<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: O pakietach biurowych, edytorach WYSIWYG i złych nawykach</title>
	<atom:link href="http://room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/</link>
	<description>Geek in the Shell: Redesigning the Web</description>
	<pubDate>Mon, 01 Dec 2008 16:47:14 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.5</generator>
		<item>
		<title>By: OneNote twoim przyjacielem &#124; @rek online</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-14364</link>
		<dc:creator>OneNote twoim przyjacielem &#124; @rek online</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jan 2008 12:01:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-14364</guid>
		<description>[...] artykule &#8220;O pakietach biurowych, edytorach WYSIWYG i złych nawykach&#8221; Patryk Zawadzki porusza ważną kwestię prawidłowego użycia oprogramowania. Chyba każdy [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] artykule &#8220;O pakietach biurowych, edytorach WYSIWYG i złych nawykach&#8221; Patryk Zawadzki porusza ważną kwestię prawidłowego użycia oprogramowania. Chyba każdy [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: @rek</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-14343</link>
		<dc:creator>@rek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jan 2008 12:36:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-14343</guid>
		<description>Bardzo trafny artykuł. Ileż to razy widziałem takie kwiatki. Przeraża mnie efekt oprogramowania „user friendly”. Z jednej strony jako użytkownik jestem jak najbardziej za tym aby soft był jak najbardziej przyjazny użytkownikowi, z drugiej strony skutkuje to tym, że użytkownicy używają narzędzia w zupełnie „nowy sposób” :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo trafny artykuł. Ileż to razy widziałem takie kwiatki. Przeraża mnie efekt oprogramowania „user friendly”. Z jednej strony jako użytkownik jestem jak najbardziej za tym aby soft był jak najbardziej przyjazny użytkownikowi, z drugiej strony skutkuje to tym, że użytkownicy używają narzędzia w zupełnie „nowy sposób” :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Sklep Komputerowy</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-7311</link>
		<dc:creator>Sklep Komputerowy</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Mar 2007 13:57:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-7311</guid>
		<description>Świetny artykuł, gratulacje dla autora!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetny artykuł, gratulacje dla autora!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: anghan</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-5108</link>
		<dc:creator>anghan</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Nov 2006 10:26:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-5108</guid>
		<description>Jak ma lekarza, to ten atak wydał się mi mało inteligentny. Ale może to ja jestem głupi. Jeśli chodzi o ostatnie zdania to mam do powiedzenia tyle. A wy lekarze testujecie na nas kolejne coraz droższe specyfiki, a gdy po tygodniu przychodzimy do Was w tym samym stanie to twierdzicie, że lek nie zadziałał i trzeba spróbować inny i tak się kółko toczy. [...] Kontynuowałbym, ale nie mam ochoty.

A teraz odnośnie właściwej wypowiedzi. Będąc lekarzem piszesz o rzeczach, o których za bardzo nie masz pojęcia. Osobiście mnie cieszy, że udało Ci się zrobić stronę własnymi rękami. Nie mam żalu o to, że nie dałeś zarobić osobą, które się na tym znają lepiej, bo jeszcze mogło by się okazać, że zrobią to tak samo, a zgarną kasę. Jeśli jednak ktoś pisze, ze tego typu programy nie są do końca właściwym narzędziem to mógłbyś to zaakceptować, bo zna sie na tym lepiej. Chciał ci tylko przekazać, że twoja strona może wygląda dobrze w tej przeglądarce, w której ją oglądałeś. A testowałeś pod innymi? I nie krytykuj, że nie umiemy napisać dobrych sprawnych programów. A czy ty potrafisz wyleczyć każdego w ciągu powiedzmy pół roku?

Ty mówisz mi, że tłusta dieta jest zła dla mojego serca, a ja mówię Tobie, że twoja strona już jest chora. Możemy siebie nie posłuchać nawzajem, ale jedno jest pewne. Za jakiś przyjdziemy się do siebie leczyć.

