Znów zasia­dłem do Inkscape’a i zaczą­łem bawić się wek­to­rami. Kolejna ofiara — rysu­nek nie­zna­nego autora.

Fantasy party (black)
Dostępna też wer­sja z prze­zro­czy­stym tłem (dla Linuksa).

Licen­cja tra­dy­cyjna, CC-BY-NC-SA. Wer­sji nie­pa­no­ra­micz­nej nie ma, wystar­czy wyśrodkować.

Dla szcze­gól­nie docie­kli­wych (albo dla ludzi o dziw­nych roz­dziel­czo­ściach): Party — wer­sja SVG.