Z wyrazami szacunku, kochające community

14. sie 2007

Kilka osób pytało mnie, w czym Django jest lep­sze od Cake­PHP. Naj­prost­szą odpo­wie­dzią, jakiej potra­fię udzie­lić, jest lep­szy jest język pod spodem, ale przed chwilą emes zna­lazł praw­dziwą perełkę. Z jakichś przy­czyn jego klient zaży­czył sobie wdro­że­nia na home.pl, gdzie Python jest, ale bez­u­ży­teczny (działa jako moduł CGI, więc nie nadaje się do niczego poza licz­ni­kiem odwie­dzin na stro­nie Kry­styny z gazowni). Padło wła­śnie na CakePHP.

Kilka godzin narze­ka­nia na PHP póź­niej przy­szła godzina fru­stra­cji. Wali­da­cja for­mu­la­rzy nie działa tak, jak powinna — pola usta­wione ręcz­nie jako nie­pra­wi­dłowe — zgod­nie z doku­men­ta­cją — przy pró­bie zapi­sa­nia igno­ruje zmiany z kontrolera.

Dal­sze prze­ko­py­wa­nie Traca poka­zało tic­ket #969. Ktoś rok temu zgło­sił iden­tyczny pro­blem. Sku­tek? Tic­ket #991. Otwarty do dziś, doku­men­ta­cja nadal nie­ak­tu­alna. Tak, wolę Django.

There are 6 comments in this article:

  1. 14. sie 2007Walker says:

    Popie­ram, jed­nak nie­stety, jak sam widzisz, cza­sem PHP’owe fra­me­worki są jedyną alter­na­tywą. Python (a w szcze­gól­no­ści Django) nie są jesz­cze tak popu­larne w Pol­sce, nie­stety. A jesz­cze gorzej z RoR.

    BTW: Czy tak poważna firma jak home.pl nie może tego zro­bić dla klienta, kiedy on płaci i wymaga?

  2. 14. sie 2007Patrys says:

    Poważna firma home.pl ma (i cał­kiem słusz­nie) w dużym powa­ża­niu pana Kowal­skiego, który kupił naj­tań­sze konto współ­dzie­lone zamiast ser­wera dedykowanego.

    To czę­sta metoda budo­wa­nia ser­wi­sów, przy­cho­dzi Kowal­ski do agen­cji inte­rak­tyw­nej i mówi „mam już konto na dar­mo­wym hostingu i dotąd nam wystar­czało, więc i wam musi wystarczyć.”

  3. 14. sie 2007Adamh says:

    Myślę, że Pan, który już przy­cho­dzi do agen­cji inte­rak­tyw­nej raczej nie rzuca tek­stów w stylu „dar­mowy hosting musi nam (wam) wystar­czyć”.
    Zde­cy­do­wa­nie zga­dzam się, że i Django i Railsy są dużo lep­szymi fra­me­wor­kami niż każdy, któ­rego uczy­łem sie (a pozna­łem ich tro­chę swego czasu), który jest stwo­rzony w PHP. Tak samo oce­niam jakość języ­ków PHP vs Python czy Ruby (ale jeżeli ktoś tego nie czuje to chyba nie ma sensu polemizować).

    Jest jesz­cze jedna sprawa: koszty i tu nie­stety jak­kol­wiek by na to nie patrzeć, jeżeli pro­jekt nie ma być duży i/lub skom­pli­ko­wany two­rze­nie cze­go­kol­wiek w Django czy Rail­sach jest z eko­no­micz­nego punktu widze­nia nie­uza­sad­nione. Naprawdę skom­pli­ko­wa­nego CMSa jakim jest Dru­pal można trzy­mać na prze­cięt­nym kon­cie hostin­go­wym za 200pln rocz­nie i będzie dzia­łał bez pro­ble­mów. Roz­wią­za­nia w Pytho­nie czy Rail­sach trzeba hosto­wać na VPSach, dedy­ko­wa­nych ser­we­rach lub za gra­nica np w webfaction.com i nie ma innej roz­sąd­nej cenowo alter­na­tywy. Jest firma w Pol­sce, która pro­po­nuje hosto­wa­nie Django i Rail­sów ale nie jest to tanie i płaci sie od pro­cesu FCGI. http://www.megiteam.pl/Oferta
    Nie wspo­mi­nam nawet o kosz­tach pro­gra­mi­stów, które się w pełni zwra­cają przy więk­szych pro­jek­tach (czas two­rze­nia, jakość kodu, ska­lo­wal­ność, wydaj­ność) lecz nie ma ich jak moim zda­niem uza­sad­nić przy mniej­szych.
    Radzę by gwoź­dzi nie wbi­jać śrubo­krę­tem i do muchy nie strze­lać z armaty.
    Zni­kam bo się rozpisałem :)

  4. 14. sie 2007the-web-looper says:

    No Paaanie…
    Od Cake’a to wszystko jest lep­sze. Cake­PHP suxx tak mocno, że trzeba omi­jać bar­dzo sze­ro­kim łukiem i tyle.
    Jak rów­nież trzeba omi­jać jego deve­lo­pe­rów, któ­rzy stwo­rzyli cał­kiem ładne TWA nota bene.
    Cake­PHP poza „Blog w kwa­dran­sik” wymięka na każ­dym bar­dziej zaawan­so­wa­nym pro­jek­cie, jest ciężki, ssie pro­cek, pamięć i ser­wer bazy danych.
    A jeśli by czło­wiek chciał np użyć bar­dziej zaawan­so­wa­nych funk­cji bazy, albo zop­ty­ma­li­zo­wa­nego modelu bazy pod odczyt-zapis a nie pod Cake’a — to Cake pokaże Ci wiel­kiego wała i zeżre Ci dłu­gie noce poszu­ki­wa­nia obej­ścia banal­nych w grun­cie rze­czy pro­ble­mów (widoki, sto­red pro­ce­dure etc).
    Nawet taki Code­Igni­ter — cho­ciaż się czło­wiek napi­sze tam z łapy nie­przy­zwo­icie — to jest lep­szy od tego zakalca!

  5. 14. sie 2007Wojtosz says:

    sym­fony pro­ject ?
    IMHO to nie jest takie złe..

  6. 15. sie 2007xarafaxz says:

    Od jakie­goś czasu widoczne jest „zdzi­cze­nie” tej dzie­dziny. Z jed­nej strony mamy pro­duk­cje stron za 100zł przez gim­na­zja­li­stów, krad­ną­cych gra­fikę i skrypty oraz ich klien­tów laików, któ­rych taki stan rze­czy cie­szy, z dru­giej „sta­rych pier­dzieli” z firm o niby wyro­bio­nej już reno­mie, czę­sto pro­du­ku­ją­cych jed­nak zwy­czajne buble.

    PS. Jak dodaje komen­tarz pod operą to mam coś takiego:
    „Error: This file can­not be used on its own.”

Write a comment:

Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 2.5 Poland
This work by Patryk Zawadzki is licensed under a Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 2.5 Poland.