Faktury i oferty. Lepiej.

Jakiś czas temu pyta­łem na Bli­pie, czy ist­nieje ser­wis, który potrafi wysta­wiać fak­tury w obcej walu­cie w spo­sób zgodny z pra­wem. Na przy­kład InFakt wbrew prawu nie prze­li­cza wszyst­kich kwot VAT na złotówki.

Widać naj­le­piej zro­bić wszystko samemu. Odda­li­śmy się tedy pasjo­nu­ją­cej lek­tu­rze prze­pi­sów doty­czą­cych podatku VAT. Pole­cam szcze­rze tę formę roz­rywki, zwłasz­cza porów­ny­wa­nie poszcze­gól­nych prze­pi­sów z funk­cjami ofe­ro­wa­nymi przez poszcze­gólne ser­wisy do fakturowania.

Wczo­raj uru­cho­mi­li­śmy (a raczej Miru­mee uru­cho­miło) wła­sną apli­ka­cję do wysta­wia­nia i zarzą­dza­nia ofer­tami i fak­tu­rami: Cen­trum­Fak­tur. Myślę, że śmiało mogli­by­śmy rekla­mo­wać się hasłem, że jako jedni z nie­licz­nych znamy sto­sowne przepisy.

Przy oka­zji dorzu­ci­li­śmy pro­sty sys­tem skła­da­nia ofert, gdzie klient ma moż­li­wość wymiany komen­ta­rzy doty­czą­cych kosz­to­rysu i jego final­nej akcep­ta­cji. Nigdy wię­cej nie usły­szy­cie, że wasz ulu­biony klient — sym­pa­tyczny pan Kazi­mierz — pierw­szy raz na oczy widzi takie ceny.

Czy mogę napi­sać coś wię­cej? Nie będę opo­wia­dał o nie­sa­mo­wi­tym bez­pie­czeń­stwie, potrój­nych ścian­kach ognia i plat­for­mie tech­no­lo­gicz­nej tak zaawan­so­wa­nej, że kry­zys sam się cofa, a syner­gia je nam z ręki. Jeśli wła­śnie zakła­da­cie dzia­łal­ność albo nie jeste­ście zado­wo­leni z uży­wa­nego dotych­czas pro­gramu, to zapra­szamy do korzy­sta­nia z naszych usług.