i świadczeniu usług drogą elektroniczną, na stronie nie znajduje się nie tylko REGON, ale brak jakichkolwiek informacji (można też sugerować się wpisami WHOIS, ale brandlay.com ma pusty, a grono.net podaje adres w innym mieście, niż znajduje się firma).
Cytując:
"ZTCW autor grono.net kończy pracę nad drugą odsłoną serwisu, w której mają pojawić się zasadnicze zmiany, czyli:
1. przejście z fatalnej technologii Java/JSP, przez którą przy obecnej skali serwisu (ponad 400 tys. zarejestrowanych kont) serwery przestały wyrabiać i często zwracają błąd, na Pythona
2. poprawa usability "
"Fatalna technologia Java" zasila dużo większe portale.
O usability nie może być mowy, jeśli samo menu ma 150 linków.
Brandlay to niepoważna firma.
Lol… ciekawe, jak się wyrabia gazeta.pl i ebay ;)
Cóż, na wymianę fatalnego programisty "ich" raczej nie stać…
Po co w ogóle z tego grona korzystać? Poza komerchą tam nic nie ma. :P
Nadal przypomina o urodzinach.
Po co korzystać z GaduGadu, przecież jest masa lepszych alternatyw? ;)
Rememberthemilk.com też może powiadamiać o urodzinach… I to także o urodzinach osób niezarejestrowanych na gronie :p
Gnome Evolution też może, tylko że jestem zbyt leniwy, żeby urodziny 60 osób przeklejać z paskudnego interfejsu Grona.
fora na gronie sie czasem przydaja. mowie serio:) i powiadomienia o urodzinach.
kwestia motywacji… jedna osoba napisze skrypt a reszta będzie korzystać… Swoją drogą jak znajdę kiedyś czas to zrobię to bo mój remember świeci tylko powiadomieniami o bierzących rzeczach ;)
to polecam się przesiąść na http://www.spinacz.pl -
serwis, ktory jest efektem wkurzenia się na grono :)
Ja wiem, że Wy w 90% linuksiarze, ale:
http://pz16.alternatywa.info/?id=25
(Do Konnekta to jest.)
Uh-Oh a ja właśnie postanowiłem WRESZCIE zobaczyć co to to grono, bo od pół roku leżą mi w skrzynkach zaproszenia. A tu okazuje się że to już nie jest trędi. Co za czasy.
Ja ostatnio sprobowalem orkut'a uzywac, ale jakos nie widze by grono/orkut byly dla mnie przydatne.
Jedyny jak na razie przydatny i od dawna intensywnie wykorzystywany jest LinkedIn.
Parę razy się przydało, by odzyskać kontakt z kimś, do kogo się wszelkie adresy potraciło.
Można też się czegoś dowiedzieć o ludziach… ale zaawansowanie wyszukiwarki bardzo wydatnie to utrudnia ("pokaż wszystkie posty osoby" to już zbyt skomplikowane, żeby zaprogramować)
Fajny ten Brandzluj.pl - "skokntaktuj" na pierwszej stronie, w wyróżnionym linku. I wg. stopki tak od 2003 roku.
Ołmajgad. Zalogowałam się na grono.net (po przeczytaniu tego wpisu i komentarzy), a że dawno mnie tam nie było - doznałam szoku - na widok tego pomarańczowego czegoś :/ i ta rakieta. Trzeba stamtąd wiać, jak najszybciej :/
Orkut, in affiliation with Google.
:)
Orkut mnie nie urzekl, ale moze dlatego, iz nie potrzebuje social-networkingu "niezawodowego".
Ale w porownaniu z gronem to niebo a ziemia.
misia, mogę prosić Twojego e-maila?
ciekawe o co on chce prosić Jej konto pocztowe…
Jako, że byłem w "siedzibie" grono.net to stwierdzam, że jest to _trzy_ osobowa firma (as in trójca-święta).
Patrys, nie wiem czemu narzekasz. Pojawiła się przecież nowa funkcjonalność - można wyłączyć reklamy. Wystarczy zostać gronożadnym, y.. władnym ;)
Choć lepszą opcją byłoby podpięcie wyłączania reklam pod usunięcie konta.
a jak złamać hasło do tego cuda???
to chyba jednak nie mozliwe… nawet posiadajac login danego delikwenta… hmmm let c…
kameowy:
Misia to facet.
XXX:
Chyba źle trafiłeś. Hacker != cracker.
Patrys:
to prawa ale czasem nad czyms pracujesz i rozne strony zagadnienia Cię interesuja…
XXX: lepiej uważaj z takimi pytaniami…
pewna osoba na mailową prośbę włania się na cudze (tu login;) konto włamała się, ale na adres, z którego przyszedł mail ;)
Wychujali Cię i dlatego wolę GMaila :)
kto kogo wy***? sam gmail'a używam i niebardzo wiem o co Ci chodzi…
Mozna zaproszonko na bialypl@gmail.com
Można prosić o zaproszenie na maciek2k3@gazeta.pl ?
Z góry dziekuję
Majki