Śliczny i wygodny. Autorzy Rhythmboksa mają teraz sporo do nadrobienia.
O autorze

Nazywam się Patryk Zawadzki i zajmuję się budową serwisów i aplikacji internetowych.
Interesuje cię moje CV?
Jeśli nie zaznaczono inaczej, treść bloga na licencji CC BY-NC-SA.
Sponsorzy bloga
Reklama na blogach
Blogvertising.pl
Ostatnie notki
Ostatnie komentarze
- Łukasz Adamczuk do wpisu Dlaczego PHP jest do niczego?
- automatyk do wpisu Dlaczego PHP jest do niczego?
- offtza do wpisu Wszystko git
- Patrys do wpisu Wszystko git
- GDR! do wpisu Wszystko git
- jpc do wpisu Wszystko git
- Patrys do wpisu Wszystko git
- jpc do wpisu Wszystko git
- krzysio do wpisu Wszystko git
- Patrys do wpisu Wszystko git

Aż się boję, co za nowe flamewary zostaną rozpętane z ‘okazji’ tej wersji.. Znowu będą sobie ludzie skakać do oczu z powodu Mono..
Coś nie halo tu z logowaniem po openid i właśnie straciłem przez to długaśny komentarz… Da się go jakoś wyciągnąć, czy muszę pisać od nowa?
Stracony komentarz w skrócie. Minusy:
- Brak możliwości wyłączenia kolekcji wideo (mogliby to zrobić jako wtyczkę)
- Filmów nie można przewijać klawiszami poza trybem pełnoekranowym
- Brak obsługi napisów
- Nie importuje .mkv do kolekcji mimo, że potrafi je odtworzyć
- Błędy przy imporcie plików wideo trafiają do “Błędy” w “Kolekcja muzyczna”
- Gdy otwieram plik wideo przez “Otwórz położenie” (btw: kiepsko to brzmi) Banshee nie przełącza się na “Bieżący utwór”, więc nie widzę obrazu
- Edycja tagów pod “Modyfikuj informacje o ścieżce”? Już miałem zrezygnować z szukania gdy w końcu tam kliknąłem…
- Czy mi się wydaje, czy Banshee rzeczywiście nie zmienia tagów w pliku tylko w swojej bazie?
- Nie wiadomo jak ustawić okładki albumów, których nie ściągnął automat (większości) lub ściągnął źle
- Nie łączy się z last.fm (”Nie wykryto żadnego połączenia sieciowego”???)
- Albumy są wydzielane na podstawie tagów album i artist, przez co składanki w przeglądarce są rozbite na masę albumów po jednej piosence…
Jak będą poprawiać to ostatnie, to mogliby przy okazji zrobić coś, czego nie ma żaden testowany przeze player (a powinien mieć każdy), czyli rozbijanie wielu wykonawców oddzielonych przecinkami przez co sortowanie po wykonawcach w przeglądarce utworów zaczęłoby mieć sens.
Zalety:
- szybko chodzi
- ładnie wygląda
- działa
:)
Zapomniałem o tym, że zamiast kryptycznego krzyżyka przy braku pliku na dysku mógłby się pojawić jakiś komunikat. Nie straciłbym czasu na zastanawianie się czemu nic nie gra…
to i ja jeszcze dwie uwagi:
- wada: banshee jest jedynym sensownym odtwarzaczem jaki znam, który nie ma funkcji “obserwowania” katalogu z kolekcją muzyczną (a przynajmniej ja nie mogę się tej funkcji nigdzie doszukać);
- zaleta: fajnie obsługuje odtwarzacze przenośne i w locie konwertuje pliki FLAC na oggi (niestety wtyczka konwertująca (podobnie jak ta pobierająca okładki) nie jest konfigurowalna, więc jeśli odtwarzacz nie obsługuje oggów, to na mp3 z automatu nie konwertuje);
@Da.killa: u mnie nie występują błędy z last.fm.
To też się dołączę do narzekania. Poza przytoczonymi minusami dorzucam swoje :P.
- Przy wyjściu z trybu pełnoekranowego Banshee znika z listy okien i nie pojawia się przy alt-tab (to chyba jedynie występuje przy oglądaniu filmów w HD.. co w sumie gdy to napisałem brzmi absurdalnie).
- Nie obsługuje ani gvfs ani nawet gnome-vfs. Cała moja muzyka leży na serwerze i za cholerę się do niej nie mogę dobrać (bo dodatkowo mam buga z gvfs-fuse, przy próbie załadowania folderu z jego pomocą gvfs-fuse pada).
- Napisany w Mono.
Moim zdaniem zbyt szybko wydali wersję 1.0.. Bety wypuszczali jak z karabinu maszynowego.
Ale wiecie co jest najgorsze? Że mimo tych wszystkich minusów to wciąż najlepszy odtwarzacz muzyki dla GNOME jakiego widziałem. I to mnie naprawdę irytuje.
A Rhythmbox to już chyba po prostu umarł i tyle. Trzeba się z tym pogodzić (co pokazuje, że jednak opłacani programiści szybciej i z większą motywacją piszą ;]).
@king.pest: A Banshee korzysta z HALa do “wykrywania” odtwarzaczy i ich możliwości? Bo może jest po prostu coś źle wpisane w odpowiednim pliku .fdi, ja ze swoim W810i miałem podobny problem.
@kklimonda: Banshee korzysta z HALa, może coś trzeba faktycznie w jego konfiguracji pozmieniać. ja zostawiam jak jest, bo mój odtwarzacz obsługuje też oggi.
Odtwarzacze muzyczne dla Gnome to w ogóle porażka. Banshee uważam za najlepszy z nich ale i tak mu dużo jeszcze brakuje.
Wygląda dobrze w porównaniu z Rhythmboksem. Amarokowi nie dorasta do pięt.
daSA http://www.wajrus.com :)
Skomentuj wpis
Witaj ponownie fsfsdfdsff (Zmień)
lol niezłe
widzialem Cie we Wrocku ale lcamtuf nie jestes ja sie z nim wychowywalem w necie nie wiedzial co to nc :)
Ta “wada” to domyślnie niezaznaczona opcja w preferencjach :) .
Nie wiecie może jak łatwo przekonwertować to co miałem w rythmbox na banshee? Mam sporo starych podcastów których mi banshee nie widzi (nie umie sobie znaleźć ze w tym samym folderze co składuje dany podcast są jeszcze starsze pliki. Jedne rozwiązanie to napisać jakiś skrypt co by wrzucał co trzeba do bazki sql gdzie banshee wszystko trzyma. Ale to byłaby ostatnia opcja :)
hmm…u mnie również banshee nie wykrywa połączenia z netem, jest to kwestia używania ubudsl gdyż przy łączeniu się w inny sposób działa bezproblemowo… co gorsza, nie znalazłem nic co mogłoby mi rozwiązać ten problem:/