Bez urazy. Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak ma lekarza, to ten atak wydał się mi mało inteligentny. Ale może to ja jestem głupi. Jeśli chodzi o ostatnie zdania to mam do powiedzenia tyle. A wy lekarze testujecie na nas kolejne coraz droższe specyfiki, a gdy po tygodniu przychodzimy do Was w tym samym stanie to twierdzicie, że lek nie zadziałał i trzeba spróbować inny i tak się kółko toczy. [...] Kontynuowałbym, ale nie mam ochoty.</p>
<p>A teraz odnośnie właściwej wypowiedzi. Będąc lekarzem piszesz o rzeczach, o których za bardzo nie masz pojęcia. Osobiście mnie cieszy, że udało Ci się zrobić stronę własnymi rękami. Nie mam żalu o to, że nie dałeś zarobić osobą, które się na tym znają lepiej, bo jeszcze mogło by się okazać, że zrobią to tak samo, a zgarną kasę. Jeśli jednak ktoś pisze, ze tego typu programy nie są do końca właściwym narzędziem to mógłbyś to zaakceptować, bo zna sie na tym lepiej. Chciał ci tylko przekazać, że twoja strona może wygląda dobrze w tej przeglądarce, w której ją oglądałeś. A testowałeś pod innymi? I nie krytykuj, że nie umiemy napisać dobrych sprawnych programów. A czy ty potrafisz wyleczyć każdego w ciągu powiedzmy pół roku?</p>
<p>Ty mówisz mi, że tłusta dieta jest zła dla mojego serca, a ja mówię Tobie, że twoja strona już jest chora. Możemy siebie nie posłuchać nawzajem, ale jedno jest pewne. Za jakiś przyjdziemy się do siebie leczyć.</p>
<p>Bez urazy. Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: mgawlik</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-5107</link>
		<dc:creator>mgawlik</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Nov 2006 09:47:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-5107</guid>
		<description>nie zgadzam sie. po 100kroc sie nie zgadzam z tym co piszesz.

pomomo, ze jestem tzw. naukowcem (lekarzem) jestem tez tzw. "zwyklym uzytkownikiem". komputer i jego oprogramowanie jest dla mnie TYLKO narzedziem. tylko. i niczym wiecej. nie jest celem samym w sobie, nie jest totemem ani fetyszem jak dla informatykow. guzik mnie obchodzi jak dzialaja programy, mam serdecznie gdzies to czy moja strona jest optymalna czy nie. moja strona dziala i powstala w 5 godzin, wlasnie za pomoca WYSWIG'a. i co z tego, ze nie jest napisana w jakich php, html i innych takich, DZIALA i juz, bo taki jest cel jej istnienia. ma poinformowac o tym ze jestem, ze cos robie, ze istnieje. 

oczywiscie moge. moge nauczyc sie profesjonalnego tworzenia takich stron, tylko po co ? po to, zeby zamiast www(...).html miec www(...).php ? moja strona i tak bedzie wygladac tak samo. a jesli bede potrzebowal czegos bardziej zaawansowanego to zwroce sie do firmy, ktorej zaplace. tak samo jak informatyk zwroci sie do mnie w sprawie badan ukladu krazenia.

