<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Indiana Jones i człowiek z UFO</title>
	<atom:link href="http://room-303.com/blog/2008/05/26/indiana-jones-i-czlowiek-z-ufo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://room-303.com/blog/2008/05/26/indiana-jones-i-czlowiek-z-ufo/</link>
	<description>Geek in the Shell: Redesigning the Web</description>
	<pubDate>Fri, 21 Nov 2008 05:02:35 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.3</generator>
		<item>
		<title>By: yanoo</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2008/05/26/indiana-jones-i-czlowiek-z-ufo/#comment-20313</link>
		<dc:creator>yanoo</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 12:04:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://room-303.com/blog/?p=448#comment-20313</guid>
		<description>eee, przecież 4ka jest dokładnie taka jak poprzednie części. czepiasz się ;] kompleks młodości, czy jak to tam nazywają - "za moich czasów to..." ;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>eee, przecież 4ka jest dokładnie taka jak poprzednie części. czepiasz się ;] kompleks młodości, czy jak to tam nazywają - &#8220;za moich czasów to&#8230;&#8221; ;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: bazyl</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2008/05/26/indiana-jones-i-czlowiek-z-ufo/#comment-19848</link>
		<dc:creator>bazyl</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 May 2008 11:56:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://room-303.com/blog/?p=448#comment-19848</guid>
		<description>Danikenowskie nawiązanie jest słuszne. Bo Daniken, co by nie gadać, fantastą jest znakomitym i gdyby nie był tak zewangelizowany, to filmy i książki sci-fi mógłby robić taśmowo i z pełnym powodzeniem :D

Z drugiej strony przeczytałem komentarze i zepsułem sobie film, bo teraz wiem już o czym. A obejrzę i tak.

Tak o.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Danikenowskie nawiązanie jest słuszne. Bo Daniken, co by nie gadać, fantastą jest znakomitym i gdyby nie był tak zewangelizowany, to filmy i książki sci-fi mógłby robić taśmowo i z pełnym powodzeniem :D</p>
<p>Z drugiej strony przeczytałem komentarze i zepsułem sobie film, bo teraz wiem już o czym. A obejrzę i tak.</p>
<p>Tak o.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: abec</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2008/05/26/indiana-jones-i-czlowiek-z-ufo/#comment-19844</link>
		<dc:creator>abec</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 May 2008 07:37:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://room-303.com/blog/?p=448#comment-19844</guid>
		<description>Ech, jak dla mnie nie jest dobrze.
Scenarzyści przekombinowali. 
Bardzo mi się podobało nawiązanie do pierwszej części (magazyn i Arka w nim) - spodobało mi się to już w trailerze. Ale: nie pamiętam aż tak dokładnie "Poszukiwaczy..." ale byłem przekonany, że magazyn jest brytyjski, a nie amerykański, a tu?

Po przemyśleniu (i poczytaniu innych opinii) stwierdzam, że pomysł na UFO nie był jakoś strasznie kretyński - bo nie było tu przegięcia. UFO jest jedynie skarbnicą wiedzy, podobnie, jak wielkimi skarbami był Graal, czy Arka.

Mam sporo uwag co do tego filmu, zauważyłem też sporo pozytywów, np. ciekawe odwrócenie roli Indiego w rodzinnym duecie, na czele z ostatnią sceną z kapeluszem - bałem się, że aż tak tandetnie scenarzyści otworzą sobie furtkę do kontynuacji, ale Ford z właściwym sobie wdziękiem, temu zapobiegł.

