Jak część z was już wie, 29. stycznia bieżącego roku wypowiedziałem umowę o pracę. Tym samym — z końcem lutego — moim pracodawcą przestaje być agencja interaktywna iCenter.
Razem ze mną odchodzi ze stałego zatrudnienia w firmie zespół programistyczny, odpowiedzialny za cms wego. Od marca wego będzie rozwijane przez nas poza biurem agencji. Jako pomysłodawca projektu, pozostanę jego opiekunem technicznym. iCenter pozostanie jedynym właścicielem praw majątkowych do produktu.
wersja Theora OGG | wersja Flash SWF
Więcej szczegółów na ten temat w oficjalnej notce na blogu firmowym. Ciekawskich powinna zainteresować informacja, że właśnie testujemy system do zarządzania kluczami licencyjnymi i już niedługo będzie można pobrać sobie 60-dniowe demo do zabawy we własnej domenie.
Ja tymczasem pozostaję otwarty na ciekawe propozycje pracy. Mój profil zawodowy znaleźć można na LinkedIn, a maile proszę kierować na adres patrys at pld-linux.org. Z góry przepraszam, jeśli nie odpiszę każdemu, ale trochę zajmuje mi reorganizacja życia w związku ze zmianami.

Po co rozwijac cos do czego nie macie praw majatkowych?
Bo to jeden z ciekawszych projektów w branży?
Bo to mój autorski projekt?
Bo mam prowizję od tego?
nie będzie już kontaktów z SynemPrezesa™? ;)
Przecież SynPrezesa to nie ta firma?
my mistake, ostatnio podczytywałem te wpisy i umknęło mi… :)
Czemu nie używacie prawidłowych adresów przy logowaniu via OpenID, tylko tych przeznaczonych do dalszej delegacji na własne strony?
Czemu odchodzisz z iCenter?
Bo mam swoje plany rozwoju i nie chcę stać w miejscu. iCenter przewróciłem do góry nogami przez ostatnie dwa lata i moja rola się tam kończy. Walczyłem o stosowanie semantycznej składni, CSS, o pisanie aplikacji obiektowych i zgodnie ze sztuką. Udało się i czas pójść dalej, a mnie interesuje rozwój aplikacji hostowanych, a nie budowanie rozwiązań pod konkretnego klienta.
powodzenia na nowej drodze
Patrys, chodzi ci o to, że powinniśmy się logować (via OpenID) używając adresów naszych stron, które następnie dopiero są delegowane (czy to Yadis czy inaczej) gdzieś tam do dostawców tożsamości?
A tak w ogóle to powodzenia :-)
Ktos:
Tak, chodzi mi o to, że bez sensu używać adresu, pod którym nic nie ma :)
Może trochę za bardzo zamieszałem zdanie, ale wczoraj wieczorem ledwo udawało mi się utrzymać otwarte oczy.