zrozumcie, ze komputery sa dla ludzi a nie ludzie dla komputerow. programy trzeba pisac tak, zeby kazdy srednio inteligentny czlowiek mogl z nich korzystac. zabawe w zaawansowane glupotki zostawcie sobie, my chcemy tylko napisac cos w tym calym wordzie, wydrukowac i miec pewnosc, ze nic sie nie wywali. a jak wida, Wy (informatycy), wciaz nie potraficie napisac programu UserFriendly. zawsze cos nie dziala, zawsze trzeba cos doinstalowac, albo zastosowac sztuczke bo "tak sie nie da". nie potraficie napisac czegos co jest dla ludzi, a nie tylko dla was.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nie zgadzam sie. po 100kroc sie nie zgadzam z tym co piszesz.</p>
<p>pomomo, ze jestem tzw. naukowcem (lekarzem) jestem tez tzw. &#8220;zwyklym uzytkownikiem&#8221;. komputer i jego oprogramowanie jest dla mnie TYLKO narzedziem. tylko. i niczym wiecej. nie jest celem samym w sobie, nie jest totemem ani fetyszem jak dla informatykow. guzik mnie obchodzi jak dzialaja programy, mam serdecznie gdzies to czy moja strona jest optymalna czy nie. moja strona dziala i powstala w 5 godzin, wlasnie za pomoca WYSWIG&#8217;a. i co z tego, ze nie jest napisana w jakich php, html i innych takich, DZIALA i juz, bo taki jest cel jej istnienia. ma poinformowac o tym ze jestem, ze cos robie, ze istnieje. </p>
<p>oczywiscie moge. moge nauczyc sie profesjonalnego tworzenia takich stron, tylko po co ? po to, zeby zamiast www(&#8230;).html miec www(&#8230;).php ? moja strona i tak bedzie wygladac tak samo. a jesli bede potrzebowal czegos bardziej zaawansowanego to zwroce sie do firmy, ktorej zaplace. tak samo jak informatyk zwroci sie do mnie w sprawie badan ukladu krazenia.</p>
<p>zrozumcie, ze komputery sa dla ludzi a nie ludzie dla komputerow. programy trzeba pisac tak, zeby kazdy srednio inteligentny czlowiek mogl z nich korzystac. zabawe w zaawansowane glupotki zostawcie sobie, my chcemy tylko napisac cos w tym calym wordzie, wydrukowac i miec pewnosc, ze nic sie nie wywali. a jak wida, Wy (informatycy), wciaz nie potraficie napisac programu UserFriendly. zawsze cos nie dziala, zawsze trzeba cos doinstalowac, albo zastosowac sztuczke bo &#8220;tak sie nie da&#8221;. nie potraficie napisac czegos co jest dla ludzi, a nie tylko dla was.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: liviopl</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-4898</link>
		<dc:creator>liviopl</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Oct 2006 19:28:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-4898</guid>
		<description>WYSIWYG są złem. Po częście się zgodzę, bo często toporne, robią na złość i usuwają niektóre znaczniki zapomniane w XHTML.
Jednak, są one użyteczne, choćby po to, by nie widzieć suchego tekstu, a widać było to, co widzieć powinniśmy po zapisaniu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>WYSIWYG są złem. Po częście się zgodzę, bo często toporne, robią na złość i usuwają niektóre znaczniki zapomniane w XHTML.<br />
Jednak, są one użyteczne, choćby po to, by nie widzieć suchego tekstu, a widać było to, co widzieć powinniśmy po zapisaniu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Moyaguladynda &#187; Blog Archive &#187; Helloł łoza?</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-4862</link>
		<dc:creator>Moyaguladynda &#187; Blog Archive &#187; Helloł łoza?</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Sep 2006 12:15:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-4862</guid>
		<description>[...] O pakietach biurowych, edytorach WYSIWYG i złych nawykach Czy używacie Worda i Exela zgodnie z ich przeznaczeniem? Ja po przeczytaniu tego artykułu zdałem sobie sprawę, że nie. Ba, 3/4 mojego pakietu biurowego jest mi kompletnie niepotrzebna. czytaj sobie [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] O pakietach biurowych, edytorach WYSIWYG i złych nawykach Czy używacie Worda i Exela zgodnie z ich przeznaczeniem? Ja po przeczytaniu tego artykułu zdałem sobie sprawę, że nie. Ba, 3/4 mojego pakietu biurowego jest mi kompletnie niepotrzebna. czytaj sobie [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Z.</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-4861</link>
		<dc:creator>Z.</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Sep 2006 08:38:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-4861</guid>
		<description>Niepokojące, że wymagamy od ZU, żeby znał się w stopniu (nas) satysfakcjonującym na informatyce, poprawności składu itp. Bo żeby znać się "choć trochę", trzeba zrozumieć całość. A ta całość jest olbrzymim materiałem.

I nie wiadomo do końca, gdzie i kiedy ludzie się mają tego wszystkiego uczyć - przecież np. struktura dokumentu, podział logiczny treści na akapity to w zasadzie działka polonisty! Nie uczą tego w gimnazjum na polskim?

Przypomina mi się ksiąźeczka "Komputer nie jest maszyną do pisania" wydana przez Helion. Ech. Informacje niby dla ZU, ale miejscami na poziomie DTP - no przesada.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niepokojące, że wymagamy od ZU, żeby znał się w stopniu (nas) satysfakcjonującym na informatyce, poprawności składu itp. Bo żeby znać się &#8220;choć trochę&#8221;, trzeba zrozumieć całość. A ta całość jest olbrzymim materiałem.</p>
<p>I nie wiadomo do końca, gdzie i kiedy ludzie się mają tego wszystkiego uczyć - przecież np. struktura dokumentu, podział logiczny treści na akapity to w zasadzie działka polonisty! Nie uczą tego w gimnazjum na polskim?</p>
<p>Przypomina mi się ksiąźeczka &#8220;Komputer nie jest maszyną do pisania&#8221; wydana przez Helion. Ech. Informacje niby dla ZU, ale miejscami na poziomie DTP - no przesada.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ptom</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-4836</link>
		<dc:creator>ptom</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 23 Sep 2006 11:59:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-4836</guid>
		<description>Pisałem licencjat w LaTeX-u, od tej pory używam go zawsze kiedy muszę stworzyć ładny dokument.
Bo WYSWIG po prostu obzysa...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pisałem licencjat w LaTeX-u, od tej pory używam go zawsze kiedy muszę stworzyć ładny dokument.<br />
Bo WYSWIG po prostu obzysa&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: einer</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-4833</link>
		<dc:creator>einer</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Sep 2006 22:54:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.room-303.com/blog/2006/09/20/o-pakietach-biurowych-edytorach-wysiwyg-i-zlych-nawykach/#comment-4833</guid>
		<description>a ja robilem w firmie gdzie excel'a uzywano jako corela :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a ja robilem w firmie gdzie excel&#8217;a uzywano jako corela :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Dynamic Page Served (once) in 3.958 seconds -->