Ostateczne wrażenie jest jednak takie sobie. Może nie powinno się odgrzewać takiej legendy?
W ostatnich latach bardziej porywający byli Piraci z Karaibów - ale stworzeni od zera.
James Bond też się broni (no, Casino Royale z trudem), ale on dawno przekroczył granice absurdu.
A tu - Legenda, klasyka - tfu, twórca! gatunku filmów przygodowych wtłoczony w ramy dzisiejszych trendów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ech, jak dla mnie nie jest dobrze.<br />
Scenarzyści przekombinowali.<br />
Bardzo mi się podobało nawiązanie do pierwszej części (magazyn i Arka w nim) - spodobało mi się to już w trailerze. Ale: nie pamiętam aż tak dokładnie &#8220;Poszukiwaczy&#8230;&#8221; ale byłem przekonany, że magazyn jest brytyjski, a nie amerykański, a tu?</p>
<p>Po przemyśleniu (i poczytaniu innych opinii) stwierdzam, że pomysł na UFO nie był jakoś strasznie kretyński - bo nie było tu przegięcia. UFO jest jedynie skarbnicą wiedzy, podobnie, jak wielkimi skarbami był Graal, czy Arka.</p>
<p>Mam sporo uwag co do tego filmu, zauważyłem też sporo pozytywów, np. ciekawe odwrócenie roli Indiego w rodzinnym duecie, na czele z ostatnią sceną z kapeluszem - bałem się, że aż tak tandetnie scenarzyści otworzą sobie furtkę do kontynuacji, ale Ford z właściwym sobie wdziękiem, temu zapobiegł.</p>
<p>Ostateczne wrażenie jest jednak takie sobie. Może nie powinno się odgrzewać takiej legendy?<br />
W ostatnich latach bardziej porywający byli Piraci z Karaibów - ale stworzeni od zera.<br />
James Bond też się broni (no, Casino Royale z trudem), ale on dawno przekroczył granice absurdu.<br />
A tu - Legenda, klasyka - tfu, twórca! gatunku filmów przygodowych wtłoczony w ramy dzisiejszych trendów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Hoppke</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2008/05/26/indiana-jones-i-czlowiek-z-ufo/#comment-19841</link>
		<dc:creator>Hoppke</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 May 2008 14:19:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://room-303.com/blog/?p=448#comment-19841</guid>
		<description>Indy jest jaki jest. Mi nie wydaje się, by odstawał jakoś od poprzednich części... i może w tym szkopuł? Na serię tę patrzę tak samo, jak na gry komputerowe -- do tych sprzed iluś tam lat mam silny sentyment, zwłaszcza gdy łączą się okresem szczeniactwa i ogólnie radosnej młodości. Magia poprzednich części nie może zaistnieć w oderwaniu od ich epoki, a ta istnieje teraz głównie w naszych głowach.

Tak samo myślę np. o "zarąbistym" Flashbacku czy Dune2, które wg. aktualnych standardów zarąbiste wcale nie są.

Obejrzałem niedawno przypadkiem parę wyrywków z Indiego i Arki. Np. ten, gdy jakimś świecznikiem rozkuwa podłogę kościoła w rytm pieczęci bibliotekarza. Albo ta Niemra drąca się "Alaaaarm!" gdy Indie pokazuje jej się w obrotowym kominku.

To naprawdę nie była inna jakość, tylko czasy były inne i inaczej to odbieraliśmy.

Jakiś czas temu obejrzałem sobie też np. stare i nowe odcinki gwiezdnych wojen, i gdy popatrzysz na to krytycznie, to w starych nie ma żadnej magii ani większej głębi. Sentyment to dorabia. Młody fan GW będzie się np. tak samo krzywił na widok obwarzanków Lei jak Ty na widok Jar-Jara. Jar Jar to twór zrobiony pod merchandising, ale równie żenujące były też Ewoki.

