Szkoda, że do nie­któ­rych wciąż nie dotarło, że wydaj­ność i szyb­kość zespołu nie jest funk­cją liniową jego liczeb­no­ści. Jeśli zatem na tydzień przed deadli­nem zarząd posta­nowi ci przy­dzie­lić pomoc­nika, wydru­kuj i zawieś sobie nad biur­kiem poniż­szą łami­główkę dla managerów:

Roz­ważmy parę kurie­rów, Jasia i Mał­go­się, któ­rzy kur­sują z prze­sył­kami pomię­dzy mia­stami A i B. Jaś z mia­sta A do mia­sta B bie­gnie dwa dni, Mał­go­sia na poko­na­nie tej samej trasy potrze­buje trzech dni. Dla uprosz­cze­nia zakła­damy, że zacho­wują stałą pręd­kość w cza­sie całej doby. Jak zatem zmieni się pręd­kość Jasia i czas jego podróży, jeśli:

  1. po cza­sie jed­nego dnia śladem Jasia ruszy Małgosia?
  2. po cza­sie jed­nego dnia Mał­go­sia wyru­szy z mia­sta B w stronę mia­sta A?

Bazu­jąc na wcze­śniej­szych obli­cze­niach i zakła­da­jąc, że nie wyda­rzy się pier­do­lony cud, opisz swo­imi sło­wami cel przy­dzie­la­nia dodat­ko­wych pra­cow­ni­ków na tak póź­nym eta­pie reali­za­cji. Posta­raj się użyć nastę­pu­ją­cych zwro­tów: pla­no­wa­nie cyklu życia pro­jektu, rapor­to­wa­nie postę­pów, musia­łem kryć wła­sną dupę, zro­bi­łem co mogłem, a teraz będzie na nich.