Archive of articles classified as' "hardware"

Back home

HTC Touch Diamond">Sprzęt: HTC Touch Diamond

22/10/2008

Czas już chyba naj­wyż­szy prze­bu­dzić tego bloga z letargu. Kilka osób pro­siło mnie o opi­sa­nie pierw­szych wra­żeń z urzą­dze­niem, poni­żej może­cie więc zna­leźć krótką recen­zję Diamonda.

Na początku wypada mi podzię­ko­wać pra­co­dawcy, fir­mie ITS Ltd., za obda­ro­wa­nie mnie zarówno Dia­mon­dem, jak i poprzed­nim PDAVoda­fone v1615 (HTC Kaiser). Oba urzą­dze­nia prze­szły testy jako mój pod­sta­wowy tele­fon. Wstępy mamy za sobą, zatem do dzieła.

Główny urząd miar i wag

Zło­śliwi powie­dzą, że HTC Kaiser został zapro­jek­to­wany jako urzą­dze­nie do tłu­cze­nia szyb i wbi­ja­nia gwoź­dzi. Wymia­rami odpo­wiada iPhone’owi, ale jest od niego pół­tora raza grub­szy. Solid­ność kon­struk­cji z pew­no­ścią nie­je­den gwóźdź prze­trzyma, jed­nak Kaiser roz­miar swój zawdzię­cza głów­nie wbu­do­wa­nej, wysu­wa­nej klawiaturze.

Dia­mond jest od niego dużo mniej­szy — wyso­kość i sze­ro­kość stra­ciły po cen­ty­me­trze, a gru­bość jest mini­mal­nie mniej­sza od urzą­dze­nia z jabłusz­kiem. Cała obu­dowa wygląda dużo nowo­cze­śniej i przy­po­mina bar­dziej iPoda Nano niż mate­riał budow­lany. Główną ofiarą gwał­tow­nej reduk­cji wymia­rów jest sprzę­towa kla­wia­tura, któ­rej usu­nię­cie pozwo­liło rów­nież masie urzą­dze­nia zmie­ścić się w kla­sie kie­szon­ko­wych tele­fo­nów. Z nie­spełna 200 gram zro­biło się nieco ponad 100, co powinno zapo­biec nad­mier­nemu umię­śnie­niu tylko jed­nej z par­tii mojego ciała.

Wyświetlacz i interfejs

Na PDA ekrany doty­kowe są stan­dar­dem od dłuż­szego czasu. Kaiser ze swoim wyświe­tla­czem 240x320 nie wyglą­dał naj­go­rzej (jeśli pomi­nąć sam sys­tem Win­dows, któ­rego ele­menty tu i ówdzie bole­śnie prze­świ­tują przez choćby naj­le­piej zapro­jek­to­waną nakładkę gra­ficzną). Wysu­nię­cie kla­wia­tury powo­do­wało zmianę orien­ta­cji wyświe­tla­cza, który już w try­bie land­scape można było odchy­lić i wyobra­zić sobie, że mamy bar­dzo małego lap­topa. iPhone ze swoim 320x480 był natu­ralną ewolucją.

Dia­monda z wyświe­tla­czem 480x640 trzeba zoba­czyć na żywo. Nie przy­pusz­cza­łem, że dożyję gład­kich czcio­nek na urzą­dze­niu prze­no­śnym. Ekran jest mniej­szy od ofe­ro­wa­nego przez Apple (2,8″ kon­tra 3,5″), ale wygląda prze­ślicz­nie. Wysoka roz­dziel­czość w połą­cze­niu z nie­wielką prze­kątną zapew­nia jakość odwzo­ro­wa­nia gra­fiki, z jaką moni­tory biur­kowe nie mogą się rów­nać (dla­tego patrząc na zdję­cia w sieci nie doce­nisz tego cudeńka).

Składnica jedzenia: klawiatura

Wspo­mnia­łem, że Kaiser dys­po­nuje sprzę­tową kla­wia­turą. Czy jest wygodna? Bar­dzo. Przy­naj­mniej tak długo, jak długo nie przyj­dzie nam wpro­wa­dzać pol­skich zna­ków. Czy tęsk­nię? Nie — książki na PDA pisał nie będę, jeśli zaś cho­dzi o korzy­sta­nie z inter­netu i tele­fonu, kla­wia­tura ekra­nowa Win­dows Mobile radzi sobie aż nadto dobrze.

Dla cenią­cych kom­fort pisa­nia (w tym intu­icyjną obsługę zna­ków dia­kry­tycz­nych) obo­wiąz­ko­wym dodat­kiem do każ­dego sprzętu z Win­dows Mobile na pokła­dzie powi­nien być Resco Key­bo­ard Pro. Jest wart swo­jej ceny. Naprawdę.

