Tro­chę musie­li­śmy pocze­kać, ale chyba było warto. Wczo­raj qwiat zde­cy­do­wał się wydać sta­bilną wer­sję PLD Live w wer­sji th.2008.09. A trzeba powie­dzieć, że nie było to łatwe zada­nie — trudna ścieżka sta­bi­li­za­cji oku­piona była wie­loma mękami i tor­tu­rami w postaci roz­licz­nych bute­lek tequ­ili, kilku fla­szek szkoc­kiej i wala­ją­cych się po kątach bute­lek po piwie.

O opro­gra­mo­wa­niu roz­pi­sy­wać się nie będę, zain­te­re­so­wa­nych szcze­gó­łami zapra­szam na stronę pro­jektu. Mam nadzieję, że nie­długo uda się prze­nieść pro­jekt do sto­sow­nej sub­do­meny pld-linux.org (trwa jesz­cze sezon urlo­powy i część wład­nych tego świata jest zwy­czaj­nie nieosiągalna).

Kolejne kroki naszej drogi do wła­dzy nad świa­tem to dopra­co­wa­nie insta­la­tora i dosto­so­wa­nie do potrzeb PLD usługi firstboot. Ta ostat­nia pozwala skon­fi­gu­ro­wać świeżo zain­sta­lo­wany sys­tem, włącz­nie z zało­że­niem konta pierw­szego użytkownika.

Jak zwy­kle, ser­decz­nie zapra­szamy do testo­wa­nia. Wszel­kie błędy i pro­blemy powinny tra­fiać na Launch­pad.

Update: hawk zli­to­wał się nad nami i strona ma już bar­dziej ofi­cjalny adres. Wiel­kie dzięki!