To były dobre dwa tygodnie. W zeszły weekend doprowadziłem skrypty linux-live do stanu, który pozwolił qwiatowi zbudować działające PLD Live 2.0. Tak, po czterech latach przerwy, PLD ma działającą wersję Live CD. Szczegóły można przeczytać na blogu qwiata.
W czwartek znaleźliśmy sobie nową zabawkę. Część z was pewnie już wie, reszcie raczej trudno będzie zgadnąć. Niech przemówią screenshoty.
Tak, to jest autentyczny zrzut ekranu z działającego obrazu PLD Live 2.0. Nie spreparowaliśmy go w GIMPie.
Piekło zamarzło, PLD ma działający instalator. Po latach zabawy z wyrobami instalatoropodobnymi (bez urazy, każdy próbował jak umiał).
Nasze aktualne drzewko Anacondy można znaleźć w moim repozytorium gita. Działający kod znajduje się na gałęzi pld-branch.
Co zostało do zrobienia? Przede wszystkim wypadałoby poprawić znalezione przy tej okazji błędy: #262985, #263149. Być może dostosowanie usługi konfiguracji firstboot do potrzeb PLD? Pozostaje też dopracowanie grup pakietów (comps.xml) i wznowienie generacji repozytoriów w formacie repomd (createrepo). A może ktoś zabierze się za napisanie backendu opartego o python-poldek?
Złoto, kobiety i piwo przyjmujemy w każdych ilościach (qwiat prosił, żeby zaznaczyć, że kobiety tylko w całości), chętnych darczyńców uprasza się o wcześniejszy kontakt ;)




by matipl
31 sie 2008 at 15:45
Nie wierzę, graficzny instalator w PLD. Muszę ściągnąć aby uwierzyć…
by Patrys
31 sie 2008 at 15:53
Nie ma jeszcze co ściągać, obrazy pojawią się, kiedy ftp będą miały aktualne repozytoria repomd, a domyślne zestawy pakietów będą sensowne.
by Bartłomiej Dymecki
31 sie 2008 at 16:19
Obraz iso już ściągnięty, zaraz będę wypalać. Dobra robota z tym live cd.
by speedo
31 sie 2008 at 17:48
Dobra, dobra jutro pierwszy września, a nie 1 Kwietnia, wiec skąd te pomysły na żarty?
by zielski
31 sie 2008 at 19:54
Rany Boskie!
To żyje. Jeśli będzie mi działać to zdaje się mam nowe distro :D
by Błażej Gruszka
01 wrz 2008 at 08:33
Znam się trochę na Pythonie i chętnie bym pomógł przy tworzeniu PLD ;) Tylko jakoś nie umiałem znaleźć kontaktu do Ciebie na twoim blogu :-/
by Patrys
01 wrz 2008 at 09:05
Błażej:
patrys at pld-linux org — na blogu nie ma, bo niektórzy ludzie potrafią być gorsi od spamu i nie da się ich automatycznie filtrować ;)
by wojtosz
01 wrz 2008 at 09:10
klękam i ze łzami wzruszenia biję brawo !
dorzucam na publiczny szybki mirror:
ftp://pld-mirror.domainmaker.pl/pld-live/
by http://princefool.blogspot.com/
01 wrz 2008 at 18:50
Można się jeszcze na kobiety załapać? ;>
A zamiast piwa to lepiej coś co ma przynajmniej 15% ;)
by sl3dziu
02 wrz 2008 at 11:16
Zawsze mnie intrygowało PLD, może w końcu wypróbuję ;)
by cactus
02 wrz 2008 at 13:16
skiter: akurat w przypadku PLD wszystko dziala :)
Zapraszamy
by cactus
02 wrz 2008 at 13:18
skiter: grizz.pl nawrocil sie z arch-a :]
by express
03 wrz 2008 at 08:14
No to fajnie, ale… po co?
Problem z PLD polega na tym, że aby być na bieżąco to trzeba przejść na th.
A to już proste nie jest. ac i th są już tak daleko od siebie, że nawet świeżo po instalacji (i pełnym zaktualizowaniu) z miniISO nie da się zrobić względnie łatwego upgrade’u do th. I to moim zdaniem rozkłada pomysł instalatora.
Owszem, masz może działający system, ale od razu przestarzały i nie możesz tego zmienić. Jeśli ktoś umie to zmienić, to graficzny instalator i tak nie jest mu potrzebny. RescueCD i skrypt chrinst w rzeczywistości są dużo lepszym rozwiązaniem, nawet z punktu widzenia wygody.
Słowem: fajnie, ale będzie to naprawdę przydatne, jeśli do tego dostaniemy narzędzie do upgrade całej dystrybucji do th.
Patrys — kiedyś, dawno temu zrobiłeś linux-update — nakładkę na poldka. To jest teraz niezbędne, z dodatkową opcją przejścia na th.
