Gadu-Gadu wchodzi na giełdę

Opublikowali nawet prezentację skierowaną do potencjalnych inwestorów. Jak napisał Marcin Jagodziński, wynika z niej absolutnie nic. Miałem za to dość abstrakcyjne skojarzenie związane z ostatnim slajdem, podsumowującym zalety spółki.

Ostatni zajazd syndyka

Akt pierwszy, scena pierwsza

Rok 2000, upadłość ogłasza Astra-Zenith S.A. Syndyk masy upadłości przybywa, by zawiadomić o zajęciu majątku na czas rozliczenia się z wierzycielami.

V-ce Prezes Zarządu ds. Marketingu (M) zwraca się do V-ce Prezesa Zarządu ds. Finansowych (F).

  1. (M): Ach, smutne to czasy. Syndyk przybywa.
  2. (F): Zaprawdę smutne. Po cóż jednak syndyk w progach naszych?
  3. (M): Podobno gotówka sprowadza go w nasze strony. Długi porobiłeś pewnie, nicponiu.
  4. (F): Jakże to, nic nie wiem. Komu możemy być winni kasę?
  5. (M): Możemy być wszystkim!

Słychać stukot kopyt na gościńcu, obaj wychodzą przywitać syndyka.

12 » odpowiedzi dla wpisu “Gadu-Gadu wchodzi na giełdę”


  1. 1 Mikołaj

    Zaprawdę :>

    A prezentacja rzeczywiście jest porażająca. Gdybym na jej podstawie miał inwestować, to chyba wolałbym kasę przepić ;)

  2. 2 Patrys

    Fixed.

    Najbardziej w tej prezentacji podoba mi się to, że napisali “opanujemy świat,” ale ani słowa o tym, jak mają zamiar to zrobić i na jakie korzyści mogę liczyć przy inwestycji. Inwestycja bez gwarancji zwrotu — idealny pomysł na biznes ;)

  3. 3 http://losamorales.com/

    tak czy siak na początku opłaca się kupić trochę akcji i zarobić na wydmuszce

  4. 4 http://mynthon.openid.pl/

    -Co dzisiaj będziemy robić móżdżku?
    -Jak to co? Spróbujemy opanować świat, Pinky!

  5. 5 DeeJay1

    Oooo, nawet Web 2.0 się pojawiło, Dotcom bubble 2.0 się zbliża oj zbliża…

  6. 6 Mikołaj

    Nie wiem, czy na tych akcjach da się zarobić. Co prawda teraz wszystko ma niezłe przebicie, ale przy takich prezentacjach może to się skończyć średnio przyjemnie.

    Teraz pozostaje tylko czekać na kolejną firmę obuwniczą, która postanowi zrobić port…, pardon, Web 2.0. W sumie takie zajaksowane buty mogą być hitem rynkowym…

  7. 7 marcin

    no jak widać “możemy wszystko” ma swoje precedensy w historii naszej giełdy ;)

  8. 8 Olgierd

    => Mikołaj, Ty sobie jaj nie rób, bo mój pozew przeciwko prezesowi *tamtej* firmy obuwniczej już 25 miesięcy w sądzie na swój czas czeka :(

  9. 9 zar

    Podoba mi się layout prezentacji. Jest czytelny i przyjemny dla oka.

  10. 10 SiD

    Jakie piękne wnioski na jednym ze slajdów:
    > stworzyliśmy internetową społeczność
    To tak, jakby producent kopert orzekł, że jego klienci tworzą community. Zawsze myślałem, że ludzie instalują gg, bo chcą się skontaktować ze znajomymi, a nie na odwrót. Chyba, że ja czegoś nie rozumiem.
    > Gadu-gadu to styl życia
    To pozwolę sobie pozostawić bez komentarza, chyba autor faktycznie chce opanować świat :)

  11. 11 bazyl

    Wy chyba dalej nie lapiecie, ze to zwykla managerska papka.
    Popracujcie troche w wielkich korporacjach, to poczujecie ten klimat na sobie.

    “It’s not a problem! It’s a chalenge!” i tego typu bzdury ;]
    Nie ma sie czym przejmowac. Jestesmy z troche innego swiata. Oni nie rozumieja nas - my ich.
    Tak to zostawmy. Zyjmy i dajmy zyc innym.

  12. 12 Patrys

    bazyl:

    Znajdź mi tam plany inwestycyjne. Bo widzę błaganie o 75 milionów, widzę, że chcą za to “przejąć podmioty,” ale ni cholery nie widzę, jakie i po co.

Skomentuj wpis