Wygląda na to, że pla­no­wany z nbw na lato event będziemy musieli prze­nieść z Wro­cła­wia nad morze i prze­mia­no­wać na Łeba 2.0™ (nazwa jest nasza i nie waż­cie się jej użyć bez pisem­nej zgody!). A to wszystko ze stra­chu przed tym, że pozwie nas Tim (nie, nie ten z Monty Pythona).

Strasz­nie zabawna sprawa — wygląda na to, że praw­nicy wydaw­nic­twa O’Reilly Media pospie­szyli się nieco i doma­gają się glo­bal­nego zaprze­sta­nia sto­so­wa­nia nazwy, którą pró­bują zare­je­stro­wać w Sta­nach. Pro­blem w tym, że nie mają do nazwy jesz­cze prawa, a ich ofiara znaj­duje się w Irlan­dii, gdzie ame­ry­kań­skimi paten­tami mogą sobie poma­chać co najwyżej.

Ja nie­śmiało przy­po­mi­nam, że posia­dam prawo pierw­szeń­stwa do nazwy Web 5.0, ph33r m3!

Update: po chwili prze­my­śleń — zgod­nie z duchem 2.0 powin­ni­śmy prze­mia­no­wać Web pomiędzy-1-a-3.0 na Web BETA