Kiedy byliśmy szczylami zupełnymi (pierwsze dwie klasy podstawówki), zagrywaliśmy się w Talizman, wtedy znany jedynie jako Magia i miecz. Gra wciągała, ale z czasem zaczęliśmy szukać odmiany. Advanced Dungeons & Dragons okazało się strzałem w dziesiątkę, przynajmniej na jakiś czas.
Niedługo później zaczęliśmy swoje pierwsze eksperymenty z poważnymi RPG. Eksperymenty to dobre określenie, bo pierwsze spotkania dziesięciolatków […]
Archive for the ‘varia’ Category
Krzemowe kostki, czyli jak komputery zjadły RPG
Intencją tej notki jest zapobieganie głupocie
Za VaGlą:
Uważnie śledzę Wasze opinie, komentarze, pytania i wątpliwości. Zdecydowałem, że jeszcze raz przyjrzę się projektowanej ustawie. Intencją mojego rządu jest zapobieganie wykorzystywania Internetu do rozpowszechniania pornografii dziecięcej, oszustw finansowych czy nielegalnych gier hazardowych, a nie ograniczanie wolności w sieci. Spróbujmy to razem pogodzić. W związku z tym zapraszam Was do debaty, która odbędzie się […]
Kolejny film: Avatar
Tak, to znów ten czas, kiedy wracam z kina. Tym razem, za namową wielu, udaliśmy się obejrzeć kolejną ofiarę Jamesa Camerona, czyli człowieka, który nie zrobił dobrego filmu od czasów Obcego i Terminatora. Tak, wiem, że niektórym podobały się również jego późniejsze dzieła, ale jakoś nigdy nie byłem fanem muzyki Celine Dion.
Żeby zaoszczędzić czasu, zacznę […]
Sherlock House i doktor Wilson
Właśnie wróciliśmy z seansu najnowszego Holmesa. Wróć, Sherlocka. Zanim jednak zacznę torturować ofiarę — prezent dla zmotoryzowanych: tylko teraz razem z poniższym tekstem otrzymasz nowiutkie spoilery. Czas promocji ograniczony!
Zostaliście ostrzeżeni.
Już od pierwszych kilku minut filmu staje się jasne, że główny bohater nie ma nic wspólnego z miłym panem w kraciastej czapce, jakiego znamy. Ma za […]
Życzenia na nowy rok
Jak wszyscy, to ja też. Tylko nieco bardziej przyziemnie. Nie życzę sobie nowych startupów, chrupiących podkładek i web3.0.
Chciałbym przede wszystkim, żeby nasze wspaniałe prawo zaczęło nadążać za realiami, a nie tylko szukać nowych stanowisk pracy dla urzędników. Żeby prawodawcy obudzili się jutro z potężnym kacem i w chwili refleksji pomiędzy Ibupromem a sedesem zadali sobie […]
Dla odmiany religijnie
Cóż, człowiekowi różne rzeczy przychodzą do głowy. Ostatnio przyśnił mi się dynamiczny soundtrack do komputera. Dziś co prawda nie chodzi o sen, ale powrót z zakupów przyniósł nieoczekiwanie pytanie natury religijnej.
Tradycyjna zasadzka na wierzących: czy teoretycznie rozważana wszechmogąca istota byłaby w stanie stworzyć kamień, którego nie będzie w stanie podnieść? Stare i skuteczne, prawda?
A czy […]
Romantyczne danie dla dwojga: hot-dog à la cuda techniki
Niniejszym prezentuję pierwszy w historii tego bloga przepis. Nie panikujcie jednak, jest to przepis godny informatyka.
Sprzęt i składniki
Mikrofalówka z funkcją grilla (opiekacz/funkcja crisp)
Bułki do hot-dogów (2–4 na głowę)
Parówki (np. Berlinki z ostrym chili albo parówki sojowe)
Ser gouda
Pikle
Cebula
Sałata
Prażona cebulka (gotowa, w słoiczku)
Keczup
Musztarda
Przygotowanie
Czas przygotowania: 5 minut na porcję. Jednocześnie mogą jeść 2 osoby.
Dwie bułki naciąć. Ułożyć zamknięte na podstawce […]
Przygoda z ITS zbliża się do końca
Część z was z pewnością wie, że jeszcze do lipca tego roku pracowałem dla polskiego oddziału angielskiej firmy Internet Trading Solutions Ltd., w skrócie ITS, który to skrót odnosi się również do siostrzanej firmy Immediate Technical Solutions. Właścicielem obu brytyjskich bytów był John Dowling. Polski oddział miał dodatkowego wspólnika w osobie Łukasza Grada. Wszystko co […]
Wstęp do kultury: spam
Pewni spamerzy wysłali mi właśnie taki potworek:
Szanowni Panstwo !
Biuro Tlumaczen MEGALING oferujace niedrogie tlumaczenia zwraca sie do
Panstwa firmy z prosba o wyrazenie zgody na otrzymanie droga elektroniczna
informacji handlowych na temat produktów naszej firmy.
Jezeli wyrazaja Panstwo zgode na przeslanie przez nas droga elektroniczna
informacji handlowych w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o
swiadczeniu uslug droga […]
Wstęp do kultury: ateizm
— W jakiego koloru butach lubisz jeździć na nartach?
— Nie jeżdżę na nartach.
— Głupi jesteś? Pytałam o kolor!
Bez sensu, prawda? A może tak:
— Jakiego jesteś wyznania?
— Jestem ateistą.
— To niemożliwe, każdy w coś wierzy!
Brzmi znajomo? Jeśli oczekujesz od innych, że będą tolerować przeróżne historie o kosmicznym zombie, który jednocześnie jest własnym ojcem i swoim niewidzialnym przyjacielem, dał […]

