Jeśli jeszcze nie wiecie, Transmission jest klientem BitTorrenta. Ja nie wiedziałem. Do dzisiaj.
GnomeFiles powiadomiło mnie o nowej wersji i postanowiłem spaczkować ją dla potomnych (czytaj: dla użytkowników PLD). Napisałem speca, zbudowałem, uruchomiłem… odinstalowałem oryginalnego klienta BitTorrent.
Tak, jest bardzo przyjemny w użyciu.


Wersja Makowa jest jeszcze przyjemniejsza w uzyciu :)
Przymierzałem się do wypróbowania Deluge - masz może jakieś porównanie tegoż z Transmission?
Deluge jest tak samo jak lekkie jak Transmission, ale jest bardziej rozbudowany - posiada np. system wtyczek.
Ja natomiast od pewnego czasu używam rtorrenta bo tylko on potrafi maksymalnie wykorzystać moje łącze.
Używałem Transmission, ale brakowało mi ściągania poszczególnych plików z torrenta. Teraz - podobnie jak GuessWhy - używam rtorrenta.
W moim przypadku, tylko Transmission daje rade ;)Co lepsze też znalazłem go pare dni temu …