Poprzednio pisałem, jak dodać do gedita funkcjonalność snippetów
i rozbudować jego działanie o znane z TextMate makra. Dziś dodałem do niego panel do wygodnego otwierania plików.
Jako wielki fan Quanty+, marzyłem od dawna o wygodnym panelu, umożliwiającym w gedicie pracę z całymi projektami, a nie z pojedynczymi plikami. gedit jest idealnym edytorem do języków skryptowych i ma wygodne podświetlanie składni. Kod HTML piszę z palca, więc na nic nie przydają mi się całe paski narzędziowe, oferowane przez Screema, Bluefisha i Quantę. Lekkośc gedita jest jego zaletą. Jedynej niezbędnej funkcji — widoku struktury projektu — w samym gedicie nie ma. Dlaczego jej zatem nie zasymulować?
Instrukcja obsługi jest dość prosta:
- otwieramy okno gedita
- otwieramy okno Nautilusa
- przechodzimy w Nautilusie do katalogu z projektem
- przełączamy widok Nautilusa na listę (Ctrl+2)
- zmniejszamy okno Nautilusa i umieszczamy obok gedita
Efekt końcowy wygląda tak:
Pliki można w wygodny sposób otwierać przez przeciągnięcie z widoku drzewka do okna edytora. Po zakończeniu pracy z plikiem, wystarczy wcisnąć Ctrl+W, aby zamknąć zakładkę i kontynuować pracę. Działa także ze zdalnymi plikami, jedyny problem dotyczy FTP — stosowny bug czeka na rozwiązanie.
Miłej pracy.
Technorati Tags: linux, gedit, nautilus, textmate, productivity, gnome



by Tomasz Staniak
05 sty 2006 at 18:24
Tak się przyglądam — a czemu by nie Screem? Z tego co pamiętam ma wszystkie funkcje o których piszesz.
by Patrys
05 sty 2006 at 18:31
Screem ma niewygodny bardzo układ drzewa — rozdzielony panel na pliki i foldery, poza tym w tej chwili nie oferuje mi wiele nad to, co daje gedit (nie krozystam z kreatorów, a snippety z gedita są znacznie wygodniejsze, niż makra ze Screema — można tam definiować pola do wypełnienia — patrz animowany screengrab z poprzedniego posta).
by citizen
05 sty 2006 at 20:21
Aż takim nazistą nie jesteś, ja koduję bardzo podobnie, tyle że wcinam już klamry. (nie mylić z wyjadaczem klamr ;)
by Cthulhu
05 sty 2006 at 20:39
ten bug gnome-vfs to jest jakiś potworek.. Problem zapisywania na ftpie istnieje od kiedy pamiętam i nikt tego nie poprawia.. Już nawet zapomniałem jakie było wytłumaczenia takiego stanu rzeczy. :/
by Tomasz Staniak
05 sty 2006 at 21:46
Widziałem, widziałem. Skłoniło mnie to do zastanowienia się nad konfiguracją środowiska deweloperskiego pod Linuksem.
Dziś się prawie przesiadłem, ale wyskoczył BardzoPilnyProjektNaWczoraj i musiałem olać konfigurację wszystkiego.
A Gedita zawsze lubiłem, dlatego cieszą mnie tego typu opisy :)
by Patrys
05 sty 2006 at 22:08
Co jeszcze miłego jest w takim układzie:
Można jednocześnie zarządzać plikami w lewym panelu. Potrzebuję coś skopiować na szybko? Ctrl C, Ctrl V
Można mieć otwartych kilka paneli i przełączać się pomiędzy projektami. Często w biurze pracuję jednocześnie przy kilku-kilkunastu projektach