No i im dalej w pamięci coś tkwi, tym mocniej to idealizujemy. Tak mi się wydaje...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Indy jest jaki jest. Mi nie wydaje się, by odstawał jakoś od poprzednich części&#8230; i może w tym szkopuł? Na serię tę patrzę tak samo, jak na gry komputerowe &#8212; do tych sprzed iluś tam lat mam silny sentyment, zwłaszcza gdy łączą się okresem szczeniactwa i ogólnie radosnej młodości. Magia poprzednich części nie może zaistnieć w oderwaniu od ich epoki, a ta istnieje teraz głównie w naszych głowach.</p>
<p>Tak samo myślę np. o &#8220;zarąbistym&#8221; Flashbacku czy Dune2, które wg. aktualnych standardów zarąbiste wcale nie są.</p>
<p>Obejrzałem niedawno przypadkiem parę wyrywków z Indiego i Arki. Np. ten, gdy jakimś świecznikiem rozkuwa podłogę kościoła w rytm pieczęci bibliotekarza. Albo ta Niemra drąca się &#8220;Alaaaarm!&#8221; gdy Indie pokazuje jej się w obrotowym kominku.</p>
<p>To naprawdę nie była inna jakość, tylko czasy były inne i inaczej to odbieraliśmy.</p>
<p>Jakiś czas temu obejrzałem sobie też np. stare i nowe odcinki gwiezdnych wojen, i gdy popatrzysz na to krytycznie, to w starych nie ma żadnej magii ani większej głębi. Sentyment to dorabia. Młody fan GW będzie się np. tak samo krzywił na widok obwarzanków Lei jak Ty na widok Jar-Jara. Jar Jar to twór zrobiony pod merchandising, ale równie żenujące były też Ewoki.</p>
<p>No i im dalej w pamięci coś tkwi, tym mocniej to idealizujemy. Tak mi się wydaje&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: EdgeCrusher</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2008/05/26/indiana-jones-i-czlowiek-z-ufo/#comment-19834</link>
		<dc:creator>EdgeCrusher</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 May 2008 08:07:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://room-303.com/blog/?p=448#comment-19834</guid>
		<description>Gdzieś przebiło mi się bardzo fajne porównanie (niestety nie mogę odnaleźć strony źródła). Najnowsza część przygód dr Jonesa jest jak batonik - nie jest to wykwintne danie, jest słodki (czasem aż mdli) i przypomina o dzieciństwie. 

Idę dziś na batonik. Rewelacji się nie spodziewam ale może będzie choć trochę powyżej Mrocznego Widma...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdzieś przebiło mi się bardzo fajne porównanie (niestety nie mogę odnaleźć strony źródła). Najnowsza część przygód dr Jonesa jest jak batonik - nie jest to wykwintne danie, jest słodki (czasem aż mdli) i przypomina o dzieciństwie. </p>
<p>Idę dziś na batonik. Rewelacji się nie spodziewam ale może będzie choć trochę powyżej Mrocznego Widma&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: harnir</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2008/05/26/indiana-jones-i-czlowiek-z-ufo/#comment-19827</link>
		<dc:creator>harnir</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 May 2008 20:19:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://room-303.com/blog/?p=448#comment-19827</guid>
		<description>Jak to mój szwagier skomentował - Indy IV jest jak Quake 4 - fajnie się ogląda, ale nie ma w tym nic nowego. :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak to mój szwagier skomentował - Indy IV jest jak Quake 4 - fajnie się ogląda, ale nie ma w tym nic nowego. :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: grizz</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2008/05/26/indiana-jones-i-czlowiek-z-ufo/#comment-19825</link>
		<dc:creator>grizz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 May 2008 19:54:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://room-303.com/blog/?p=448#comment-19825</guid>
		<description>Ocena filmu to sprawa bardzo indywidualna, mi osobiście (jak i znajomym z którymi w kinie byłem) film się podobał i to bardzo.
Dzieło autorstwa Spilberga&#38;Lucasa utrzymało klimat poprzednich części, a zachłyśnięcie efektami specjalnymi wcale tak nachalne nie było - przynajmniej w porównaniu do innych superprodukcji z Krainy Snów.

Film sprawił mi masę radochy, jak mało który ostatnio... akcja, akcja, ciągłe napięcie... a scenariusz... i tak lepszy niż np w Skarbie Narodów... - to chyba się liczy w takim kinie - zabawa!