Żeby nie było: gratuluję, o anakondzie na pld też już dawno u ciebie czytałem, ale myślałem, że to zdechło. Na pewno ściągnę i wypróbuję. Tyle, że to tylko atrapa systemu niestety. System nieaktualny i nieaktualizowalny jest z założenia kulawy.
Chciałbym się mylić. Chciałbym po ściągnięciu stwierdzić, że da się tą aktualizację wykonać.
by Patrys
03 wrz 2008 at 08:40
Express:
Wbrew numerkom w nazwie, to jest Th (PLD Live 1.0 było oparte na Ac).
by tytus
03 wrz 2008 at 09:14
A ja właśnie zainstalowałem na czyściutkim kompie Th ręcznie.
Szkoda, że nie było żadnych sygnałów, mielibyście betatestera++ :(
by express
03 wrz 2008 at 09:34
A no to sorry, odszczekuję. Właśnie się odpala — na razie w qemu.
by express
03 wrz 2008 at 09:38
A to ja przepraszam. Właśnie się odpala, na razie w qemu.
by express
03 wrz 2008 at 10:48
Ups. Czemu najpierw żaden komentarz się nie wyświetlał, a potem pojawiły się oba?
by express
03 wrz 2008 at 11:06
No i kupa, u mnie w qemu nie działa.
Tzn. odpalają się Xy i wiszą już z pół godziny na ekranie w kratkę. kursor wskazuje, że jeszcze pracuje, ale…
by Patrys
03 wrz 2008 at 11:18
Express:
Strony są cache’owane, dlatego mogą się nie odświeżać od razu. Ze zwisem iksów podejrzewam „autologowanie” GDMa. Spróbuj ctrl+alt+bkspace — pojawi się normalny login prompt.
by Piotr Budny
03 wrz 2008 at 13:21
Przy okazji, user: live, hasło pld.
by express
03 wrz 2008 at 18:29
Patrys: pisałem, że w qemu. Jak tam nacisnąć ctrl+alt+bkspace?
Na żywym sprzęcie nie rusza: mieli, mieli i monitor mnie informuje, ze takiego trybu graficznego nie zna. A łyka 640x480, 800x600, 1024x768, 1280x1024, zarówno 8 jak i 16 i 32 bity (choć z 32 bitami niektóre systemy robią problemy)
Więc nie mam jak się pobawić.
by Piotr Budny
03 wrz 2008 at 23:02
express: ctrl+alt+2, sendkey ctrl-alt-backspace
by sl3dziu
04 wrz 2008 at 10:34
Hm nie wiem jak i innych, ale u mnie po zmianie ustawień w NetworkManagerze (odpalony z płytki system) nie jestem w stanie odpalić żadnej aplikacji :/
by mariuk
04 wrz 2008 at 10:55
A jak uruchomić instalatora?
Pingback
by Linux czy Windows, Windows czy Linux - Ubuntu | News Blog
04 wrz 2008 at 19:16
[…] z Linuxa, z tego co pamiętam była to polska dystrybucja PLD, która akurat ostatnio odżyła — PLD — Piekło zamarzło Zarażony tym systemem, kupiłem pierwszy swój komputer Compaq Contura, informatyk z tej firmy, […]
by qwiat
04 wrz 2008 at 20:51
W tej wersji nie ma instalatora, będzie w następnej
by Jefe
05 wrz 2008 at 11:28
A gdzies umieszczasz jakis plan dzialania tudziez co i kiedy zamierasz zmodyfikowac (nie znosze angielszczyzny ale jezyka w gebie zabraklo) tzw. schedule? Czy tak jak mam czas to cos tam robie?
by Jefe
05 wrz 2008 at 11:30
Matko, harmonogram mialem na mysli. Dzieki za lajwa.
by grizz
05 wrz 2008 at 20:35
I pięknie :P
PLD rulz :>
btw. @cactus: nie nawrócił się, ale powrócił ;)
by qwiat
05 wrz 2008 at 21:42
Harmonogramu jako takiego nie ma, gdyż jest zbyt wiele niewiadomych. W ten weekend powinno pojawić sie live z anacondą i packagekitem. Ostateczna wersja powinna być gotowa do końca września, ale jako że ma wejść do niej nowy Gnome, to nie wiem ile będę musiał przy tym dłubać.
by irvin
09 wrz 2008 at 12:15
@cactus — powiem szczerze że nieco do tego ‘nawrócenia’ na archa, rękę przyłożyłem :P
Ale zdaje się również dzisiaj wracam do Peelde. Obejrzymy sobie tego live’a przy okazji ;)
Pingback
by Linux czy Windows, Windows czy Linux? Ubuntu! :: Czytelnia
13 wrz 2008 at 18:24
[…] na Linuksie (z tego co pamiętam była to polska dystrybucja PLD, która akurat ostatnio odżyła — PLD — Piekło zamarzło) Zarażony tym systemem, kupiłem pierwszy swój komputer Compaq Contura. Informatyk z tej firmy, […]