Nowy Skype dla Linuksa, używaj Ekigi

Na garażowym blogu Skype pojawiła się zapowiedź kolej­nej wer­sji dla Linuksa. Zmienił się inter­fejs (nie, nie prze­siedli się na GTK+).

Pojawiły się też nowe funk­cje, takie jak wysyłanie wiadomo­ści SMS i roz­mowy wideo. Ehh, roz­marzyłem się. Nic się nie pojawiło, Skype dla Linuksa nadal tkwi w epoce pin­gwina łupanego i jest więcej niż wystar­czającym powodem dla śmiechu ze strony użyt­kow­ników Windows.

Dlatego proponuję upgrade w for­mie zamiany Skype’a na Ekigę:

Ekiga - spread the love ;)

Działa tak samo pod Win­dows i pod Linuk­sem, a do tego używa powszech­nie uznanych za stan­dar­dowe protokołów SIP (co oznacza tyle, że można roz­mawiać z użyt­kow­nikami dowol­nego klienta VOIP). Używam od dawna, a od nie­dawna mam też okazję pobawić sie kamerą, polecam.

17 Responses to “Nowy Skype dla Linuksa, używaj Ekigi”


  • hm.. glowna zaleta skypa to „bez­ser­werowa” mozliwosc roz­mowy z obustron­nym NAT-em.

    A jak tutaj sprawia sie ekiga(albo sip? ;))

  • Undefine:

    Od tego są bramki STUN, chyba że ktoś ma NAT symetryczny, ale z tym nie radzi sobie i Skype.

  • Tak, tylko że Skype to ponad 3 300 000 pol­skich użyt­kow­ników. Mnie też doskwiera ten problem, ponie­waż codzien­nie gadam na skype po kilka godzin (pracując na projek­tami). Nie ma kamerki, nie ma nie­których przy­dat­nych funk­cji i do tego jesz­cze bugi(Szególnie dener­wujący jest ten, że jak wsześniej chatuje na win­dow­sie i póź­niej loguje się na Skype na Linuk­sie to te ostat­nie chaty mi wyskakują oO).

  • Patrys: „praca” z skype wygląda dla mnie ostat­nio tak:
    – włączam skype
    – rejestruję się (na jakieś nowe konto, bo swojego hasła wiecz­nie nie pamiętam ;)
    – wyszukuję nicka osoby z którą chcę pogadać
    – call.. i rozmawiam

    Nie obchodzi mnie to że ja jestem za jakimś dziw­nym natem zaa pixa/mikrotika/blackboxa, że osoba z którą roz­mawiam rów­nież jest za natem z liveboxa/przyciętej sieci wydziałowej. Wogóle nie muszę wiedzieć co to jest nat ;)
    Po prostu „call”. I działa. Nie­stety pod linuk­sem bez obrazu z kamerki :(

    A pod ekigą? Musiał­bym wiedzieć co to jest jakiś tam nat, wiedzieć coś o jakiś bram­kach stun (czy tego nie trzeba ustawić na routerze?), jakieś konta sip… dupa panowie, dupa!

    Do tego ekiga nie chce mi na lap­topie pod AC się uruchomić :(

  • Undefine:

    Ekiga sama wykrywa rodzaj NATu, dostar­cza też własną bramkę STUN. A konto SIP ma for­mat taki sam jak konto Jab­bera, czy email.

  • W skype dziwne jest to, że tryb invisible działa w połowie. Można poznać czy ktoś się ukrywa czy nie po żółtej infor­macji w oknie statusu typu „nie dostar­czono wiadomości…”.

  • Z ekigą jest problem tak jak już ktoś wspo­mniał wcześniej. Ilość użyt­kow­ników ekigii jest mizerna. Wszyscy moi znajomi używają skype’a, jak mam znowu zacząć ich prze­konywać podob­nie jak to robiłem z jabber’em to mi się ode­chciewa.
    Skype, podob­nie jak Gadu-Gadu, wygrywa swoją mak­symalną prostotą. Nie trzeba się znać na kom­puterach aby założyć sobie konto w obydwu usługach. W ekiga atakują Cię detek­cją jakiś natów sratów, w jab­berze wyborem ser­wera. Może wydaje się to głupie, ale więk­szość ludzi przy tak „skom­plikowanych” pytaniach naj­zwyczaj­niej w świecie wymięka.
    Taka oto jest nasza smutna rzeczywistość, nie wygrywa to co jest lepsze.

