Gedit + Nautilus

Poprzednio pisałem, jak dodać do gedita funkcjonalność snippetów i rozbudować jego działanie o znane z TextMate makra. Dziś dodałem do niego panel do wygodnego otwierania plików.

Jako wielki fan Quanty+, marzyłem od dawna o wygodnym panelu, umożliwiającym w gedicie pracę z całymi projektami, a nie z pojedynczymi plikami. gedit jest idealnym edytorem do języków skryptowych i ma wygodne podświetlanie składni. Kod HTML piszę z palca, więc na nic nie przydają mi się całe paski narzędziowe, oferowane przez Screema, Bluefisha i Quantę. Lekkośc gedita jest jego zaletą. Jedynej niezbędnej funkcji — widoku struktury projektu — w samym gedicie nie ma. Dlaczego jej zatem nie zasymulować?

Instrukcja obsługi jest dość prosta:

  1. otwieramy okno gedita
  2. otwieramy okno Nautilusa
  3. przechodzimy w Nautilusie do katalogu z projektem
  4. przełączamy widok Nautilusa na listę (Ctrl+2)
  5. zmniejszamy okno Nautilusa i umieszczamy obok gedita

Efekt końcowy wygląda tak:

Making gedit work like TextMate

Pliki można w wygodny sposób otwierać przez przeciągnięcie z widoku drzewka do okna edytora. Po zakończeniu pracy z plikiem, wystarczy wcisnąć Ctrl+W, aby zamknąć zakładkę i kontynuować pracę. Działa także ze zdalnymi plikami, jedyny problem dotyczy FTP — stosowny bug czeka na rozwiązanie.

Miłej pracy.

Technorati Tags: , , , , ,

6 » odpowiedzi dla wpisu “Gedit + Nautilus”


  1. 1 Tomasz Staniak

    Tak się przyglądam - a czemu by nie Screem? Z tego co pamiętam ma wszystkie funkcje o których piszesz.

  2. 2 Patrys

    Screem ma niewygodny bardzo układ drzewa - rozdzielony panel na pliki i foldery, poza tym w tej chwili nie oferuje mi wiele nad to, co daje gedit (nie krozystam z kreatorów, a snippety z gedita są znacznie wygodniejsze, niż makra ze Screema - można tam definiować pola do wypełnienia - patrz animowany screengrab z poprzedniego posta).

  3. 3 citizen

    Aż takim nazistą nie jesteś, ja koduję bardzo podobnie, tyle że wcinam już klamry. (nie mylić z wyjadaczem klamr ;)

  4. 4 Cthulhu

    ten bug gnome-vfs to jest jakiś potworek.. Problem zapisywania na ftpie istnieje od kiedy pamiętam i nikt tego nie poprawia.. Już nawet zapomniałem jakie było wytłumaczenia takiego stanu rzeczy. :/

  5. 5 Tomasz Staniak

    Widziałem, widziałem. Skłoniło mnie to do zastanowienia się nad konfiguracją środowiska deweloperskiego pod Linuksem.

    Dziś się prawie przesiadłem, ale wyskoczył BardzoPilnyProjektNaWczoraj i musiałem olać konfigurację wszystkiego.

    A Gedita zawsze lubiłem, dlatego cieszą mnie tego typu opisy :)

  6. 6 Patrys

    Co jeszcze miłego jest w takim układzie:

    Można jednocześnie zarządzać plikami w lewym panelu. Potrzebuję coś skopiować na szybko? Ctrl C, Ctrl V
    Można mieć otwartych kilka paneli i przełączać się pomiędzy projektami. Często w biurze pracuję jednocześnie przy kilku-kilkunastu projektach

Skomentuj wpis