Synergy to bardzo przydatny program, pozwalający na symulację działania przełącznika KVM. Z drobną różnicą, zamiast przełączać ekran pomiędzy kilkoma komputerami, jak to ma miejsce w przypadku VNC, używane są faktyczne monitory komputerów stojących na jednym biurku.
Jak to działa w praktyce? Tak naturalnie, jak tylko się da. Płynnie przesuwamy kursor myszy pomiędzy kilkoma ekranami. Można więc uruchomić edytor kodu na komputerze stacjonarnym, przesunąć mysz w prawo, na ekran notebooka i tam testować swoją aplikację w przeglądarce. Schowek jest przenoszony pomiędzy ekranami, wszystko działa bardzo płynnie. Gdzie jest haczyk? Synergy ma graficzny interfejs tylko dla Windows.
Pomyślałem sobie, że GNOME nie może być gorszy i wczoraj, w Pythonie, zacząłem pisać odpowiednik. Potrafi jednocześnie nieco więcej i mniej niż jego windowsowy brat i wydaje mi się, że jest wygodniejszy. Automatycznie wykrywa komputery w sieci lokalnej za pomocą Avahi, nie zajmuje więcej miejsca na ekranie niż jedna ikona w pasku stanu i o zmianach informuje za pomocą wyskakujących powiadomień.
Przed opublikowaniem kodu, chcę jeszcze napisać odpowiednik dla klienta, muszę też przygotować ikony, bo w tej chwili używane są ikony stanu sieci, z dzieleniem ekranów nie mające wiele wspólnego.
Obejrzyj Synergy + GNOME (530kB) w działaniu.
opublikowano - on 24. mar 2007
in varia.
Mija rok od czasu naszego wprowadzenia się na 16kasprzakastreet. Czas przenieść się gdzie indziej. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to mieszkanie jest do wynajęcia.
opublikowano - on 16. mar 2007
in web.
Banda wyjątkowych specjalistów od pornografii, nie wątpię, że po dłuższym posiedzeniu plenarnym, mającym na celu zapoznanie się z dostępnymi materiałami, postanowiła zakazać jej posiadania. Nawet nie sprzedaży, posiadania.
Skomentuję krótko — brak mózgu powinien być karany dożywotnim więzieniem. Karać posłów PiS za nieposiadanie.
Przyłączam się do boli.blog.pl i oświadczam, że jeśli to przejdzie, to tu, na tym blogu, umieszczę własną rozebraną fotkę.
PS: Jako, że wejdziecie tu po opublikowaniu fotki, będziecie posiadać jej kopię w pamięci komputera (i drugą, w pamięci podręcznej na dysku), więc automatycznie podlegacie karze pozbawienia wolności do jednego roku. Beware!
Skoro Riddle zaczął flamewar dwa tygodnie temu (a wtedy nie chciało mi się kłócić o rację), to ja dzisiaj, dla odmiany, pochwalę się GNOME 2.18.

Jak widać, żaden FUD nie zmieni tego, że linuksowe wygładzanie podpikselowe wygląda dużo lepiej niż windowsowy ClearType, a Gajim jest użyteczniejszy od Konnekta. Jeśli ktoś ma wątpliwości odnośnie tego ostatniego, to proponuję spróbować dodać 200 osób do listy kontaktów Konnekta (tak, mam tyle osób na rosterze i nie, nie zbieram losowych jellonków).
Ostatnie komentarze