  • yZZuF: Ale z Ekigą nie jesteś ograniczony do userów Ekigi. Rów­nie dobrze możesz się komunikować z użyt­kow­nikami Wengophone, Gizmo i z użyt­kow­nikami setki innych dostaw­ców SIP. Z SIP jest też trochę lepiej niż z Jab­berem, bo zwykle dostaje się usługę wraz ze sprzętem/oprogramowaniem — uruchamiasz Ekigę i od razu możesz założyć konto. Kupujesz „telefon IP” od jakiegoś operatora i dostajesz i adres SIP i sprzęt (telefon albo bramkę).
    Wła­ściwie, gdyby nie Skype, dzisiaj świat VoIP byłby piękny — masa operatorów, sprzętu i oprogramowania do wyboru i wszystko ze wszyst­kim działa… nie­stety, Skype wystar­tował, gdy w świecie SIP mało co działało, nałapał użyt­kow­ników, a teraz ich będzie trzymał za wszelką cenę…

  • Jaj­cuś: Znam moż­liwo­ści Ekigii, wiem, że nie muszą to być userzy Ekigii. Ale co mi po tym jak nie mam znajomych którzy by tego używali, co kol­wiek związanego z SIP i nor­mal­nym VoIP. Wszyscy mają Skype’a. Nie chcą słyszeć o czymś innym, bo ich znajomi też mają Skype’a. I tak do zajeb…

  • IMO SIP i tak wygra. Co raz więcej fir­mowych cen­tralek abonenc­kich ma wbudowany (albo dostępny w postaci modułu) ser­wer SIP, sprzętowe bramki SIP więc z koniecz­no­ści pracow­nicy tych firm będą mieć klienta SIP

  • Jakby Linux obslugiwal moja kamerke, to bym nie musial do roz­mow bootowac Win­dows (i Skype).

  • Zdzichu:

    Jaki model?

  • Zdzichubg: Może czas zmienić kamerkę? No chyba, że jest wbudowana.

  • Ser­wery STUn w pew­nych sytuacjach nie daja rady.
    Dobry operator posiada swoje media proxy, ktore sa uzywane w razie potrzeby i skutecz­nie eliminuja problem natow.
    Skype powoil bedzie tracil na rzecz SIP.

  • Wiesz co Patrys nadziei ludziom robisz a potem roz­czarowanie. Jak zacząłem czytać ten wpis, jesz­cze nie dokład­nie, przed oczami stanął mi skype na linuxa z opcjami dostęp­nymi w tym na win — pomyślałem „WRESZCIE!!1″. A potem takie roz­czarowanie ;)
    Skype 1.3 to kom­pletna porażka, używam 1.2 bo jakoś mam z nim mniej problemów i _w ogóle_ działa…
    W skrócie skype ma tak samo w dupie userów linux’a i mac’a jak gg… a szkoda.
    Jeśli chodzi o gg to wszystko było by ok, bo z komunikatorami nie ma problemu, gdyby nie ostat­nie jazdy z blokowaniem dostępu…

  • empathon: z gg nie ma problemow.…pozatym ze wyglada to jak baner reklamowy, jestes zmuszony do jed­nego ser­wera, zreszta czesto poadajacym ktory ma cie w dupie bo nie ma kon­kuren­cji. Jab­ber jest o tyle zajebistrzy ze roz­proszony, admin jed­nego ser­wera pokaze uzyt­kow­nikom gdzie ich ma, to prze­nosza sie na inny, tak jak z kon­tami mialowymi(nadal chcial­bys sie ceiszyc 2mb kon­tem na onecie z doklejanymi reklamami). Ludzie nie widza jakie gg jest do dupy, ponie­waz nie poznali jesz­cze lep­szych rozwiazan.

  • Mam kamerkę, ktora chodzi pod Ubu, ale słabo, bo dla sn9vc102 obraz zielony, a dla v4l za ciemny i brązowy. Byc może prze­siadł­bym się na ekigę, choc musiał bym uczyć się toto zain­stalować. Ale: wszyscy znajomi mają windy i skypa. Oni na pewno nie zechcą zmieniać, bo i tam dla nich za trudno. Dokład­nie tak samo jest z gg — tyle, że w linuchu mamy kadu itp. itds. Kiedy tak stanie się z ekiga/skype?

Leave a Reply