Przed chwilą odebrałem telefon z nieznanego numeru. Okazało się, że po drugiej stronie słuchawki siedzi (a może stoi) nie kto inny, jak sam SynPrezesa™. Jeśli zastanawialiście się kiedyś, co może porabiać tak sławna i znamienita niegdyś osobistość, to uspokajam was, że pozostał w biznesie.
Zmieniają się czasy, zmieniają się również platformy, dlatego dziś otrzymałem — uwaga — propozycję pracy jako — większa uwaga — programista Java. Cóż, niestety moja porywczość sprawiła mi kolejny przykry zawód i okazało się, że z tak intratnej propozycji zrezygnowałem jeszcze nim dowiedziałem się, że są skłonni pójść nawet na takie ustępstwa, jak podniesienie stawki do dwóch tysięcy (netto!).
Nie wiem, jak wy, ja jestem finansowo zbyt cienki na takie honory. Jeśli ktoś byłby zainteresowany, to zapraszam, postaram się przekazać kontakt — a nie wątpię, że chętni nachodzić będą mnie jeszcze przez dekady, również w toalecie. Żeby nie było wątpliwości, stawka jest w polskich złotych, a nie w funtach brytyjskich.
Uszu mych dobiegły również wieści, jakoby obecnie zespół składał się z dwóch osób tyrających za półtora tysiąca. W rolę szefa zespołu owych ofiar wcielił się nie kto inny, jak sława błękitnego ekranu, nasz mityczny już niemal heros. Zasłużony w walce z pracą, postępem i przedsiębiorczością oraz dzielnie stawiający opór rozsądkowi (i inflacji, jak widać powyżej).
Cóż, pozostaje mi życzyć powodzenia i liczyć na to, że nie jest to zespół sprawujący pieczę nad jakąkolwiek usługą użyteczności publicznej. Choć z drugiej strony, gdyby tak zatrudnił ich ZUS, mielibyśmy w końcu szansę wyzbyć się bagażu przeszłości i zrezygnować z obowiązkowego łożenia na emerytury. Kto wie, kusząca wizja…

może mówił w funtach szterlingach? ;)
Może SynPrezesa myślał, że przebywasz obecnie w Indiach?
mocne, zwłaszcza to o walce z inflacją :)
Wiedziałem! Wiedziałem, że będę trendy - http://tnij.org/ageb
]:>
Mocne, mocne
Haha, tylko nie on :D
> może mówił w funtach szterlingach? ;)
Przecież stoi napisane, że nie w funtach brytyjskich…
HINT: GBP == funt brytyjski == funt szterling i nie zmieni tego to, że dziwni ludzie z .pl twierdzą, że to nazwa zarezerwowana dla funtów (szkockich|pólnocno irlandzkich|wyspy man|jersey|i huk wie co jeszcze).
NMSP sorry
Intratna propozycja, nie ma co. ;-) Tożeś, Patrys, porywczy, teraz żałujesz pewnikiem, tyyyle kasy przeszło koło nosa… ;-)
Tożto SynPrezesa 2.0 ;)
Etam. Znam takich co pracują za 1600 jako programisci .net na pełen etat. i czasami zostaja po godzinach. Oraz się jeszcze z tego cieszą ;)
Ja chce! Ja chce!
Znowu patrzec na wielka porazke i topienie kasy w takiej samej ilosci na beznadziejne pomysly co i na kolejne kubelki lodow, desperackie prezenty dla kolejnych “sekretarek” itd, itp. Normalnie chyba sie za nim stesknilem… I ten bezradne, pelne milosci spojrzenia rodzicieli…
btw. z ciekawosci co teraz jest wielkim biznesem/projektem samego NIEGO, czyli SynaPrezesa?