- Brak możliwości wyłączenia kolekcji wideo (mogliby to zrobić jako wtyczkę)
– Filmów nie można przewijać klawiszami poza trybem pełnoekranowym
– Brak obsługi napisów
– Nie importuje .mkv do kolekcji mimo, że potrafi je odtworzyć
– Błędy przy imporcie plików wideo trafiają do „Błędy” w „Kolekcja muzyczna„
– Gdy otwieram plik wideo przez „Otwórz położenie” (btw: kiepsko to brzmi) Banshee nie przełącza się na „Bieżący utwór”, więc nie widzę obrazu
– Edycja tagów pod „Modyfikuj informacje o ścieżce”? Już miałem zrezygnować z szukania gdy w końcu tam kliknąłem…
– Czy mi się wydaje, czy Banshee rzeczywiście nie zmienia tagów w pliku tylko w swojej bazie?
– Nie wiadomo jak ustawić okładki albumów, których nie ściągnął automat (większości) lub ściągnął źle
– Nie łączy się z last.fm („Nie wykryto żadnego połączenia sieciowego”???)
– Albumy są wydzielane na podstawie tagów album i artist, przez co składanki w przeglądarce są rozbite na masę albumów po jednej piosence…
Jak będą poprawiać to ostatnie, to mogliby przy okazji zrobić coś, czego nie ma żaden testowany przeze player (a powinien mieć każdy), czyli rozbijanie wielu wykonawców oddzielonych przecinkami przez co sortowanie po wykonawcach w przeglądarce utworów zaczęłoby mieć sens.
Zalety:
– szybko chodzi
– ładnie wygląda
– działa
Zapomniałem o tym, że zamiast kryptycznego krzyżyka przy braku pliku na dysku mógłby się pojawić jakiś komunikat. Nie straciłbym czasu na zastanawianie się czemu nic nie gra…
to i ja jeszcze dwie uwagi:
– wada: banshee jest jedynym sensownym odtwarzaczem jaki znam, który nie ma funkcji „obserwowania” katalogu z kolekcją muzyczną (a przynajmniej ja nie mogę się tej funkcji nigdzie doszukać);
– zaleta: fajnie obsługuje odtwarzacze przenośne i w locie konwertuje pliki FLAC na oggi (niestety wtyczka konwertująca (podobnie jak ta pobierająca okładki) nie jest konfigurowalna, więc jeśli odtwarzacz nie obsługuje oggów, to na mp3 z automatu nie konwertuje);
To też się dołączę do narzekania. Poza przytoczonymi minusami dorzucam swoje :P.
– Przy wyjściu z trybu pełnoekranowego Banshee znika z listy okien i nie pojawia się przy alt-tab (to chyba jedynie występuje przy oglądaniu filmów w HD.. co w sumie gdy to napisałem brzmi absurdalnie).
– Nie obsługuje ani gvfs ani nawet gnome-vfs. Cała moja muzyka leży na serwerze i za cholerę się do niej nie mogę dobrać (bo dodatkowo mam buga z gvfs-fuse, przy próbie załadowania folderu z jego pomocą gvfs-fuse pada).
– Napisany w Mono.
Moim zdaniem zbyt szybko wydali wersję 1.0.. Bety wypuszczali jak z karabinu maszynowego.
Ale wiecie co jest najgorsze? Że mimo tych wszystkich minusów to wciąż najlepszy odtwarzacz muzyki dla GNOME jakiego widziałem. I to mnie naprawdę irytuje.
A Rhythmbox to już chyba po prostu umarł i tyle. Trzeba się z tym pogodzić (co pokazuje, że jednak opłacani programiści szybciej i z większą motywacją piszą ;]).
@king.pest: A Banshee korzysta z HALa do „wykrywania” odtwarzaczy i ich możliwości? Bo może jest po prostu coś źle wpisane w odpowiednim pliku .fdi, ja ze swoim W810i miałem podobny problem.
