Yashke opi­sali nowy ser­wis, tytu­łowy Yel­low­Green. Jest to plat­forma do sprze­daży prze­strzeni rekla­mo­wej na blo­gach. Nic nowego, ale w pol­skim wyda­niu. Chcia­łem spraw­dzić, jak to działa. Bar­dzo chcia­łem, ale na chce­niu się skończyło.

YellowGreen

Para­fra­zu­jąc sta­rego Win­dowsa, ten blog nie jest już być pra­wi­dłowy. Cóż, nie­pra­wi­dłowy adres bloga tłu­ma­czy, czemu mam tak niską oglą­dal­ność w sta­ty­sty­kach, któ­rych nie pro­wa­dzę. W związku z tym, nawet, gdyby mój adres był pra­wi­dłowy, to i tak nie jestem w sta­nie wypeł­nić for­mu­la­rza zgłoszeniowego.

Pozo­staje cze­kać, aż budo­wa­niem ser­wi­sów zajmą się ludzie, któ­rzy choć blade poję­cie o tech­no­lo­gii mają. Albo zgło­sić się do sta­rego, dobrego Pro­ject Won­der­ful.