Wszystkim, którzy pamiętali, dziękuję za tonę spamu na komórkę, który otrzymuję systematycznie od rana (właściwie to zacząłem otrzymywać jeszcze przed wyjściem z knajpy). Tak, to prawda, moje ostatnie prawdziwie nastoletnie urodziny (bo i jak komuś wytłumaczyć, że ma się A-naście?).
Jeśli jeszcze nie zorganizowaliście przyjęcia niespodzianki, to do wieczora macie szansę podjechać do mnie z tortem pełnym striptizerek. Pomysłów na prezent daleko szukać nie trzeba. Holler at me! ;)

Zawsze możesz użyć innego, bardziej wymyślnego systemu liczbowego :P
Aha, no i best wishes :P
Ano najlepszego, i jak najmniejszego kaca następnego dnia. :)
A mnie się zapomniało ;]
Mimo wszystko wszystkiego naj ;]
u mnie podobnie działo się w zeszłą niedzielę. wkroczyłem w ćwierć-wiecze i nadałem sobie przeróżne przywileje, np.: prawo do niedosłyszenia (kiedy ktoś męczy o niewygodną rzecz). starość nie radość - nieeee :)
Phi tam. Co to za jubileusz? 0×19? Rok temu mogłeś świętować, było 0030. A tak następna okrągła rocznica dopiero za 7 lat. ;)