Z niecierpliwością czekam na kilka wydań:
Ekiga
Nowa wersja — oprócz sensownego interfejsu użytkownika — będzie oferować wsparcie dla większości dostępnych protokołów. W tym zawiera się obsługa protokołu dostępności. Niestety, Skype nadal pozostaje zamknięty i oferuje posiadaczom Linuksa ułamek funkcjonalności.
Banshee
Nowa wersja jest jeszcze szybsza we współpracy z dużymi bibliotekami mediów, a interfejs sprawia, że Rhythmbox może się schować i już planować nowe wydanie.
HAL Quirks
Obrazka nie będzie, bo nie ma co pokazywać. Interesuje mnie przede wszystkim projekt naprawienia klawiszy multimedialnych pod Linuksem. Komplet sterowników dla laptopów poszczególnych producentów i pakiet hal-info wystarczą, by wszystkie przyciski na klawiaturach były w końcu dostępne z poziomu GNOME i KDE. Właśnie pracujemy nad Asusami.



by Stemer
10 lip 2007 at 16:17
No, ale z popularnością Ekigi to jednak słabo… Testowałeś to z jakimiś polskimi voipami? Działa?
A jeśli chodzi o Banshee, to też go bardzo wyczekuję. Poprzednia wersja dawała ciała właśnie przy uruchamianiu i dużych kolekcjach… Po prostu się wlekła. Teraz czytałem, że chyba podczas Novell Hack Week ktoś się za to zabrał i to konkretnie.
by quest
10 lip 2007 at 17:45
Czyli złamanie protokołu skype nic nie dało ;
by cenebris
10 lip 2007 at 21:04
Ekiga jest ok, ale szkoda, że nie ma jak na razie możliwości podpięcia SIP czy IAX pod używanego klienta jabbera i korzystania z VoIP spod jabbera właśnie — odpadłby tak kolejny program…
by trójkąt
11 lip 2007 at 00:13
Albo żeby Ekiga mogła się dogadać przez libjingle np z GoogleTalkiem.