Rasheed dzisiaj pisał o Katapult — klonie macowego Quicksilvera pod KDE. Użytkownicy GNOME nie są w gorszej sytuacji — dla nich rozwijany jest projekt GNOME Launch Box.
Idea programu jest prosta — zamiast korzystać z menu, przyciskasz zdefiniowaną wcześniej kombinację klawiszy i zaczynasz pisać. Program w locie dopasowuje dostępne w menu programy, pliki wykonywalne ze ścieżki systemowej, kontakty z klienta poczty i pliki z pulpitu i listy ostatnio używanych. Wybranie któregoś za pomocą strzałek i zatwierdzenie klawiszem ENTER powoduje wywołanie domyślnej akcji (podana w okienku po prawej).
Technorati Tags: gnome, productivity, tools, quicksilver



by zdzichuBG
03 lut 2006 at 22:46
Do szpanowania przydałoby się jeszcze Composite włączyć na czas robienia screenshota :)
by Patrys
03 lut 2006 at 22:53
Nie włączyłem niczego specjalnego. To mój normalny pulpit :)
by citizen
03 lut 2006 at 23:07
A kiedy w końcu pokażesz nam zaległą fotkę Twojej podświetlanej klawiaturki, nocą?
by jpc
17 lut 2006 at 17:10
Eeeee… brzydkie jak noc w porównaniu z QuickSilver. ;]