System operacyjny i środowisko

Oba urzą­dze­nia HTC pra­cują pod kon­trolą Win­dows Mobile Pro­fes­sio­nal (6.0 w przy­padku Kaisera i 6.1 w przy­padku Dia­monda). Oczy­wi­ście, nie ma wąt­pli­wo­ści, że na ten sys­tem wła­śnie dostęp­nych jest naj­wię­cej apli­ka­cji, ale marna to pocie­cha w obli­czu gra­ficz­nej kata­strofy w postaci domyśl­nego inter­fejsu użyt­kow­nika. Tutaj iPhone wygrywa bez kiw­nię­cia palcem.

HTC doło­żyło wszel­kich sta­rań, aby ukryć paskudne bebe­chy brzy­dac­twa z Red­mond, ale są miej­sca, gdzie nie da się ich unik­nąć. O ile główny inter­fejs Dia­monda jest śliczny i w cało­ści obsłu­gi­wany za pomocą gestów, o tyle wyłą­cze­nie zestawu ste­reo Blu­eto­oth wymaga prze­brnię­cia przez dwa ekrany kon­fi­gu­ra­cji. Serio. Nie, nie wystar­czy wyłą­czyć słu­cha­wek, wtedy dźwięku nie ma wcale. FAIL.

W przy­padku zwy­kłego tele­fonu nie wspo­mniał­bym o tym wcale, ale w dobie iPhone’a warto dodać, że oba urzą­dze­nia (przy­naj­mniej na tere­nie Anglii) roz­pro­wa­dzane są bez sim-locka (ani innych cudów aktywacyjnych).

Dia­mond na bate­rii żyje jakieś dwie doby, wli­cza­jąc w to spo­ra­dyczne roz­mowy, zestaw ste­reo na Blu­eto­oth i słu­cha­nie muzyki. Nie jest to szcze­gól­nie impo­nu­jące osią­gnię­cie, jeśli porów­nać go z kla­sycz­nymi telefonami.

Oprogramowanie

Nie będę pisał o tym, że Win­dows Mobile przy­cho­dzi z pakie­tem biu­ro­wym, ale warto wspo­mnieć, że Dia­mond na pokła­dzie ma natyw­nego klienta YouTube i apli­ka­cję Google Maps. Ta ostat­nia potrafi oczy­wi­ście korzy­stać z wbu­do­wa­nego odbior­nika GPS obu urządzeń.

Nie spo­sób pomi­nąć też prze­glą­darki. Posia­da­cze PDA dzia­ła­ją­cych pod kon­trolą Win­dows z pew­no­ścią pałają już ser­deczną nie­na­wi­ścią do dostar­cza­nej z sys­te­mem paro­dii prze­glą­darki inter­ne­to­wej. Dla­tego cie­szy fakt, że z Dia­mon­dem nie tylko dostar­czana jest pełna wer­sja prze­glą­darki Opera Mobile, ale jest ona w pełni dosto­so­wana do samego urzą­dze­nia. Zna­czy to tyle, że korzy­sta z akce­le­ro­me­tru (któ­rego Kaiser nie posia­dał) i jog-wheela (który uwiel­biam w swoim iPo­dzie Nano, a który Apple gdzieś zgu­biło przy pro­jek­to­wa­niu nowych urządzeń).

To zda­nie zasłu­guje na osobny aka­pit: Opera Mobile (9.5) na Win­dow­sie jest szyb­sza od Safari na iPho­nie. Czapki z głów przed auto­rami prze­glą­darki. Płynny zoom za pomocą kółka to też mistrzostwo.

Reszty nie będę opi­sy­wać, ich listę można zna­leźć online. Zazna­czę tylko, że Teeter (wbu­do­wana gra pole­ga­jąca na pro­wa­dze­niu kulki za pomocą akce­le­ro­me­tru) wciąga nie­zwy­kle. Uprze­dza­jąc pyta­nia: tak, zain­sta­lo­wa­łem Light­sa­ber, jestem praw­dzi­wym Jedi i tak dalej.

Czy warto?

Jeśli masz zapła­cić za niego ofi­cjalną pol­ską cenę (1499 PLN) — lepiej kup sobie Play­Sta­tion 3 albo Xboksa 360.

Jeśli szu­kasz tele­fonu z dłu­gim cza­sem czu­wa­nia — kup Nokię 3310, bo Dia­mond wymaga łado­wa­nia przy­naj­mniej raz na dwa dni.

Jeśli potrze­bu­jesz głów­nie odtwa­rza­cza muzyki — pole­cam iPoda Nano i nie zmie­niaj telefonu.

Jeśli chcesz prze­te­sto­wać Andro­ida — pocze­kaj na HTC Dream.

Jeśli szu­kasz recen­zji iPhone’a — przy­kro mi, to nie ten adres.

Jeśli szu­kasz dobrego PDA — pole­cam Diamonda.

5 Comments
Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 2.5 Poland
This work by Patryk Zawadzki is licensed under a Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 2.5 Poland.