Mija kolejny tydzień i kolejne dobre wia­do­mo­ści. Zacznę może od naj­waż­niej­szej, qwiat wła­śnie udo­stęp­nił PLD Live z Ana­condą! Ponie­waż do tego zda­nia już nikt nie dotrze, wlazł kotek na pło­tek i mruga.

Dla upar­tych podam — tra­dy­cyj­nie — listę wią­żą­cych się z tym zja­wi­skiem ticketów:

  • Redhat bug #461118 — nie da się pra­wi­dłowo prze­pro­wa­dzić insta­la­cji na czy­stym fabrycz­nie dysku (brak tablicy partycji)
  • Redhat bug #461357 — wyczysz­cze­nie kodu Ana­condy jako pierw­szy krok dla inte­gra­cji obsługi PLD w upstreamie
  • GNOME bug #550714 — wspar­cie dla PLD w upstre­amo­wym NetworkManagerze
  • Launch­pad bug #267518comps.xml wymaga wielu poprawek

Tra­dy­cyj­nie, kobiety, złoto i alko­hol przyj­mo­wane będą w soboty w zakry­stii codzien­nie u nas w miesz­ka­niu. Pro­simy o wcze­śniej­sze uzgad­nia­nie ter­mi­nów wizyt.