@kklimonda: Banshee korzysta z HALa, może coś trzeba faktycznie w jego konfiguracji pozmieniać. ja zostawiam jak jest, bo mój odtwarzacz obsługuje też oggi.
Nie wiecie może jak łatwo przekonwertować to co miałem w rythmbox na banshee? Mam sporo starych podcastów których mi banshee nie widzi (nie umie sobie znaleźć ze w tym samym folderze co składuje dany podcast są jeszcze starsze pliki. Jedne rozwiązanie to napisać jakiś skrypt co by wrzucał co trzeba do bazki sql gdzie banshee wszystko trzyma. Ale to byłaby ostatnia opcja :)
hmm…u mnie również banshee nie wykrywa połączenia z netem, jest to kwestia używania ubudsl gdyż przy łączeniu się w inny sposób działa bezproblemowo… co gorsza, nie znalazłem nic co mogłoby mi rozwiązać ten problem:/
by sl3dziu
11 cze 2008 at 11:33
Aż się boję, co za nowe flamewary zostaną rozpętane z ‘okazji’ tej wersji.. Znowu będą sobie ludzie skakać do oczu z powodu Mono..
by Łukasz Horodecki
11 cze 2008 at 13:30
Coś nie halo tu z logowaniem po openid i właśnie straciłem przez to długaśny komentarz… Da się go jakoś wyciągnąć, czy muszę pisać od nowa?
by Łukasz Horodecki
11 cze 2008 at 14:08
Stracony komentarz w skrócie. Minusy:
- Brak możliwości wyłączenia kolekcji wideo (mogliby to zrobić jako wtyczkę)
– Filmów nie można przewijać klawiszami poza trybem pełnoekranowym
– Brak obsługi napisów
– Nie importuje .mkv do kolekcji mimo, że potrafi je odtworzyć
– Błędy przy imporcie plików wideo trafiają do „Błędy” w „Kolekcja muzyczna„
– Gdy otwieram plik wideo przez „Otwórz położenie” (btw: kiepsko to brzmi) Banshee nie przełącza się na „Bieżący utwór”, więc nie widzę obrazu
– Edycja tagów pod „Modyfikuj informacje o ścieżce”? Już miałem zrezygnować z szukania gdy w końcu tam kliknąłem…
– Czy mi się wydaje, czy Banshee rzeczywiście nie zmienia tagów w pliku tylko w swojej bazie?
– Nie wiadomo jak ustawić okładki albumów, których nie ściągnął automat (większości) lub ściągnął źle
– Nie łączy się z last.fm („Nie wykryto żadnego połączenia sieciowego”???)
– Albumy są wydzielane na podstawie tagów album i artist, przez co składanki w przeglądarce są rozbite na masę albumów po jednej piosence…
Jak będą poprawiać to ostatnie, to mogliby przy okazji zrobić coś, czego nie ma żaden testowany przeze player (a powinien mieć każdy), czyli rozbijanie wielu wykonawców oddzielonych przecinkami przez co sortowanie po wykonawcach w przeglądarce utworów zaczęłoby mieć sens.
Zalety:
– szybko chodzi
– ładnie wygląda
– działa
:)
by Łukasz Horodecki
11 cze 2008 at 14:13
Zapomniałem o tym, że zamiast kryptycznego krzyżyka przy braku pliku na dysku mógłby się pojawić jakiś komunikat. Nie straciłbym czasu na zastanawianie się czemu nic nie gra…
by king.pest
12 cze 2008 at 13:06
to i ja jeszcze dwie uwagi:
– wada: banshee jest jedynym sensownym odtwarzaczem jaki znam, który nie ma funkcji „obserwowania” katalogu z kolekcją muzyczną (a przynajmniej ja nie mogę się tej funkcji nigdzie doszukać);
– zaleta: fajnie obsługuje odtwarzacze przenośne i w locie konwertuje pliki FLAC na oggi (niestety wtyczka konwertująca (podobnie jak ta pobierająca okładki) nie jest konfigurowalna, więc jeśli odtwarzacz nie obsługuje oggów, to na mp3 z automatu nie konwertuje);
@Da.killa: u mnie nie występują błędy z last.fm.
by kklimonda
13 cze 2008 at 03:38
To też się dołączę do narzekania. Poza przytoczonymi minusami dorzucam swoje :P.
