Trochę musieliśmy poczekać, ale chyba było warto. Wczoraj qwiat zdecydował się wydać stabilną wersję PLD Live w wersji th.2008.09. A trzeba powiedzieć, że nie było to łatwe zadanie — trudna ścieżka stabilizacji okupiona była wieloma mękami i torturami w postaci rozlicznych butelek tequili, kilku flaszek szkockiej i walających się po kątach butelek po piwie.
O oprogramowaniu rozpisywać się nie będę, zainteresowanych szczegółami zapraszam na stronę projektu. Mam nadzieję, że niedługo uda się przenieść projekt do stosownej subdomeny pld-linux.org (trwa jeszcze sezon urlopowy i część władnych tego świata jest zwyczajnie nieosiągalna).
Kolejne kroki naszej drogi do władzy nad światem to dopracowanie instalatora i dostosowanie do potrzeb PLD usługi firstboot. Ta ostatnia pozwala skonfigurować świeżo zainstalowany system, włącznie z założeniem konta pierwszego użytkownika.
Jak zwykle, serdecznie zapraszamy do testowania. Wszelkie błędy i problemy powinny trafiać na Launchpad.
Update: hawk zlitował się nad nami i strona ma już bardziej oficjalny adres. Wielkie dzięki!

Świetna robota :>
To już wiem co będę robił wieczorem ;)
PLD w końcu nabiera prawdziwych rumieńców, jak miło.
Jakby ktoś chciał i nie mógł się dopchać to umieściłem tą płytkę tutaj ftp://zs.zdzieszowice.pl. Mam nadzieje, że antyspam mi tego nie zje.
Być może to głupie pytanie ale zadam - Jest PLD z KDE 4 lub choćby z 3.5?
nightman: chodzi ci o PLD live ? Jesli tak, to nie ma
ale z pewnoscia powstanie :)
Instalacja wyrzuciła błąd (AttributeError: ‘module’ object has no attribute ‘makeDevInode’), ale… dam szansę i będę próbował kolejnych wersji.
martinez:
Z błędami proszę na Launchpad, a nie do komentarzy. Bez pełnego zrzutu stosu wywołań (traceback) nie będziemy w stanie tego znaleźć i poprawić.
Ja mam pytanie odnośnie działania PLD na laptopie Asus A6km (kiedyś miałeś takowego). Czy któryś z kerneli przystosowany jest do uruchomienia laptopa z podłączonymi urządzeniami USB?
Listwa: nie, to błąd w biosie, najprościej cofnąć bios do działającej wersji.