No, no. W Patrysu widać kolejne niezrealizowane talenta. Wpis wcześniej pokazał nam się, jako wyśmenity komik trafnie wyśmiewający absurdy dzisiejszego społeczeństwa, a teraz do swojego bezbłędnego poczucia humoru dołożył komik z pointą.
Szkoda skądinąd, że tak mało komentarzy, ale najprawdopodobniej tłuszcza nie zrozumiała artysty. Zrozumieć wszak że plucie na moher uchodzi za zabawne może każdy szympans.
Twoje komentarze przywodzą mi na myśl Mistrza Ciętej Riposty. Mógłbyś się bardziej wysilić intelektualnie i zauważyć, że stripy w dokładnie takim klimacie pojawiają się tu od dawna.
No dalej, chętnie posłucham czegoś mocniejszego niż luźne przebąkiwanie między wierszami o głupocie komentujących. Nie wiem, skąd ten moher wziąłeś waść tylko i plucie szalenie mnie zastanawia. Czekam z niecierpliwością na poświęcony mi program “Pod Napięciem,” gdzie ukazane będzie, jak palę kukłę sędziwej babci na tle Bazyliki świętego Piotra.
Wpisy na identycznym poziomie intelektualnym, co ten o koloratce, pojawiają się od Ciebie od dawna, a nie przeszkadza to bynajmniej klakierom rozpływać się w komplementach na temat Twojego humorystycznego i śmiesznego geniuszu.
Co do mohera to proponuję nie skupiać się tylko i wyłącznie na używanych słowach, ale spróbować się także skupić na sensie, także tym metaforycznym.
Pierwsza lekcja gratis: “plucie na moher” oznacza naśmiewanie się z toruńskiej rozgłośni radiowej oraz uczuć religijnych Twoich rodaków.
Masz rację, jeśli to ma być ogół moich rodaków, to jest tragicznie. Katolicy w moim otoczeniu nie poczuli się urażeni, bawili się świetnie, łącznie z moją matką, za to znalazła się grupa poprawnych politycznie ateistów. Go figure.
Cieszę się, że przyznajesz mi rację. Szkoda, że nie w tym, co napisałem, a w tym co Ci się przewidziało. Ale zawsze to jakiś postęp.
Ponieważ jesteś wyjątkowo zabawnym a zacietrzewionym pokemonem, masz kolejną lekcję gratis:
Reakcja osób, z których się naśmiewasz, świadczy nie o Tobie, czy o Twoim poczuciu humoru, a o ich poziomie. Gratuluję matki i znajomych, ale to ma się nijak do żałosności czy też nie, plucia na mohery.
Ale sygnał CHLD jest domyślnie ignorowany … :P
Sorry, patrys.
czemu czcionka taka koszmarna?…
No, no. W Patrysu widać kolejne niezrealizowane talenta. Wpis wcześniej pokazał nam się, jako wyśmenity komik trafnie wyśmiewający absurdy dzisiejszego społeczeństwa, a teraz do swojego bezbłędnego poczucia humoru dołożył komik z pointą.
Szkoda skądinąd, że tak mało komentarzy, ale najprawdopodobniej tłuszcza nie zrozumiała artysty. Zrozumieć wszak że plucie na moher uchodzi za zabawne może każdy szympans.
mroczek:
Twoje komentarze przywodzą mi na myśl Mistrza Ciętej Riposty. Mógłbyś się bardziej wysilić intelektualnie i zauważyć, że stripy w dokładnie takim klimacie pojawiają się tu od dawna.
No dalej, chętnie posłucham czegoś mocniejszego niż luźne przebąkiwanie między wierszami o głupocie komentujących. Nie wiem, skąd ten moher wziąłeś waść tylko i plucie szalenie mnie zastanawia. Czekam z niecierpliwością na poświęcony mi program “Pod Napięciem,” gdzie ukazane będzie, jak palę kukłę sędziwej babci na tle Bazyliki świętego Piotra.
No cóż.
Wpisy na identycznym poziomie intelektualnym, co ten o koloratce, pojawiają się od Ciebie od dawna, a nie przeszkadza to bynajmniej klakierom rozpływać się w komplementach na temat Twojego humorystycznego i śmiesznego geniuszu.
Co do mohera to proponuję nie skupiać się tylko i wyłącznie na używanych słowach, ale spróbować się także skupić na sensie, także tym metaforycznym.
Pierwsza lekcja gratis: “plucie na moher” oznacza naśmiewanie się z toruńskiej rozgłośni radiowej oraz uczuć religijnych Twoich rodaków.
Masz rację, jeśli to ma być ogół moich rodaków, to jest tragicznie. Katolicy w moim otoczeniu nie poczuli się urażeni, bawili się świetnie, łącznie z moją matką, za to znalazła się grupa poprawnych politycznie ateistów. Go figure.
Cieszę się, że przyznajesz mi rację. Szkoda, że nie w tym, co napisałem, a w tym co Ci się przewidziało. Ale zawsze to jakiś postęp.
Ponieważ jesteś wyjątkowo zabawnym a zacietrzewionym pokemonem, masz kolejną lekcję gratis:
Reakcja osób, z których się naśmiewasz, świadczy nie o Tobie, czy o Twoim poczuciu humoru, a o ich poziomie. Gratuluję matki i znajomych, ale to ma się nijak do żałosności czy też nie, plucia na mohery.
A mówili, że wystarczy inteligencja, żeby zrozumieć sarkazm.
BTW: Wystarczy tego panie mroczek, piszesz pan nie na temat, to jest notka ze stripem.