– Przy wyjściu z trybu pełnoekranowego Banshee znika z listy okien i nie pojawia się przy alt-tab (to chyba jedynie występuje przy oglądaniu filmów w HD.. co w sumie gdy to napisałem brzmi absurdalnie).
– Nie obsługuje ani gvfs ani nawet gnome-vfs. Cała moja muzyka leży na serwerze i za cholerę się do niej nie mogę dobrać (bo dodatkowo mam buga z gvfs-fuse, przy próbie załadowania folderu z jego pomocą gvfs-fuse pada).
– Napisany w Mono.
Moim zdaniem zbyt szybko wydali wersję 1.0.. Bety wypuszczali jak z karabinu maszynowego.
Ale wiecie co jest najgorsze? Że mimo tych wszystkich minusów to wciąż najlepszy odtwarzacz muzyki dla GNOME jakiego widziałem. I to mnie naprawdę irytuje.
A Rhythmbox to już chyba po prostu umarł i tyle. Trzeba się z tym pogodzić (co pokazuje, że jednak opłacani programiści szybciej i z większą motywacją piszą ;]).
@king.pest: A Banshee korzysta z HALa do „wykrywania” odtwarzaczy i ich możliwości? Bo może jest po prostu coś źle wpisane w odpowiednim pliku .fdi, ja ze swoim W810i miałem podobny problem.
by king.pest
13 cze 2008 at 10:16
@kklimonda: Banshee korzysta z HALa, może coś trzeba faktycznie w jego konfiguracji pozmieniać. ja zostawiam jak jest, bo mój odtwarzacz obsługuje też oggi.
by hm
14 cze 2008 at 10:41
Odtwarzacze muzyczne dla Gnome to w ogóle porażka. Banshee uważam za najlepszy z nich ale i tak mu dużo jeszcze brakuje.
Wygląda dobrze w porównaniu z Rhythmboksem. Amarokowi nie dorasta do pięt.
by fsfsdfdsff
23 cze 2008 at 02:24
daSA http://www.wajrus.com :)
by fsfsdfdsff
23 cze 2008 at 02:25
Skomentuj wpis
Witaj ponownie fsfsdfdsff (Zmień)
lol niezłe
by fsfsdfdsff
23 cze 2008 at 02:26
widzialem Cie we Wrocku ale lcamtuf nie jestes ja sie z nim wychowywalem w necie nie wiedzial co to nc :)
by Livio
27 cze 2008 at 11:23
Ta „wada” to domyślnie niezaznaczona opcja w preferencjach :) .
by Martii
09 wrz 2008 at 17:10
Nie wiecie może jak łatwo przekonwertować to co miałem w rythmbox na banshee? Mam sporo starych podcastów których mi banshee nie widzi (nie umie sobie znaleźć ze w tym samym folderze co składuje dany podcast są jeszcze starsze pliki. Jedne rozwiązanie to napisać jakiś skrypt co by wrzucał co trzeba do bazki sql gdzie banshee wszystko trzyma. Ale to byłaby ostatnia opcja :)
by lisulisu
10 wrz 2008 at 01:42
hmm…u mnie również banshee nie wykrywa połączenia z netem, jest to kwestia używania ubudsl gdyż przy łączeniu się w inny sposób działa bezproblemowo… co gorsza, nie znalazłem nic co mogłoby mi rozwiązać ten problem:/
by aj 255
23 mar 2009 at 21:16
hah niezle