Jeszcze odnośnie tytułu - wielu ludzi czepia się tego UFO... ale krcze z drugiej strony w poprzednich częściach mieliśmy Arkę Przymierza! Tutaj po prostu, zamiast kolejnego odwoływania się do starych mitów odwołano się do Danikena ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ocena filmu to sprawa bardzo indywidualna, mi osobiście (jak i znajomym z którymi w kinie byłem) film się podobał i to bardzo.<br />
Dzieło autorstwa Spilberga&amp;Lucasa utrzymało klimat poprzednich części, a zachłyśnięcie efektami specjalnymi wcale tak nachalne nie było - przynajmniej w porównaniu do innych superprodukcji z Krainy Snów.</p>
<p>Film sprawił mi masę radochy, jak mało który ostatnio&#8230; akcja, akcja, ciągłe napięcie&#8230; a scenariusz&#8230; i tak lepszy niż np w Skarbie Narodów&#8230; - to chyba się liczy w takim kinie - zabawa!</p>
<p>Jeszcze odnośnie tytułu - wielu ludzi czepia się tego UFO&#8230; ale krcze z drugiej strony w poprzednich częściach mieliśmy Arkę Przymierza! Tutaj po prostu, zamiast kolejnego odwoływania się do starych mitów odwołano się do Danikena ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: riddle</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2008/05/26/indiana-jones-i-czlowiek-z-ufo/#comment-19822</link>
		<dc:creator>riddle</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 May 2008 18:46:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://room-303.com/blog/?p=448#comment-19822</guid>
		<description>Pff, chyba nie pamiętasz o czym były poprzednie części. Indiana Jones to kino pełne humoru, przygody i jak napisał kolega wyżej, kiczu. Jak mi powiesz, że zastrzelenie wymachującego szablą Araba nie było dennie śmieszne i nie definiuje Indiego, to równie dobrze mogłeś nie iść do kina. Bo po co. :]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pff, chyba nie pamiętasz o czym były poprzednie części. Indiana Jones to kino pełne humoru, przygody i jak napisał kolega wyżej, kiczu. Jak mi powiesz, że zastrzelenie wymachującego szablą Araba nie było dennie śmieszne i nie definiuje Indiego, to równie dobrze mogłeś nie iść do kina. Bo po co. :]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: maciek</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2008/05/26/indiana-jones-i-czlowiek-z-ufo/#comment-19821</link>
		<dc:creator>maciek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 May 2008 17:21:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://room-303.com/blog/?p=448#comment-19821</guid>
		<description>Pozwole sie nie zgodzic. Dla mnie przygody Indiany zawsze byly kiczowate i naiwne... i bardzo mi sie to podobalo :-) Fabula stala na drugim planie, liczylo sie natomiast: Indiana Jones rzecz jasna, wchodzenie do jakiejs jaskini/ruin/whatever, artefakty, kapelusz, bicz. Wszystko to bylo w najnowszej czesci. Moim zdaniem 7/10, ale warto byly wydac te 18 zl.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pozwole sie nie zgodzic. Dla mnie przygody Indiany zawsze byly kiczowate i naiwne&#8230; i bardzo mi sie to podobalo :-) Fabula stala na drugim planie, liczylo sie natomiast: Indiana Jones rzecz jasna, wchodzenie do jakiejs jaskini/ruin/whatever, artefakty, kapelusz, bicz. Wszystko to bylo w najnowszej czesci. Moim zdaniem 7/10, ale warto byly wydac te 18 zl.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ania</title>
		<link>http://room-303.com/blog/2008/05/26/indiana-jones-i-czlowiek-z-ufo/#comment-19820</link>
		<dc:creator>Ania</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 May 2008 15:58:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://room-303.com/blog/?p=448#comment-19820</guid>
		<description>Szczerze powiedziawszy wolę podstarzałego Harrisona Forda (gdyby tak wszyscy się tak trzymali w tym wieku!) niż innego młodszego aktora zamiast niego. I to mówię ze świadomością tego, że prędzej czy później pojawi się kontynuacja serii.
Ostatecznie zapomniałeś też o tym, że Spielbergowi i Lucasowi nic nie odbiło, jak sami twierdzą - zrobili czwartą część dla przyjemności. Widocznie nie dla Twojej, ale od tego masz kobietę i piwo :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szczerze powiedziawszy wolę podstarzałego Harrisona Forda (gdyby tak wszyscy się tak trzymali w tym wieku!) niż innego młodszego aktora zamiast niego. I to mówię ze świadomością tego, że prędzej czy później pojawi się kontynuacja serii.<br />
Ostatecznie zapomniałeś też o tym, że Spielbergowi i Lucasowi nic nie odbiło, jak sami twierdzą - zrobili czwartą część dla przyjemności. Widocznie nie dla Twojej, ale od tego masz kobietę i piwo :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Dynamic Page Served (once) in 0.830 seconds -->
