Ze strony alpha.pl krzyczą do nas najnowsze wersje oprogramowania. Na konto skusił się też kiedyś mój kolega, Łukasz Olejnik. Jego serwis od jakiegoś czasu nie działa.
Dostawca usług nie raczył o tym poinformować, poinformował za to wdzięcznie skrypt crona. I informuje nadal, ze szwajcarską punktualnością, dokładnie co godzinę.
Serwis ma tego pecha, że od początku swego istnienia korzysta z funkcjonalności eAccelerator, który niegdyś na wspomnianym hostingu zwykł działać. Być może wtedy była to jeszcze wersja beta, a do wersji alfa przeszli niedawno?
Cóż, zdarza się,
pomyślał Łukasz i czym prędzej zgłosił problem swojemu hostowi. Czym prędzej odpisał i host, a helpdesk pomoc swą zaoferował w te słowy:
eAccelerator działa. Proszę zobaczyć w
phpinfo()
Uspokoiło go to nieco i utwierdziło w przekonaniu, że może spokojnie zignorować wyświetlane zamiast strony:
Call to undefined function:
eaccelerator_get()
Do dziś ignoruje więc komunikaty, pracuje także nad przekonaniem swoich odwiedzających, że biała strona z czarnym napisem nie jest warta uwagi i świadczy o normalnej pracy serwera.
Dziękujemy zatem panom z AlphaNetu za wyczerpującą odpowiedź. Gratulujemy także czasu reakcji na zgłoszenie, a tak wspaniałego hostingu na resztę życia i sobie i wam życzę.

Znam AlphaNet. Kiedyś to działało chyba całkiem zgrabnie, z tym większą przykrością czytam więc takie rzeczy.
eaccelerator w jednej z najnowszych wersji robił u mnie wprawdzie nieco inne wybryki co było powodem jego czasowego wyłączenia. jakieś info odnośnie wersji eaccelerator’a i samego interpretera PHP ?
no więc małe dopowiedzenie.
po pierwsze - zgaduję, że ów Łukasz nie napisał sobie własnej klasy, do której się odwołuje w swoich skryptach.
po drugie:
na alpha.pl czytamy, że PHP5: 5.1.4 (jako rozszerzenie CGI). Na jednym apaczu postawili 2 wersje PHP. Na dłuższą metę takie rozwiązanie obsysa, chociażby ze względu na fakt obliczenio-żerności (chyba jest takie słowo) tego rozwiązania. Prędzej czy później będą musięli zdecydować się na odpalenie drugiej sesji apacza na innym IP lub ogólnie przenieść na nową maszynę.
Powyższy przykład jest, niestety, ceną jaką trzeba zapłacić za najnowsze, nie do końca wytestowane wersje oprogramowania.
Ja bym raczej się pokusił o stwierdzenie, że zrobili to samo co Pro Futuro - upgrade PHP bez podbicia pakietów zależnych. W tamtym przypadku chodziło o ionCube, który też pojawiał się w
phpinfo()i też nie działał (powodował za to segfault).PHP musi być wykonywane jako CGI ponieważ niema innej możliwości odseparowania kontekstów wykonywania skryptów należących do innych użytkowników. Kolejny problem to to że nadal trzeba udostępniać to nieszczęsne php4.
Xarafaxz:
Zgadza się, że CGI jest bezpieczniejsze. Ale wcale nie ma obowiązku udostępniania PHP4, w iCenter działa tylko PHP 5.2 i klienci się nie skarżą.
eaccelerator_get() nie jest dostępne jeśli nie włączy się się SHMowego złomkostwa w eacceleratorze na poziomie kompilacji (a domyślnie jest to wyłaczone)
“Czym prędzej odpisał i host, a helpdesk pomoc swą zaoferował w te słowy:”
raczej: “tymi słowy” jeśli już to “w te słowa”
Ja:
Jan Miodek się znalazł. Jeśli nie popełniasz błędów to proszę, rzuć kamieniem!
pewnie na moim serwie tez dziala tylko 5.2 i aden klient sie nie skarzy, tez dziala eaccelerator i wszystko jest git, a niekompatybilnosc skryptow w wersji 4 do 5 to jakis mit jest, zadnego problemu nie spotkałem do tej pory
Parys:
Ez Publish to nie jest jakiś super wzorcowy CMS, do dzis oficjalnie nie działa w PHP5.
s:
szacunek dla speca od programowania obiektowego :)
no więc, w PHP4 jest ono bardzo-pseudo-obiektowe, w PHP5 jest mniej-pseudo-obiektowe.
nie chcę być niegrzeczny, ale jak byś trochę więcej poklikał kodu to takie teorie zapewne by tu nie padły.
Wojtosz:
To ja klikam kod PHP od lat i nie miałem ze swoim kodem problemów jakoś. Po przesiadce z 3 na 4 kod działał, tylko go wyczyściłem z czasem, korzystając z obiektowości 4. Po przesiadce z 4 na 5 kod dalej działa, z czasem tylko zastąpiłem obejścia pseudoobiektowości 4 czystym kodem dla 5.
Xarafaxz:
Ez Publish to wcale nie jest CMS, to jest jeden wielki WTF. Pisałem już o nim kiedyś na tym blogu.
Obiektówka z PHP5 nie chodzi na PHP4. O to tu chodzi pewnie. :)
No, dzisiaj trzeba naprawdę się namęczyć, żeby znaleźć porządny hosting i jednocześnie za niewielkie pieniądze…
Zaliczyłem już boo, domenyhosting, powiem krótko - nie dać się skusić na niską kasę i ładnie wyglądające parametry.
Jak się samemu nie sprawdzi, to nie ma bata.
Lepiej już wyłożyć trochę więcej kasy i zainwestować w markę niż walczyć z nerwami i przeklinać adminów, bo nie robią tego, co powinni.
Wszystkich zainteresowanych uruchamianiem aplikacji przeznaczonych dla PHP4 na interpreterze PHP5 odsyłam tu:
http://www.zend.com/manual/migration5.incompatible.php
jak widać różnice są :)
Luken:
dziękuję za próbę sprostowania :) jednak chodzi mi o sytuację odwrotną.
przykład podany przez Ciebie również jest prawdziwy.
Swoją drogą, z utęsknieniem czekam na zmiany jakie przyniesie PHP6. PHP wreszcie zaczyna przypominać ‘prawdziwy’ język programowania, idąc w kierunku rozwiązań proponowanych przez Redmond. podoba mi się odejście od old-schoolowych wynalazków, PHP wreszcie przestanie wybaczać podstawowe błędy (o niektórych pisał Patrys w jednym z poprzednich wpisów).
Wojtosz:
Różnice, oczywiście, są. My przy przejściu na PHP5 zapuściliśmy grep na katalogach klientów i poprawiliśmy kilka (dosłownie kilka) serwisów ręcznie. Zajęło jedną noc (komputerowi na grep) i pół godziny (mi na poprawienie kodu) ;)
Większość z pozostałych różnic wynika z tego, że kod był niepoprawny (albo napisany niezgodnie ze sztuką) już w PHP4.